Pogarsza się kontrola nadciśnienia tętniczego — czego uczy nas sytuacja w USA

prof. dr hab. n. med. Andrzej Januszewicz; dr hab. n. med. Piotr Dobrowolski; prof. dr hab. n. med. Aleksander Prejbisz. Materiał powstał we współpracy z firmą Servier
opublikowano: 25-11-2020, 13:44

Nadciśnienie tętnicze jest jednym z głównych modyfikowalnych czynników ryzyka rozwoju chorób sercowo-naczyniowych. Wśród 30 środowiskowych, behawioralnych i metabolicznych czynników ryzyka chorób, skutkujących największą liczbą lat życia naznaczonych niepełnosprawnością, wysokie ciśnienie tętnicze zajmuje pierwsze miejsce.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wzrost śmiertelności i inwalidztwa odnotowano już przy zwiększających się wartościach ciśnienia skurczowego krwi (SBP) od bardzo niskich — w zakresie od 110 do 115 mm Hg. Jak szacowano w 2015 r., takie ciśnienie skurczowe miało na całym świecie 3,5 mld dorosłych, a SBP 140 mm Hg lub wyższe miało 874 mln.

Dowiedziono, że prawidłowa kontrola wartości ciśnienia tętniczego, w tym w wyniku stosowania odpowiedniego leczenia hipotensyjnego, prowadzi do zmniejszenia ryzyka sercowo-naczyniowego oraz całkowitej śmiertelności w grupie dorosłych pacjentów z nadciśnieniem tętniczym.

Więcej przypadków NT, wyższe wartości ciśnienia tętniczego

Amerykańscy naukowcy opublikowali niedawno wyniki badań prowadzonych w ramach znanego programu NHANES, porównujące częstość występowania nadciśnienia tętniczego oraz jego kontrolę od 1999 r. do 2018 r. w okresach dwuletnich. Biorąc pod uwagę dostępność skutecznych i dobrze tolerowanych leków obniżających ciśnienie tętnicze, można by się spodziewać ciągłej poprawy kontroli ciśnienia tętniczego. Czy zostało to potwierdzone w opublikowanych danych?

Badacze zaobserwowali 2-procentowy wzrost NT w badanej populacji. W latach 1999-2000 nadciśnienie tętnicze występowało u 30 proc., zaś w 2017-2018 u 32 proc. populacji. Oceniając średnie wartości skurczowego i rozkurczowego ciśnienia tętniczego, wykazano ich spadek do 2010 r. Począwszy od 2011 r. zaczęły one ponownie wzrastać (tab. 1 - kliknij w tabelę, aby ją powiększyć).

Nieosiąganie celów terapeutycznych od 2017 r.

Przechodząc do głównego celu badania, czyli oceny częstości osiągania docelowych wartości ciśnienia tętniczego wśród dorosłych obywateli z NT w populacji ogólnej, stwierdzono wzrost z 31,8 proc. w latach 1999-2000 do 48,5 proc. w latach 2007-2008. Częstość ta utrzymywała się na stałym poziomie, by w latach 2013-2014 wzrosnąć do 53,8 proc. Ale już w latach 2017-2018 prawidłową kontrolę wykazano jedynie u 43,7 proc. chorych na nadciśnienie tętnicze (ryc. 1).

Podobne obserwacje uwidoczniono, analizując wartości ciśnienia tętniczego chorych przyjmujących leki hipotensyjne (analiza ograniczona od osób leczonych). Prawidłowo kontrolowane ciśnienie tętnicze stwierdzono u 53,4 proc. pacjentów w latach 1999-2000, wzrost do 68,3 proc. w latach 2007-2008 i do 72,2 proc. w 2013-2014. Te odsetki budziły zachwyt i podziw dla możliwości skutecznej kontroli ciśnienia tętniczego. Niestety, w latach 2017-2018 nastąpił spadek w odsetku leczonych z dobrą kontrolą ciśnienia tętniczego do 64,8 proc. (ryc. 2).

Specyfika najmłodszej i najstarszej grupy leczonych

Analizując osiąganie docelowych wartości ciśnienia tętniczego w latach 2015-2018 w populacji ogólnej z NT w poszczególnych kategoriach wiekowych, najwyższy odsetek chorych osiągających te wartości ciśnienia stwierdzono w grupie wiekowej 65-74 lata i wynosił on 51,7 proc. U chorych w wieku 45-64 lata osiągnięto prawidłową kontrolę ciśnienia tętniczego u 49,7 proc. Najniższą częstość prawidłowej kontroli ciśnienia tętniczego osiągnięto w najmłodszej (18-44 lata) i najstarszej (≥75 lat) grupach wiekowych (odpowiednio 36,7 proc. i 37,3 proc.).

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Wśród chorych otrzymujących leki hipotensyjne częstość prawidłowej kontroli ciśnienia tętniczego była najwyższa w grupie 18-44 i 45-64 lata (odpowiednio 71,9 proc. i 71,5 proc.).

Zmienna świadomość występowania nadciśnienia tętniczego

Interesujące są również dane na temat świadomości występowania nadciśnienia tętniczego u badanych. Wśród populacji ogólnej chorych na nadciśnienie tętnicze świadomość jego obecności wynosiła: 69,9 proc. w latach 1999-2000, wzrosła do 84,7 proc. w latach 2013-2014 i obniżyła się do 77 proc. w latach 2017-2018.

Dane uzyskane w Stanach Zjednoczonych należy uznać za niepokojące. Mogło się na nie złożyć wiele czynników, w tym zróżnicowanie rasowe oraz w dostępie do ochrony zdrowia, które odgrywają mniejszą rolę np. w Polsce. Niepokoi natomiast zmniejszenie świadomości rozpoznania nadciśnienia tętniczego i odsetka chorych otrzymujących leki hipotensyjne. Warto również podkreślić, że 15 proc. populacji Stanów Zjednoczonych ma wartości ciśnienia tętniczego >160/100 mm Hg.

Wyniki najnowszej edycji badania NHANES bez wątpienia wskazują, że wysiłki mające na celu poprawę kontroli ciśnienia tętniczego powinny być cały czas tak samo intensywne. A pozytywne trendy, obserwowane w poprzednich latach, nie powinny uśpić naszej czujności czy zmniejszyć intensywność działań. Dysponujemy skutecznymi i dobrze tolerowanymi lekami hipotensyjnymi, jesteśmy w stanie prowadzić terapię nadciśnienia tętniczego za pomocą jednej tabletki (preparaty złożone dwu- i trójlekowe). Powinniśmy skutecznie działać, ponieważ — jak przypominają wytyczne — nawet 3 miesiące nieuzyskiwania celu terapeutycznego może przełożyć się na zwiększenie ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.