Paliatywna opieka perinatalna w koszyku świadczeń gwarantowanych

Ewa Kurzyńska
opublikowano: 04-10-2017, 00:00

NFZ zapłaci za świadczenia udzielane przez hospicja perinatalne, które opiekują się parami oczekującymi narodzin dziecka z wadą letalną. Ten rodzaj opieki paliatywnej będzie rozliczany ryczałtem, a liczba konsultacji lekarskich i porad psychologicznych ma być dostosowana do indywidualnych potrzeb pacjentów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Dzięki badaniom ultrasonograficznym i prenatalnym najczęściej już na wczesnym etapie ciąży kobiety dowiadują się, że płód jest obarczony wadą letalną. Jeżeli przyszła matka decyduje się donosić ciążę, musi liczyć się z tym, że noworodek umrze tuż po narodzinach lub kilka godzin, dni później. 

„Postęp medycyny sprawił, że zarówno przyszli rodzice, jak i personel medyczny coraz częściej muszą mierzyć się z takimi trudnymi sytuacjami. Dlatego potrzeba systemowych rozwiązań, zapewniających opiekę nad pacjentkami, które w takiej sytuacji nie decydują się na aborcję” — zauważa Agnieszka Jankowska--Rachel,  psycholog z hospicjum perinatalnego, które działa dzięki Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci.

Za co i ile zapłaci NFZ?

Pacjentki, które decydują się na urodzenie dziecka z wadą letalną, mogą liczyć m.in. na pomoc hospicjów perinatalnych, prowadzonych najczęściej przez stowarzyszenia i fundacje. Jest ich w Polsce tylko 14 i wciąż są województwa, gdzie próżno szukać takich miejsc. Nie bez znaczenia jest fakt, że świadczenia udzielane przez hospicja perinatalne nie były dotychczas finansowane ze środków publicznych. 

Wydane we wrześniu zarządzenie prezesa NFZ określa warunki zawierania i realizacji umów na świadczenia udzielane w ramach paliatywnej opieki perinatalnej. Będą one rozliczane za tzw. opiekę kompleksową. Liczba porad zostanie dostosowana do indywidualnych potrzeb rodziców nienarodzonego dziecka. W ryczałcie, który wyniesie 1450 zł, uwzględniono m.in. koszt konsultacji lekarskich, porad psychologa lub psychoterapeuty, koordynację opieki, udział w grupie wsparcia. 

„Fakt, że świadczenia udzielane przez hospicja perinatalne wreszcie trafiły do koszyka świadczeń gwarantowanych bardzo nas cieszy. Zastrzeżenia jednak budzi sposób ich rozliczania. Kobiety dowiadują się o wadzie letalnej dziecka najczęściej już na początku ciąży. Następnie pacjentka, często z ojcem dziecka, jest pod opieką hospicjum przez kilka miesięcy. Dlatego ryczałtowa stawka, którą proponuje NFZ na podstawie taryf ustalonych przez AOTMiT, wydaje się zbyt niska. Uważam, że lepszym rozwiązaniem byłoby rozliczanie poszczególne procedur, czyli udzielonych porad, konsultacji” — uważa Rafał Ciupiński, członek rady Ogólnopolskiego Forum Pediatrycznej Opieki Paliatywnej.

Niewykluczone, że za jakiś czas obecne stawki zostaną zweryfikowane. Od takiego rozwiązania nie odcina się AOTMiT, która w obwieszczeniu w sprawie taryf dla perinatalnej opieki paliatywnej przyznała, że należy rozważyć ponowną wycenę świadczeń na podstawie rzeczywistych kosztów, ponoszonych przez jednostki. Nie wcześniej jednak niż po roku finansowania ze środków płatnika publicznego.

Konsultacje i wsparcie specjalistów

Hospicja perinatalne zapewniają najczęściej nie tylko cykliczne konsultacje psychologa, ale także lekarza położnika, neonatologa. Organizują grupy wsparcia, gdzie rodziny spotykają inne osoby mierzące się z podobną sytuacją. 

„Rodzice naszych pacjentów dowiadują się o problemach zdrowotnych swoich dzieci najczęściej już na wczesnych etapach ciąży. Sposób postępowania personelu medycznego w poradniach czy szpitalach bywa w takich sytuacjach bardzo różny. Jedne pary spotykają się z empatią, mogą liczyć na wyczerpujące informacje ze strony lekarzy i wsparcie specjalistów na dalszych etapach diagnostyki, postępowania. Inni przyznają, że czują się zostawieni samym sobie, brakuje im szczegółowych informacji o stanie zdrowia dziecka — wyjaśnia Agnieszka Jankowska-Rachel. — Aktywnie współpracujemy także z lekarzami na oddziałach położniczych. Korzyści z takiej współpracy są obopólne. Rodzice wiedzą, czego mogą się spodziewać w trakcie porodu i po nim. Są świadomi stanu dziecka i związanych z tym konsekwencji. Z kolei specjaliści mają świadomość, że dzięki współpracy z hospicjum pacjentka wróci do nich spokojniejsza, przygotowana na to, co się może wydarzyć. To zwiększa komfort pracy personelu położniczego”.

Hospicyjna sala porodowa

Jeszcze krok dalej poszli specjaliści z Wrocławia. Z myślą o pacjentkach, które oczekują narodzin dziecka z wadą letalną powstaje we wrocławskim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym pierwsza w Polsce hospicyjna sala porodowa. Na potrzebę zapewnienia pacjentkom miejsca, gdzie w niemal domowej, intymnej i kameralnej atmosferze będą mogły urodzić ciężko chore dziecko i w spokoju się z nim pożegnać, wskazały przed trzema laty położne pracujące na oddziale. Sala jest usytuowana na tym samym piętrze co blok porodowy, jednak oddzielona od pozostałych sal korytarzem. Dzięki temu pacjentka uniknie kontaktu z innymi położnicami.

„Pozwoli to zniwelować sytuacje, gdy kobieta rodząca ciężko chore dziecko może być narażona na słuchanie okrzyków radości innych kobiet, które zostały mamami zdrowych noworodków” — mówi prof. Mariusz Zimmer, szef Kliniki Ginekologii i Położnictwa we wrocławskim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym. 

Specjalista przyznaje, że rozwiązaniem, które jest wdrażane we Wrocławiu interesują się także inne szpitale, gdzie działają oddziały położnicze: „Bez wątpienia potrzeba systemowych rozwiązań, zapewniających opiekę nad kobietami, które zdecydują się urodzić dziecko z wadami letalnymi. To obciążenia, wobec których my, lekarze, jesteśmy często bezsilni. Wydaje mi się, że stworzenie hospicyjnej sali porodowej dobrze wpisuje się w model takiej opieki”  — dodaje prof. Mariusz Zimmer. 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.