Państwo nie odpowiada za drogie leczenie

  • Agnieszka Katrynicz
10-08-2012, 14:26

Leczenie najdroższymi lekami to sprawa między szpitalem a pacjentem. A w przypadkach sporów chorych z lekarzami o sposób leczenia nie mają znaczenia obecne przepisy resortu zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Takie stanowisko zajęła Prokuratoria Generalna reprezentująca Skarb Państwa w procesie o dostęp do leczenia w ramach kosztownych terapii.

Sprawa dotyczy procesu Doroty Zielińskiej chorej na stwardnienie rozsiane, która walczy o dostęp do leczenia na drodze sądowej. Sąd potwierdził już jej prawo do jednej terapii. Teraz chora ubiega się o nowy lek, który pomaga jej w utrzymaniu zdrowia. Sprawa jest precedensowa. Chodzi o to, że leku nie ma w programach lekowych ani nie znajduje się on na liście refundacyjnej. I choć lekarze w wojskowym szpitalu we Wrocławiu uznali, że lek pomaga chorej, to odmówili jego podania ze względu na wysokie koszty terapii. Pacjentka rozpoczęła walkę o niego przed sądem.

Szpital uznał, że kolejnym pozwanym powinien być Skarb Państwa, czyli ten, który jest odpowiedzialny za obowiązujące przepisy. Zdaniem placówki to właśnie obecne prawo uniemożliwia leczenie pacjentki tym konkretnym lekiem. Ale prokuratura nie dość, że uznała, iż to sprawa między szpitalem a NFZ, to jeszcze wskazała, że kosztami postępowania sądowego za włączenie jej w sprawę powinien być obciążony drugi pozwany, czyli szpital.

Jaki będzie ostateczny wyrok, nie wiadomo. A podobna sytuacja dotyczy wielu pacjentów.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Agnieszka Katrynicz

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Polityka lekowa / Państwo nie odpowiada za drogie leczenie
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.