OZZL: Pacjenci i lekarze na dyżurach umierają. Rządzący, opamiętajcie się!

EG
opublikowano: 19-03-2019, 11:37

Fatalna organizacja pracy, brak miejsc dla chorych i pieniędzy oraz wsparcia ze strony zarządzających systemem ochrony zdrowia – z tego wynika w opinii Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy pogłębiający się kryzys w polskiej służbie zdrowia. OZZL apeluje do rządzących o podjęcie rzeczywistego dialogu z przedstawicielami poszczególnych grup związanych z ochroną zdrowia i zapowiada ogólnopolski protest.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Za przyjęciem tak ostrego stanowiska stało kilka przyczyn, obok ciężkiej sytuacji finansowej i kadrowej, jedną z nich był opisywany przez media konflikt pomiędzy szpitalem w Bydgoszczy a Bartoszem Fiałkiem, szefem Oddziału Terenowego OZZL. Spór dotyczył warunków pracy, organizacja związkowa jednoznacznie poparła Bartosza Fiałka, który oskarżał dyrekcję placówki o poniżanie i zastraszanie. 

OZZL zdecydował się na rozpoczęcie akcji „Nie dla poniżania pacjentów i lekarzy”. Organizacja bardzo krytycznie podchodzi również do polityki zdrowotnej obecnego ministra zdrowia, której zarzuca przede wszystkim brak całościowej wizji reform. W opinii lekarzy zrzeszonych przez OZZL poziom finansowania służby zdrowia nadal jest zbyt niski, a rządzący wcale nie chcą tej sytuacji zmienić, mimo realnego zagrożenia zdrowotnego dla Polaków.

PRZECZYTAJ TAKŻE: OZZL: Ochrona zdrowia nie jest priorytetem rządu

„Można łatwo wyliczyć, że kilkanaście tysięcy Polaków umiera w kolejkach każdego roku (choć mogłoby żyć) tylko dlatego, że rządzący  mają inne priorytety niż ochrona zdrowia. (…)Naprawę publicznej ochrony zdrowia zacznijcie traktować w sposób poważny, co musi oznaczać radykalny i szybki wzrost nakładów na ten cel i określenie spójnego programu zmian, z uwzględnieniem usprawiedliwionych oczekiwań wszystkich uczestników systemu. Apelujemy o podjęcie poważnego dialogu z tymi, którzy na co dzień służą polskim pacjentom i walczą z trudnościami wywołanymi nieodpowiedzialnością kolejnych rządów; z przedstawicielami pracowników ochrony zdrowia, dyrektorami szpitali, przedstawicielami organów założycielskich, organizacjami pracodawców ochrony zdrowia, pacjentami” – czytamy w stanowisku OZZL.

Organizacja nie kończy na apelu. W przypadku braku reakcji resortu zdrowia zapowiada ogólnopolski protest, który miałby się rozpocząć już za kilka tygodni.

Źródło: OZZL

PRZECZYTAJ TAKŻE: OZZL o „Wspólnie dla zdrowia”: Przedstawione propozycje to często pobożne życzenia

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.