Pielęgniarki pod Sejmem. W czwartek dzień sprawdzianu dla polityków

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 22-06-2022, 15:12

Do Warszawy przybyły pielęgniarki, pielęgniarze i położni z całej Polski, by spotkać się pod Sejmem i wspólnie manifestować. Dziś i jutro posłowie będą decydować, w jakim kształcie przyjęta zostanie nowelizacja ustawy o najniższym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Już wiadomo, że sejmowa Komisja Zdrowia nie poprała senackich poprawek. Co jutro zdecyduje Sejm?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Manifestacja pod Sejmem, 22 czerwca 2022 r.
Fot. Katarzyna Lisowska

Przedstawiciele środowiska pielęgniarskiego zgromadzeni pod Sejmem z rozgoryczeniem przyjęli decyzję sejmowej Komisji Zdrowia, która nie poparła senackich poprawek do nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia, a która m.in. podnosiła pierwotnie przyjęty współczynnika pracy o 0,25 proc. dla wszystkich grup zawodowych. To jednak nie zniechęciło zebranych do dalszego lobbowania na rzecz zmian w noweli, które jeszcze mogą przyjąć posłowie w czasie jutrzejszego (23 czerwca) głosowania w Sejmie.

O co apelują pielęgniarki?

Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, w rozmowie z “Pulsem Medycyny” przyznała, że spodziewała się, że Komisja Zdrowia odrzuci zmiany wprowadzone do ustawy przez senatorów.

– To głosowanie było do przewidzenia, Komisja już opowiedziała się na pierwszym posiedzeniu o tym, w jakim kształcie ta ustawa powinna wejść w życie. Nam bardzo zależy, żeby ustawa weszła, bo ona rzeczywiście zmienia w sposób korzystny zaszeregowanie chociażby pielęgniarek kształconych w starym systemie - podnosi je wyżej. Liczyliśmy jednak, że tych zmian będzie więcej. Ubolewam, że posłowie dziś nie poparli zmian, zaproponowanych przez senatorów, które nie pociągały za sobą dodatkowych kosztów. Chodzi m.in. o uregulowanie kwestii dotyczących kwalifikacji posiadanych przez pracowników i tych, których wymagają pracodawcy. Brak tego deprecjonuje kwalifikacje pracowników – powiedziała Zofia Małas i dodała, że minister zdrowia deklaruje, że to zostanie uregulowane taryfikatorem kwalifikacyjnym. - My jednak nie mamy pewności, czy to będzie skuteczne narzędzie – podsumowała.

Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, apelowała pod Sejmem do posłów, by przed jutrzejszym głosowaniem jeszcze raz się zastanowili nad swoją decyzją, i przypominała, że chodzi o zmiany, które poprawią jakość i bezpieczeństwo leczenia pacjentów.

Co ze środkami na podwyżki dla medyków?

Z poparciem dla manifestujących pielęgniarek pod Sejm przyjechali także m.in. elektroradiolodzy.

– Pracujemy razem, koło siebie. Tak samo jak bez nas, tak samo bez pielęgniarek nie ma leczenia. Nie zgadzamy się z polityką, jaka jest realizowana w stosunku do pielęgniarek, nie zgadzamy się na degradację tego zawodu i pozostałych zawodów medycznych - powiedziała Ewa Ochrymczuk, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Diagnostyki Medycznej i Fizjoterapii.

- Wszystko to, co dziś postulują pielęgniarki, nie dotyczy tylko ich. Nowe regulacje odnoszą się do każdego pracownika ochrony zdrowia, stąd nasza obecności. Bardzo niepokoi nas to, że pracodawcy będą musieli wywiązać się z podwyżek, a nie mają dziś zapewnionego ich finansowania. Nie wiemy, czy to nie odbije się na zatrudnieniu, ograniczaniu etatów. Czy część pracowników nie zostanie przymuszona do przejścia na samozatrudnienie. Dlatego dziś między innymi apelujemy o jasne wskazanie środków na podwyżki – przyznaje w rozmowie z nami Wioletta Słowińska, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Bloku Operacyjnego Anestezjologii i Intensywnej Terapii i dodaje, że liczy w tym zakresie na kreatywność ministra zdrowia.

MZ: ta ustawa stanowi docenienie kompetencji medyków

Przypomnijmy - jak 8 czerwca argumentował wiceminister zdrowia Piotr Bromber, już sama nowelizacja stanowi docenienie kompetencji, wykształcenia i doświadczenia osób wykonujących zawody medyczne i osób zaangażowanych w udzielanie świadczeń zdrowotnych.

- Na ten cel przeznaczono 7,2 mld zł. Nowela przewiduje podwyżki od 17 do 41 proc., a średnie wynagrodzenie wzrośnie o 30 proc.- przekonywał i zaznaczył, że tą ustawą inwestuje się w kapitał ludzki, stawia na doświadczenie, zaangażowanie i wykształcenie.

Co zakłada projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia i jakie kwoty przewiduje dla poszczególnych grup?

Lekarz, lekarz dentysta ze specjalizacją (pierwsza kwota/współczynnik pracy dotyczy lekarza, lekarza dentysty specjalisty; druga lekarza, lekarza dentysty z I stopniem specjalizacji):

  • obecny współczynnik pracy - 1,31; 1,2
  • obecne gwarantowane ustawowo najniższe wynagrodzenia zasadnicze - 6769,39 zł; 6200,96 zł
  • uzgodniony w ramach Trójstronnego Zespołu współczynnik pracy na 1 lipca 2022 r. - 1,45
  • gwarantowane ustawowo najniższe wynagrodzenia zasadnicze na 1 lipca 2022 r. - 8210,67 zł
  • o ile wzrośnie najniższe gwarantowane wynagrodzenie zasadnicze: lipiec 2021 do lipiec 2022 (porównanie) - 1441,28 zł; 2009,70 zł

PRZECZYTAJ TAKŻE: Sejmowa Komisja Zdrowia odrzuciła wszystkie poprawki Senatu do ustawy o wynagrodzeniach

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.