Pieluszka ostrzeże przed niebezpieczeństwem

mw
opublikowano: 18-12-2014, 11:40

Pieluszka zmieniająca kolor pod wpływem pewnych związków chemicznych w moczu dziecka to wynalazek polskich naukowców, który ma ostrzegać rodziców o niebezpieczeństwie i zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej. Na realizację tego badania otrzymali specjalny grant z programu LIDER Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"Będziemy próbowali wykryć w moczu biomarker, który pozwoli wystarczająco wcześnie ostrzec przed tym, że dziecko jest zagrożone nagłą śmiercią łóżeczkową" - wyjaśnia w rozmowie z PAP dr Paweł Szczęsny z Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN w Warszawie.
Mechanizm zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS) nie jest jeszcze dokładnie poznany. "Na Zachodzie diagnozuje się nagłą śmierć łóżeczkową, wykluczając wszystkie inne powody, z których dziecko mogło umrzeć. Wprawdzie dominującą hipotezą dotyczącą przyczyn SIDS wydaje się być nieprawidłowość w rozwoju układu nerwowego, jednak my, jak i kilka innych zespołów na świecie, przypuszczamy, że zespół nagłej śmierci łóżeczkowej ma podłoże metaboliczne. To - według nas - ciąg nieszczęśliwych zbiegów okoliczności, które prowadzą do tego, że dziecko zasypia, a rodzic znajduje je martwe" - mówi dr Szczęsny. Dodaje, że ten ciąg zbiegów okoliczności daje się sprowadzić do jednego wspólnego mechanizmu, który powoduje zatrzymanie przepony, głównego mięśnia oddechowego. "Nagła śmierć łóżeczkowa jest nagła dla rodziców. Ale wszystko wskazuje na to, że zmiany metaboliczne, które prowadzą do tego nagłego zdarzenia, toczą się już wcześniej. Nasze wstępne wyniki zakładają, że SIDS daje się przewidzieć z wyprzedzeniem 24-48 godzin" - informuje biolog.
Naukowcy mają nadzieję, że o zagrożeniu SIDS będzie się można dowiedzieć, jeśli wykryje się w moczu dziecka pewną charakterystyczną kombinację związków chemicznych. "Najbardziej oczywistym pomysłem jest zaprojektowanie prostego markera chemicznego, który mógłby być dodawany jako składnik do pieluszek jednorazowych. W sytuacji, kiedy przy przewijaniu rodzic zobaczy, że pieluszka zmieniła kolor, będzie to sygnał, żeby - zamiast kłaść dziecko spać - udać się z nim do lekarza na badania. Lekarz zdecyduje wtedy, jak przeciwdziałać zagrożeniu" - zaznacza laureat programu LIDER.

źródło: PAP - Nauka w Polsce
 


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.