Partnerstwo sprzyja efektywności leczenia

Marta Koton-Czarnecka; ; Przy pisaniu artykułu korzystałam z książki autorstwa Łukasza Święcickiego i pacjentów portalu www.TacyJakJa.pl „Listy do Lekarza. Listy do Pacjentów. Depresja i choroba dwubiegunowa”, Piaseczno 2011.
opublikowano: 07-09-2011, 00:00

Pomimo ogromnych postępów medycyny i farmakoterapii, jedno pozostaje niezmienne – podstawą efektywnej terapii jest relacja między lekarzem a pacjentem oparta na wzajemnym zrozumieniu, szacunku i zaufaniu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Traktowanie pacjenta jak równorzędnego partnera jest szczególnie ważne w przypadku leczenia chorób przewlekłych. „Tylko w ten sposób udaje się osiągnąć długofalowe rezultaty. Bierne uczestnictwo pacjenta w procesie leczenia nie gwarantuje dobrych efektów” – mówi prof. dr hab. med. Jan Tatoń z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii, II Wydziału Lekarskiego WUM.

Termin „partnerskie traktowanie pacjenta” często pojawia się w różnych zaleceniach dotyczących komunikacji pomiędzy lekarzem a pacjentem, rzadko jednak wyjaśnia się, co tak naprawdę się za nim kryje. Z pewnością nie oznacza on zrzucenia na chorego całej odpowiedzialności za leczenie i domagania się od niego podejmowania decyzji terapeutycznych. „Partnerzy wcale nie muszą być identyczni pod względem możliwości, kompetencji czy uprawnień. Są natomiast identyczni jako ludzie i mają jednakowe prawo do szacunku” – wyjaśnia prof. dr hab. med. Łukasz Święcicki, ordynator Oddziału Chorób Afektywnych Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Różne perspektywy, wspólny cel

„Większość pacjentów, która pojawia się u psychiatry, oczekuje, że spotka się ze współczuciem i empatią dla swojego problemu. Chorzy często spodziewają się, że skoro znaleźli się w rękach specjalisty, to będzie on w stanie szybko i skutecznie ich wyleczyć, nie zadając przy tym zbyt wielu szczegółowych czy niewygodnych pytań. Oczekują, że lekarz niezwłocznie sformułuje jednoznaczną diagnozę oraz przepisze lek, który zadziała niemal natychmiast. Niestety, w rzeczywistości rzadko jest to możliwe. W wielu punktach perspektywa lekarza i pacjenta znacznie się od siebie różnią” – mówi prof. Łukasz Święcicki.

Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 12 (233).

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Koton-Czarnecka; ; Przy pisaniu artykułu korzystałam z książki autorstwa Łukasza Święcickiego i pacjentów portalu www.TacyJakJa.pl „Listy do Lekarza. Listy do Pacjentów. Depresja i choroba dwubiegunowa”, Piaseczno 2011.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.