POChP do 2030 roku stanie się trzecią przyczyną zgonów na świecie

EG
opublikowano: 22-11-2018, 13:25

Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w Polsce na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) choruje blisko 2 miliony osób. Jedną z głównych przyczyn zachorowań jest nałogowe palenie papierosów, ale do rozwoju choroby przyczynia się także pogarszająca się jakość powietrza.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) dotyka wielu dorosłych po 40 roku życia. WHO szacuje, że obecnie na świecie na POChP choruje na nią ponad 250 mln ludzi. Nadal dużym problemem pozostaje kwestia odpowiedniej szybkiej diagnostyki i wdrożenie właściwego leczenia – wielu pacjentów bagatelizuje bowiem objawy.

„Niestety objawy są niespecyficzne – nierzadko przez chorych utożsamiane są np. z infekcją dróg oddechowych, astmą lub chorobami serca czy zwykłym starzeniem się, co w rezultacie może prowadzić do ich bagatelizowania na wczesnym etapie. Choć wydaje się, że świadomość choroby w ostatnich latach poprawia się, wciąż jest na stosunkowo niskim poziomie. (…) Rozwój POChP, a co za tym idzie nasilające się zaburzenia wentylacji płuc może uaktywnić inne negatywne procesy w ciele człowieka. U pacjenta często rozwijają się: nadciśnienie płucne, osłabienie mięśni szkieletowych, zaburzenia metaboliczne, anemia, osteoporoza oraz ogólne wyniszczenie organizmu” – mówi prof. dr hab. Adam Antczak, Kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Wyniki badania zleconego w 2013 r. przez Polskie Towarzystwo Chorób Płuc wskazują, że jedynie 3 proc. Polaków potrafiło prawidłowo rozwinąć skrót POChP.

Podstawowymi symptomami, które powinny zaalarmować są duszność, przewlekły kaszel, świszczący oddech, wykrztuszanie i częste odczucie zmęczenia, nawet po umiarkowanym wysiłku fizycznym.

U chorych z łagodniejszą postacią POChP, u których ryzyko wystąpienia zaostrzeń jest małe, stosuje się metody niefarmakologiczne lub, w razie nasilenia duszności, leki doraźnie. W postaci bardziej zaawansowanej zaleca się leczenie długodziałające rozszerzające oskrzela (b-mimetyki i cholinolityk). Na dalszym etapie choroby możliwe jest włączenie do terapii wziewnych glikokortykosteroidów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Terapia trójlekowa poprawia funkcję płuc u chorych na POChP – rozmawiamy z dr. n. med. Andrzejem Obojskim

Białko w moczu może być markerem POChP

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
Tematy
Puls Medycyny
Choroby układu oddechowego / POChP do 2030 roku stanie się trzecią przyczyną zgonów na świecie
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.