Otyłość często zależy od poziomu greliny, nie słabej woli pacjenta

EG/PAP
opublikowano: 14-06-2019, 15:44

„Osoba szczupła to nie jest człowiek, który ma silną wolę i ogranicza się w jedzeniu. Osoba szczupła ma niski poziom hormonu głodu, której wystarczy, że zje produkty o wartości 1800 kcal i czuje się komfortowo. Natomiast osoba otyła, gdy nie zje 3,5 tys. kcal, czuje głód" – wskazuje dr hab. n. med. Maciej Michalik, prof. UWM. Ekspert podkreśla, że takim pacjentom pomóc może jedynie leczenie chirurgiczne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Nadal częste bywa przekonanie, że nadwaga lub otyłość są wyłącznie efektem niezdrowej, wysokokalorycznej diety oraz niskiej aktywności fizycznej. Specjaliści informują, że chorobliwie wysoka waga bywa często konsekwencją zaburzonej gospodarki hormonalnej, zwłaszcza nieprawidłowego wydzielania dwóch hormonów – greliny i leptyny. W takiej sytuacji działania edukacyjne i kontrola diety nie pomogą, konieczne bywa przeprowadzenie operacji bariatrycznej. 

Zespół pod kierownictwem prof. Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego Macieja Michalika z Katedry Chirurgii Ogólnej, Małoinwazyjnej i Wieku Podeszłego przeprowadza w szpitalu miejskim w Olsztynie rocznie 500 operacji bariatrycznych. Zabieg w pełnym znieczuleniu trwa ok. 45 minut, a pacjent ze szpitala wychodzi w pierwszej dobie po operacji. Przez pierwsze pół roku pacjent chudnie od 10 do 20 kilogramów miesięcznie, potem utrata kilogramów jest mniejsza 2-3 kg w miesiącu, następnie waga się ustabilizuje.

"Otyłość jest uznana przez Światową Organizację Zdrowia za pierwszą epidemię XXI wieku. Dwie trzecie amerykańskiego społeczeństwa to osoby z nadwagą lub otyłością. Polska jest jednym czterech krajów w Europie, obok Czech, Niemiec i Wielkiej Brytanii, w których ludzie tyją najszybciej. Gorsza wiadomość jest taka, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. To źle rokuje" - podkreślił prof. Maciej Michalik.

Otyłość jest chorobą o złożonej etiologii, u podstaw której leżą zarówno czynniki genetyczne, jak i zaburzenia termoregulacji, zaburzenia przemiany lipidów, zaburzenia hormonalne. Jest też chorobą-matką, która generuje inne schorzenia - od tak klasycznych jak nadciśnienie, cukrzyca typu drugiego poprzez zaburzenia endokrynologiczne, np. niedoczynności tarczycy czy zespół policystycznych jajników, powodujących problemy z zajściem w ciążę, aż po nowotworowe. U osób otyłych ryzyko choroby nowotworowej jest większe nawet o 7 proc. - u kobiet może wystąpić rak jajnika, macicy. U pacjentów z otyłością większe jest ryzyko zachorowania na raka pęcherzyka żółciowego, raka jelita grubego czy trzustki. Mężczyźni mają problem z potencją. Jakość życia osób otyłych znacząco się obniża, poczynając od kłopotów z zakupem ubrań, obuwia aż po ograniczenie relacji społecznych i wykluczenie.

Badania wskazują, że otyłość skraca życie od 8 do 20 lat.

"Osoba otyła to pacjent, który umiera w skutek nagłej śmierci sercowej, ale w karcie zgonu nie znajdziemy, że przyczyną była otyłość, ale nadciśnienie czy cukrzyca. Dlatego specjaliści dążą do tego, by tę chorobę nazywać otyłością śmiertelną" - wskazał prof. Michalik.

"Traktowanie chirurgii bariatrycznej jako chirurgii kosmetycznej jest nieporozumieniem, a stwierdzenie, że osoby otyłe chcą ‘pójść na skróty’ i fundują sobie zabieg operacyjny jest fałszywe - dodał. 

Po leczeniu operacyjnym pacjent traci kilogramy, ale znikają też towarzyszące otyłości choroby jak nadciśnienie czy cukrzyca. Padaczka, na którą chorują pacjenci, przybiera łagodniejszą postać. Łatwiej jest leczyć także choroby skórne, takie jak łuszczycowe zapalenie skóry czy owrzodzenie goleni.

Jak wyjaśnił specjalista, leczenie zachowawcze przy otyłości jest nieskuteczne. Pacjenci tracą jedynie od 5 do 10 procent wagi. Średnio osoba, która zgłasza się na operację zmniejszenia żołądka stosowała wcześniej 18 terapii odchudzających. Nie przynoszą one rezultatu, w skutek efektu jo-jo - pacjent po chwilowej utracie wagi tyje jeszcze bardziej.

Pacjenci trafiają do ośrodków chirurgii bariatrycznej poprzez grupy wsparcia i stowarzyszenia zrzeszające osoby otyłe. W Polsce działają takie jak fundacja "Od-waga" czy stowarzyszenie "CHLO czyli chirurgiczne leczenie otyłości". Są kierowani także przez lekarzy rodzinnych, endokrynologów, diabetologów czy ortopedów. Chirurdzy w Olsztynie operują także otyłe dzieci. Warunkiem jest jednak to, by młody człowiek osiągnął dojrzałość płciową i kostną. Zabieg u dziecka musi być także poprzedzony pracą z rodzicami oraz wsparciem psychologa.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak lekarz rodzinny powinien diagnozować i leczyć otyłe dziecko

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.