Po przeszczepie na Kilimandżaro

  • Monika Wysocka
opublikowano: 15-01-2014, 10:30

Dziś (15 stycznia) wyruszy pierwsza w historii wyprawa na Kilimandżaro, w której wezmą udział osoby po przeszczepie szpiku, dawcy oraz lekarze transplantolodzy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pomysłodawczynią akcji "Szpik na Szczyt" jest himalaistka Anna Czerwińska, która sama jest dawczynią szpiku kostnego. Celem jest zdobycie najwyższego szczytu Afryki (5 895 m n.p.m.) oraz zwrócenie uwagi na problemy osób chorych na białaczkę.
Wyprawę zorganizowała Fundacja Przeciwko Leukemii, która m.in. prowadzi rejestr dawców szpiku. Weźmie w niej udział sześciu biorców, sześciu dawców, sześciu lekarzy i czterech wolontariuszy. Jak zapewniała Monika Sankowska, prezes Fundacji Przeciwko Leukemii, pięć lat po przeszczepie szpiku pacjenci są zupełnie zdrowi i mogą podjąć się trudu takiej wyprawy. Trasę opracowała Anna Czerwińska wspólnie z Tomkiem Kobielskim, tak jak ona zdobywcą korony Ziemi, który na Kilimandżaro był 30 razy. „Wybraliśmy taką drogę, która nie narazi uczestników na konflikt z wysokością” - podkreślała himalaistka.
W wyprawie wezmą udział także prof. Alicja Chybicka oraz prof. Krzysztof Kałwak z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu oraz znana dziennikarka i podróżniczka Martyna Wojciechowska. „Choć ci ludzie przeszli tak trudną drogę, zdobyli znacznie większą górę niż Kilimandżaro, to wciąż mają siłę podjąć się takiego wyzwania. Bardzo trzymam za nich kciuki - mówiła redaktor naczelna "National Geographic".

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.