Pacjent z chorobą zakrzepowo-zatorową zmarł po wielu godzinach oczekiwania na pomoc. Lekarz został skazany

EG/PAP
opublikowano: 15-02-2022, 16:55

W 2019 r. 39-letni pacjent z ciężką postacią choroby zakrzepowo-zatorowej zmarł w szpitalu w Sosnowcu po wielu godzinach oczekiwania na pomoc. Sąd Rejonowy w Sosnowcu skazał odpowiedzialnego za to lekarza na pół roku więzienia w zawieszeniu, a to nie jedyna kara.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Poza karą pozbawienia wolności w zawieszeniu oskarżony ma zakaz wykonywania zawodu lekarza przez rok
iStock

Lekarz ze Szpitala w Sosnowcu został skazany nie tylko na pół roku więzienia w zawieszeniu. Sąd zakazał mu też wykonywania zawodu na okres roku i wymierzył kary finansowe. Tym samym Sławomir Ś. został uznanym winnym nieumyślnego spowodowania śmierci.

Rodzina: czekał na pomoc 9 godzin, w końcu zmarł

Lekarz Sławomir Ś. został oskarżony o narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślne spowodowanie jego śmierci w związku z wydarzeniami, które miały miejsce 18 marca 2019 r. Sprawę śmierci 39-letniego Krzysztofa nagłośnili w mediach społecznościowych jego bliscy. Jak relacjonowali, mężczyzna miał opuchniętą i siną nogę od kolana w dół. Został skierowany do szpitala przy ul. Zegadłowicza w trybie pilnym przez lekarza rodzinnego, który uznał, że wszystko wskazuje na zator zagrażający życiu.

Bliscy informowali, że personel szpitala długo nie reagował właściwie, a stan pacjenta, stopniowo się pogarszał, na co rodzina zwracała medykom uwagę. Proszeni o pomoc lekarze mieli ograniczać się jedynie do zdawkowych pytań. Profesjonalną pomoc mężczyzna miał otrzymać po upływie około dziewięciu godzin, gdy jego stan był już bardzo ciężki. Mężczyzna miał być kilkakrotnie reanimowany, jednak zmarł.

Biegli: lekarz miał dokumentację i wyniki badań, powinien podjąć inną decyzję

Prokuratura oskarżyła Ś. o to, że mając świadomość ciążących na nim obowiązków opieki nad pacjentem, który znajdował się w stanie bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia zaniechał niezwłocznego wdrożenia należnych procedur diagnostycznych i leczniczych.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Choć stan kliniczny pacjenta wskazywał początkowo na ciężką postać choroby zakrzepowo-zatorowej, lekarz miał stosowne wyniki badań wskazujących na stan zapalny organizmu o etiologii bakteryjnej ze źródłem infekcji w lewym podudziu. W takiej sytuacji powinien był pobrać posiew z treści w pęcherzach skórnych i krwi, podać antybiotyki i rozważyć interwencję chirurgiczną, aby usunąć martwicze tkanki, z równoczesnym rozpoczęciem płynoterapii i założeniem cewnika, a także ściśle monitorować parametry życiowe chorego – wskazywali biegli.

Sąd podzielił stanowisko oskarżenia, że lekarz nieumyślnie spowodował śmierć Krzysztofa S., nie zachowując ostrożności wymaganej w zaistniałych okolicznościach. Z uwagi na doświadczenie zawodowe mógł przewidzieć negatywne dla życia tego pacjenta następstwa chorobowe – rozwinięcie wstrząsu septycznego, który był przyczyną jego zgonu – uznał sąd.

Poza karą pozbawienia wolności w zawieszeniu oskarżony ma zakaz wykonywania zawodu lekarza przez rok, ma też bliskim zmarłego wypłacić zadośćuczynienia i pokryć koszty wydatków związanych z procesem - w sumie kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Po śmierci pacjenta kierownictwo szpitala poinformowało, że lekarz prowadzący 39-letniego pacjenta został odsunięty od obowiązków do czasu wyjaśnienia sprawy. Prezes szpitala kilkakrotnie wyrażał wyrazy współczucia i żalu z powodu tego, co się stało.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kontrola NFZ w Pszczynie: liczne nieprawidłowości, szpital zapłaci blisko 650 tys. zł kary

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.