OZZL: Debata „Wspólnie dla Zdrowia” to stracona szansa

EG
opublikowano: 16-07-2019, 09:01

Dokument końcowy debaty „Wspólnie dla Zdrowia” rozczarowuje. Nie wskazuje jak zbudować efektywny, a przy tym samoregulujący się system, nie pokazuje zasad, na jakich powinien być on oparty, ale – w zamian za to - formułuje określone zalecenia wobec NFZ i władz publicznych, które oznaczają de facto „ręczne sterowanie” (…) całym systemem publicznej ochrony zdrowia – ocenia Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

25 czerwca w gmachu Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej odbyła się ostatnia konferencja z cyklu debat „Wspólnie dla Zdrowia”, która była podsumowaniem sześciu poprzednich. Projekt ogólnonarodowej debaty miał swój początek podczas Forum Ochrony Zdrowia w Krynicy w 2018 r. Wśród jego uczestników byli wówczas: minister zdrowia Łukasz Szumowski, prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych Zofia Małas oraz prof. dr hab. n. med. Piotr Czauderna. Efekty inicjatywy Łukasza Szumowskiego są różnie oceniane – część środowiska wypowiada się o „Wspólnie dla Zdrowia” bardzo krytycznie. Negatywną opinię ma również Krzysztof Bukiel i reprezentowany przez niego OZZL.

Krzysztof Bukiel ocenia, że polska służba zdrowia tkwi w zbyt głęboki kryzysie, by mogły ją poprawić niewielkie zmiany w kilku jej obszarach. W jego opinii potrzebna jest głęboka, kompleksowa reforma, ale niestety „Wspólnie dla Zdrowia” nie zaowocowała żadnym planem na taką właśnie zmianę. OZZL podkreśla, że dokument końcowy nie formułuje rozwiązania problemu systemowych kolejek do udzielanych świadczeń ani kształtowania wynagrodzeń dla zawodów medycznych, a także pomija zupełnie kwestię nadużywania świadczeń przez pacjentów oraz konkurencji pomiędzy świadczeniodawcami prywatnymi a publicznymi. W ocenie Związku debata nie wskazała także jak uzyskać równowagę między nakładami finansowymi a oferowanym przez system zakresem świadczeń.

„Trudno powiedzieć a priori jak duże powinny być to nakłady. To zależy od zakresu świadczeń gwarantowanych oraz obecności mechanizmów, które wymuszą racjonalne korzystanie ze świadczeń przez pacjentów i efektywne wykorzystanie środków. Można za to śmiało stwierdzić, że planowany przez rząd poziom 6 proc. PKB (w odniesieniu do PKB sprzed 2 lat) na ochronę zdrowia jest zbyt niski aby tę równowagę -w obecnych warunkach - zapewnić. Wzrasta bowiem liczba ludzi starszych, którzy częściej korzystają z pomocy medycznej i pojawiają się coraz nowsze metody diagnozowania i leczenia, z których każdy chce skorzystać” – wskazuje OZZL. 

Krzysztof Bukiel dostrzegł jednak kilka propozycji zawartych w dokumencie podsumowującym, które ocenia mniej surowo.

„Docenić należy fakt, że eksperci zdobyli się na stwierdzenie, iż ‘Zgodnie z zapisami Konstytucji równy dostęp nie powinien być interpretowany jako bezpłatny dostęp do wszystkich świadczeń opieki zdrowotnej’. Konkretnie wybrzmiały również zalecenia: wprowadzenia ulg podatkowych od wydatków prywatnych na świadczenia zdrowotne o udowodnionej skuteczności oraz podobnych ulg dla pracodawców od ich wydatków na opiekę zdrowotną nad pracownikami. (…) Najsensowniej – w mojej ocenie – brzmią te zalecenia, które dotyczą zdrowia publicznego. Może jest tak dlatego, że dziedzina ta jest domeną władz publicznych, a autorzy dokumentu najwyraźniej najwięcej nadziei w reformowaniu ochrony zdrowia pokładają w urzędniczo administracyjnych działaniach” – czytamy w stanowisku OZZL.

Mimo tych plusów, ocena Związku jest daleka od pochwały – Krzysztof Bukiel określa debatę „Wspólnie dla Zdrowia” jako zmarnowaną inicjatywę, której sukces był w mierze wizerunkowy, a organizatorzy mimo początkowych deklaracji, pominęli wiele ważnych dla systemu środowisk.

Ustawa wprowadzająca finansowanie publicznej ochrony zdrowia kwotą równą 6 proc. PKB w roku 2024 jest krokiem w dobrym kierunku, jednak jej praktyczna realizacja, w tym zwłaszcza odniesienie wskaźnika do PKB sprzed dwóch lat istotnie obniża jej faktyczną wartość – to tylko jedna z wielu krytycznych wobec polityki obecnego kierownictwa resortu uwag OZZL.

PRZECZYTAJ: OZZL: PiS lekceważy służbę zdrowia

Podsumowanie debaty „Wspólnie dla zdrowia”

Źródło: OZZL

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.