OZZL: system zdrowotny wymaga ratunku

  • Agnieszka Katrynicz
20-11-2012, 17:03

Pod hasłem „Ratujmy system opieki zdrowotnej” Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy pikietował dziś (20 listopada) przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia. Związkowcy mieli ze sobą plakaty ze zdjęciami premiera Donalda Tuska i ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza z doklejonymi długimi nosami, co miało symbolizować krętactwa i niespełnione obietnice polityków.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Jak podkreślał Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL, system opieki zdrowotnej trzeba ratować „przed pozornymi działaniami rządzących, ich błędnymi decyzjami prowadzącymi do chaosu”, bo „są to działania niespójne i dotyczące spraw drugorzędnych, podczas gdy zasadniczy problem pozostaje bez zmian”. A jest nim - zdaniem związkowców - dramatyczna nierównowaga między nakładami publicznymi na ochronę zdrowia, a formalnie gwarantowanym zakresem bezpłatnych świadczeń zdrowotnych.

Kolejnym niezbędnym krokiem jest rzetelna wycena świadczeń uwzględniająca także pracę lekarzy – tak by ich zarobki wzrosły. Związkowcy domagali się również określenia minimalnych bezpiecznych norm zatrudnienia lekarzy oraz prawa do płatnego urlopu szkoleniowego. OZZL zapowiada, że niespełnienie tych postulatów będzie skutkowało masowymi zwolnieniami lekarzy z pracy.

A jak na pikietę zareagowało ministerstwo? Sławomir Neumann, który przyjmował petycję od związkowców stwierdził krótko: „płace lekarzy nie są dziś największym problemem systemu”.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Agnieszka Katrynicz

Puls Medycyny
Praca i kariera / OZZL: system zdrowotny wymaga ratunku
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.