Pielęgniarki o podwyżkach: chaosu można było uniknąć

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 25-08-2022, 12:56

Ustawowe podwyżki są realizowane w nieodpowiedzialny i chaotyczny sposób - komentuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, domagając się ujawnienia danych obejmujących rzeczywisty wzrost kontraktów podmiotów leczniczych w całym kraju.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdj. Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.
Na zdj. Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.
Fot. Michał Hara

Burza wywołana wejściem w życie nowelizacji ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych nie ma końca. Tym razem głos w sprawie zabrał Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. W oficjalnym stanowisku przypomina, że nigdy nie wyrażał zgody na takie zróżnicowanie płac, jakie wprowadzono ustawą.

– Również Forum Związków Zawodowych (do którego należy nasz Związek) jako jedyna centrala związkowa od samego początku zgłaszało zastrzeżenia do projektu ustawy autorstwa MZ i nigdy nie zaakceptowało jego brzmienia. Nie ma podpisów ani FZZ, ani OZZPiP pod stanowiskiem Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia z dnia 5 listopada 2021 r. (w czasie, gdy stanowisko to było tworzone i podpisywane – pielęgniarki i położne oraz pozostałe zawody medyczne protestowały w Białym Miasteczku przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów) - przypomina Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP.

Zdaniem Związku poziom wynagrodzeń pielęgniarek i położnych w grupie 5 i 6 jest zbyt niski wobec poziomu odpowiedzialności i wagi wykonywanej przez nich pracy, a powstałe dysproporcje deprecjonują wykształcenie wyższe na poziomie I stopnia, posiadanie specjalizacji oraz wieloletnie doświadczenie.

OZZPiP: obecnych problemów podwyżkowych można było uniknąć. Jak?

“Totalnego chaosu przy realizacji podwyżek w tym roku można było uniknąć, przyjmując poprawkę przygotowaną przez OZZPiP, którą odrzucił Sejm” - czytamy w stanowisku Związku. Chodzi o poprawkę do ustawy wprowadzającą zapis o obowiązku pokrycia pracodawcom przez NFZ pełnych kosztów wzrostu wynagrodzeń.

Jak ocenia OZZPiP, przy obecnym stanie prawnym pracodawcy muszą dać pracownikom podwyżki - nie mogą bowiem złamać przepisów ustawy, a jednocześnie ze strony NFZ nie mają gwarancji pełnego finansowania tych podwyżek. - W efekcie po kilku tygodniach od wejście w życie ustawy powszechne zbulwersowanie wywołuje fakt, że przepisy o ważnych i zapowiadanych od dawna podwyżkach są realizowane w tak nieodpowiedzialny i chaotyczny sposób - komentuje Ptok.

Realizacja podwyżek “okiem” OZZPiP

Z zebranych przez Związek danych wynika, że duża część placówek do 10 sierpnia nie wypłaciła jednak wyższych płac. - Organizacje reprezentujące pracodawców w Zespole Trójstronnym od początku prac nad nowelizacją akceptowały rozwiązania proponowane przez stronę rządową. Stąd niezrozumiałe i karygodne są obecne działania wielu pracodawców, zmierzające do niewypłacania podwyżek lub ich zaniżania - komentuje Związek i wzywa do realizacji zapisów ustawy.

Przypomina też, że w przypadkach nierównego traktowania przez pracodawcę (m.in. w zakresie wynagrodzeń) lub degradacji z powodu nieuznania posiadanego wykształcenia, każda pielęgniarka lub położna należąca do OZZPiP powinna zwrócić się po pomoc do swojej macierzystej organizacji związkowej.

OZZPiP żąda ujawnienia danych o rzeczywistym wzroście kontraktów podmiotów leczniczych

- Wobec lawinowo napływających informacji od podmiotów leczniczych o braku należytego finansowania świadczeń przez NFZ, co uniemożliwia prawidłowe naliczenie i wypłatę wzrostu wynagrodzeń – OZZPiP w dniu 22 sierpnia 2022 r. wystąpił w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej z wnioskiem do ministra zdrowia i prezesa NFZ ujawnienia obejmujących rzeczywisty wzrost kontraktów od 01 lipca 2022 r. Ponadto zawnioskowaliśmy o przedstawienie porównania tego rzeczywistego wzrostu do zapowiadanej w rekomendacji prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji średniej wzrostu na poziomie 22,4 proc. - informuje przewodnicząca OZZPiP.

PRZECZYTA TAKŻE: Dyrektorzy i samorządowcy o podwyżkach: większość szpitali “pod kreską”, aneksy są podpisywane pod presją

Podwyżki dla opiekunów medycznych pod lupą. Problemy w co czwartym podmiocie

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.