Pielęgniarki i położne bronią dzieci

dr n. biol. Elżbieta Buczkowska, ; prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych
opublikowano: 25-02-2009, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zespół krzywdzonego dziecka, o którym pisze red. Magda Sowińska w Pulsie Medycyny nr 3/2009, jest skomplikowaną jednostką chorobową i problemem zdrowotnym podlegającym interwencji służby zdrowia. Wszyscy jesteśmy zobowiązani do podejmowania działań, aby uchronić osobę krzywdzoną przed stosowaniem fizycznej przemocy, zadawania cierpień psychicznych i innych form poniżania dziecka. Nikt nie ma wątpliwości, że przemoc wobec dzieci grozi różnego typu konsekwencjami. W rozpoznawanie przemocy w rodzinie zaangażowane są pielęgniarki i położne w podstawowej opiece zdrowotnej, pielęgniarki szkolne.

Wspólnie z Fundacją Dzieci Niczyje, Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych podejmuje działania na rzecz ochrony dzieci przed przemocą. Chcemy, aby poprzez wczesną profilaktykę i pracę z rodzicami ochronić dzieci przed krzywdzeniem. Kontynuujemy szkolenia kadry pielęgniarek i położnych, rekomendujemy poradnik zawierający wskazówki przeciwdziałania przemocy wobec małych dzieci, podnosimy świadomość społeczną na temat problemu krzywdzenia małych dzieci. Rozpoczynamy wspólną akcję w koalicji na rzecz ochrony najsłabszych.

Przemoc w rodzinie jest jedną z najczęstszych dysfunkcji społecznych, prowadzących do występowania chorób psychosomatycznych i wpływających na obniżenie stanu zdrowia całego społeczeństwa. Pielęgniarki i położne z mocy prawa, obowiązków i powinności wykonują zawód, opiekując się człowiekiem, społeczeństwem. Opiekowanie się jest podstawą pielęgniarstwa. Jest to specyficzny, interpersonalny proces charakteryzujący się bliską relacją i praktycznym podejściem do pacjenta. Mamy obawy, czy obecna polityka i zarządzanie opieką zdrowotną, a także sposób i poziom jej finansowania nie zniszczy wielu inicjatyw pielęgniarek i położnych na rzecz profilaktyki, promocji zdrowia, czyli zdrowego społeczeństwa. Na razie decydenci nie słyszą lub nie chcą słyszeć o takich prozaicznych faktach, jak np. zwykła opieka pielęgniarska, bo nie są one tak spektakularne jak procedury wysokospecjalistyczne, supertechnologie diagnostyczne czy leki najnowszej generacji.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. biol. Elżbieta Buczkowska, ; prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.