OZZPiP: Przy podwyżkach pominięto pielęgniarki i położne zatrudnione u podwykonawców

EG
20-08-2018, 16:28

Pielęgniarki i położne zatrudnione u podwykonawców części świadczeń medycznych innego rodzaju niż PRM oraz w systemie PRM nie zostały objęte planowanymi podwyżkami – alarmuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Podpisując 9 lipca porozumienie z NIPiP, OZZPiP i NFZ resort zdrowia zobowiązał się m.in. do podwyżek, kontynuacji prac nad normami zatrudnienia i wypłacania dodatków dla absolwentów pielęgniarstwa podejmujących pracę w Polsce. 

OZZPiP wskazuje jednak, że nie wszystkie pielęgniarki mogą liczyć na podwyżki. W ciągu ostatnich sześciu lat w województwach mazowieckim, śląskim i małopolskim trwa pilotażowy program centralizacji działania systemu Państwowego Ratownicwta Medycznego. W jego ramach w wymienionych regionach powstało po kilka rejonów operacyjnych PRM, w każdym NFZ podpisuje kontrakt tylko z jednym wybranych świadczeniodawcą. Dopiero ten świadczeniodawca zawiera dalsze umowy na podwykonawstwo z pozostałymi podmiotami leczniczymi na danym obszarze. Jedną z konsekwencji takiego rozwiązania jest objęciem podwyżkami jedynie pielęgniarek pracujących w placówce, która ma podpisany kontrakt z NFZ.

„Sytuacja jest bardzo niesprawiedliwa społecznie, bowiem podwykonawcami świadczeń PRM są najczęściej szpitale powiatowe, które same również mają własne kontrakty z NFZ tylko na inne rodzaje świadczeń opieki zdrowotnej. W tych warunkach w jednym szpitalu pielęgniarki na oddziałach szpitalnych otrzymują wzrosty wynagrodzeń, ale te które pracują w systemie PRM realizowanym jako podwykonawca takich wzrostów nie otrzymują. Podobny problem dotyczy również niewielkiej części pielęgniarek i położnych zatrudnionych u podwykonawców części świadczeń medycznych innego rodzaju niż PRM” – czytamy w stanowisku OZZPiP.

Organizacja związkowa zwraca uwagę, że systemowe rozwiązanie tego problemu nie wymaga nakładu dużych środków finansowych i nie powinno być regulowane przez wolny rynek. Nie zajęcie się tą kwestią przez resort może bowiem spowodować rezygnację z pracy przez pominięte przez przy podwyżkach pielęgniarki, co jeszcze bardziej pogłębiłoby kryzys w systemie opieki zdrowotnej.

„Proponujemy dokonać zmiany treści § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 14.10.2015r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej i zobowiązanie świadczeniodawców posiadających umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej do przekazywania oprócz informacji o liczbie pielęgniarek i położnych wykonujących u tego świadczeniodawcy zawód pielęgniarki lub położnej i realizujących świadczenia opieki zdrowotnej także dodatkowo informacji o liczbie pielęgniarek i położnych wykonujących zawód pielęgniarki i położnej oraz realizujących świadczenia opieki zdrowotnej także u podwykonawcy” – proponuje OZZPiP.

Według OZZPiP nie ma żadnych prawnych przeciwwskazań do tego, by świadczeniodawca, który ma podpisany kontrakt z NFZ, przekazywał środki finansowe zabezpieczone przez Fundusz na podwyżki do placówek-podwykonawców. Jeśli NFZ będzie dysponował rzetelnymi danymi na temat zatrudnionego przez podwykonawców personelu pielęgniarskiego, przekazanie środków będzie łatwym do wdrożenia rozwiązaniem.

OZZPiP podnosi także konieczność częstszego przekazywania NFZ informacji o liczbie pielęgniarek i położnych wykonujących zawód u danego świadczeniodawcy i podwykonawcy np. do czterech razy w roku.

Porozumienie, na mocy którego pielęgniarki i położne otrzymają od września podwyżki wzbudziło sporo kontrowersji. NSZZ „Solidarność” krytycznie odnosiło się zarówno zapisów porozumienia między MZ, NFZ, NIPiP i OZZPiP, jak i do przyjętej przez rząd ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w służbie zdrowia. „S” argumentowała, że planowane przez resort podwyżki kolejny raz nie obejmą wszystkich pracowników sektora zdrowia. Do stanowiska „Solidarności” krytycznie odniosło się Stowarzyszenie Pielęgniarki Cyfrowe, nie uznając w „S” reprezentanta środowiska pielęgniarek i położnych oraz oburzone słowami Piotra Dudy NIPiP.

PRZECZYTAJ TAKŻE: NIPiP o porozumieniu z MZ: Od września 2018 r. wzrośnie podstawowe wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarek

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
System ochrony zdrowia / OZZPiP: Przy podwyżkach pominięto pielęgniarki i położne zatrudnione u podwykonawców
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.