Podejrzewasz, ze dziecko ma dysleksję? Sprawdź jego wzrok!

IKA
opublikowano: 21-12-2015, 16:22

Jedną z najczęstszych przyczyn problemów z nauką czytania i pisania u dzieci są nieprawidłowości w funkcjonowaniu wzroku. Wykryte zbyt późno mogą dawać objawy sugerujące dysleksję rozwojową u dzieci oraz być przyczyną trudności w procesie płynnego i efektywnego czytania w późniejszym okresie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Szacuje się, że w Polsce 10-15 proc. dzieci cierpi na dysleksję, a 3-4 proc. z nich ma jej nasilone objawy. Dysleksja to zaburzenie w funkcjonowaniu układu nerwowego, dysfunkcja w obszarze procesów poznawczych. Dzieci ze specyficznymi trudnościami w pisaniu i czytaniu czyli dysleksją wymagają rozszerzonych badań eliminujących m.in. zaburzenia w funkcjonowaniu np. układu wzrokowego.

Pierwsze sygnały już w niemowlęctwie

,,Przyczyną dysleksji mogą być: organiczne mikrouszkodzenia struktur tych okolic mózgu, które są odpowiedzialne za czytanie i pisanie, hormonalne – nadprodukcja testosteronu w okresie prenatalnym, psychologiczne oraz genetyczne – badania wykazały, że 50 proc. dzieci ma rodziców dyslektyków” – mówi Alicja Stawicka, ortoptystka z warszawskiej kliniki OptoMedica.

Pierwsze objawy dysleksji rozwojowej pojawiają się już w okresie niemowlęcym, prawidłowo rozpoznana może zostać u dzieci po 9. roku życia –młodsze znajdują się w tzw. grupie ryzyka dysleksji. Do najczęstszych objawów zalicza się niechęć do czytania i pisania, permanentne popełnianie tych samych błędów ortograficznych - pomimo znajomości zasad pisowni, ogólne trudności w nauce oraz problemy ze skupieniem się i koncentracją. Pojawienie się jednego z wymienionych symptomów to dla rodzica sygnał, że należy zgłosić się z dzieckiem do specjalisty w celu weryfikacji występujących u dziecka zaburzeń.

Problemy wzrokowe takie jak: wada wzroku, zez, niedowidzenie, zaburzenia mięśni gałkoruchowych mogą współtowarzyszyć dysleksji, mówimy wtedy o problemach związanych z zaburzeniami akomodacji i widzenia obuocznego.

Badanie ort optyczne, a potem ćwiczenia

Jednym z najczęstszych problemów w okresie szkolnym jest niedomoga konwergencji czyli zaburzony ruch zbieżny oczu wykorzystywany do pracy wzrokowej z bliska. Zaburzeniu sprzyjają: duża odległość źrenic, wada refrakcji, brak obuocznego widzenia, niedowidzenie, niedowład mięśni gałkoruchowych przyśrodkowych. Objawem niedomogi konwergencji mogą być: bóle głowy o różnym nasileniu, bóle oczu podczas czytania i pisania, rozmazywanie się obrazu, niechęć do czytania długich tekstów. Głównym bodźcem do konwergencji jest akomodacja, a objawy typu bóle głowy, niestabilność obrazu podczas czytania, okresowe dwojenie, bóle oczu daje często współistniejąca z dysleksją niedoskonała akomodacja.

„Jedną z najskuteczniejszych metod wykrywania tego rodzaju zaburzeń u dzieci jest badanie ortoptyczne, polegające na ocenie ustawienia i ruchu gałek ocznych, konwergencji oraz zaburzeń widzenia obuocznego” – mówi Alicja Stawicka. – Celem ortoptyki jest zastosowanie takich metod ćwiczeń, których zadaniem jest usprawnienie funkcji wzrokowych, poprawienie komfortu widzenia, co znacząco wpływa na jakość życia.

Odpowiednio wcześnie postawiona diagnoza i prawidłowo przeprowadzona rehabilitacja to dla dziecka szansa na prawidłowy rozwój intelektualny oraz dorównanie innym rówieśnikom. Warto więc nie bagatelizować szkolnych problemów dziecka i zastanowić się, czy nie znajduje się w grupie ryzyka dysleksji oraz czy przyczyną objawów sugerujących dysleksję nie są zaburzenia funkcjonowania wzroku.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.