OZZL domaga się nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Zdrowia

  • Marta Markiewicz
08-05-2012, 00:00

Związkowcy zwrócili się do Bolesława Piechy z wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia. Zarząd Krajowy OZZL przekonuje, że konieczna jest dyskusja nad zakresem uregulowań dotyczących wypisywania przez lekarzy recept refundowanych i karania lekarzy i świadczeniodawców za błędy i uchybienia w tym zakresie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W uzasadnieniu wniosku Krzysztof Bukiel przekonuje szefa sejmowej Komisji Zdrowia, że niektóre z działań prezesa NFZ oraz ministra zdrowia są w ocenie OZZL i innych środowiska lekarskich bezprawne. Według związkowców jeden z zapisów (chodzi o przepisy § 9 ust.1 pkt 1) zarządzenia prezesa NFZ z dnia 30 kwietnia br. w sprawie wzoru umowy upoważniającej do wystawiania recept na leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyroby medyczne refundowane ze środków publicznych jest identyczny z przepisem art.48 ust.8 ustawy refundacyjnej, który został uchylony przez Sejm na mocy ustawy z dnia 13 stycznia 2012 r.

W uzasadnieniu zarząd OZZL pisze: „fakt, że przedstawiona wyżej forma karania lekarzy, czyli „osób uprawnionych” w rozumieniu ustawy refundacyjnej, była przewidziana przez ustawę i została uchylona dowodzi, iż intencją ustawodawcy było, aby „osoby uprawnione” – nie były karane przez NFZ w ten sposób i według tych przesłanek”. OZZL uważa, że działań prezesa NFZ nie usprawiedliwia również fakt, że płatnik musi bilansować i dbać o racjonalne wydawanie pieniędzy publicznych.

„Także inne zapisy o karach umownych, zawarte w §9 projektu umowy upoważniającej lekarza (prywatnie praktykującego) do wypisywania recept refundowanych są prawnie wadliwe. Nie odpowiadają one bowiem istocie i definicji kar umownych, które – zgodnie z przepisami prawa cywilnego – mogą być stosowane tylko w przypadkach, gdy strona nakładająca karę doświadczyła od drugiej strony szkody. Tymczasem projekt umowy przewiduje, że NFZ może stosować wobec lekarzy kary umowne w przypadkach uchybień o charakterze administracyjnym lub – wręcz – błędów literowych na recepcie (np. w numerze PESEL), które – co oczywiste – nie powodują żadnych szkód dla Funduszu. Takie rozwiązanie stawia NFZ w pozycji przełożonego wobec lekarza, a nie równorzędnego partnera i strony umowy cywilnej” - argumentują przedstawiciele związkowców.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Praca i kariera / OZZL domaga się nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Zdrowia
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.