Otępienia nie wywołuje starość

Jolanta Hodor, Kraków
opublikowano: 22-11-2006, 00:00

Otępienie starcze to choroba, której sprzyja wiek, lecz nie wiek pacjenta ją determinuje. "Otępienie jest zaburzeniem funkcji poznawczych, którego najbardziej charakterystycznym objawem jest zaburzenie pamięci. Ale to jednostka chorobowa, której nigdy nie można tłumaczyć tylko wiekiem pacjenta" - podkreśla dr Alicja Klich-Rączka z Katedry Chorób Wewnętrznych i Gerontologii CM UJ w Krakowie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na otępienie cierpi w Polsce około 10-15 proc. osób po 65 roku życia. Z wiekiem ten odsetek rośnie - co pięć lat zachorowalność na najczęstszy typ otępienia podwaja się, aż do 85 roku życia.

Problemy z definicją

W zasadzie zawsze w otępieniu muszą wystąpić zaburzenia pamięci, ale nie każde takie zaburzenia oznaczają otępienie. Jest wiele innych schorzeń dających podobne objawy. I nie każdy stopień zaawansowania tych zaburzeń jest kwalifikowany jako otępienie. Łagodne zaburzenia poznawcze można traktować jako stan na pograniczu normy fizjologicznej, ale jeszcze niespełniający kryteriów jednostki chorobowej.
Niestety, rozpoznanie otępienia napotyka duże trudności, ponieważ lekarze dość często lekceważą jego objawy lub odwrotnie - jako łagodne zaburzenia pamięci kwalifikują pełnoobjawową, rozwiniętą chorobę Alzheimera.
"Za łagodne zaburzenia pamięci można uznać takie, które nie utrudniają funkcjonowania, ale są większe niż norma przewidziana dla wieku. Jednak nie ma kryteriów oceny tej normy - właściwie nie wiadomo, jakie nieprawidłowości np. u 80-latka uznać za naturalne, a jakie już za objaw choroby. W każdym razie, nigdy nie należy ich lekceważyć" - przestrzega dr A. Klich-Rączka.

Rodzaje otępienia

Najczęstszą przyczyną otępienia jest choroba Alzheimera. Przyjmuje się, że stanowi ona w Europie i USA około 50-70 proc. przypadków wszystkich otępień.
Na drugim miejscu plasuje się otępienie pochodzenia naczyniowego - stanowi około 15 proc. przypadków. Wcześniej uważano, iż właśnie zmiany w naczyniach są główną przyczyną zaburzeń pamięci, jednak z czasem zweryfikowano te poglądy. "Często jednak otępienie naczyniowe i choroba Alzheimera występują łącznie" - zastrzega specjalista.
Kolejnym co do częstości występowania jest otępienie z ciałami Lewy'ego - ok. 13 proc. "Nierzadko jest ono rozpoznawane jako choroba Alzheimera, nie ma bowiem wyraźnych, dla niespecjalisty, objawów. To otępienie również przebiega z zaburzeniami funkcji poznawczych, pamięci, ale występują tu także objawy ze strony układu pozapiramidowego - nasilone zaburzenia ruchowe, podobne jak w chorobie Parkinsona. Zaawansowanej chorobie Parkinsona również może towarzyszyć otępienie, lecz nie musi - wyjaśnia geriatra. - Inną cechą charakterystyczną tego otępienia jest pewna nadwrażliwość na neuroleptyki stosowane w leczeniu niektórych objawów towarzyszących. Ta nadwrażliwość na leki jest jednym z kryteriów wspomagających rozpoznanie otępienia z ciałami Lewy'ego".
Czwartym rodzajem otępienia jest otępienie czołowo-skroniowe, zwane dawniej zespołem Picka. Dotyczy ono ok. 9 proc. pacjentów. Przebiega z poważnymi współistniejącymi zaburzeniami zachowania, np. dotyczącymi sfery seksualnej czy religijnej, chorobliwym zbieractwem itp. "Jako ciekawostkę warto podać, iż pierwszym opisanym przykładem tego rodzaju otępienia mógł być przypadek Diogenesa" - dodaje dr A. Klich-Rączka.

Rozwój choroby

Przebieg otępienia opisuje się na ogół na przykładzie choroby Alzheimera, która jest najczęstszą jego przyczyną.
"Stopień zaawansowania ocenia się według specjalnej, siedmiostopniowej skali i na tej podstawie podejmuje się decyzję o wdrożeniu leczenia i jego rodzaju. Pierwszy okres choroby nie daje jeszcze wyraźnych objawów klinicznych, więc można ją wykryć praktycznie tylko przypadkowo, w bardzo specjalistycznych badaniach obrazowych. W drugim okresie pojawiają się minimalne zaburzenia, np. w postaci kłopotów z przypomnieniem sobie imion i nazwisk osób bliskich" - wyjaśnia dr A. Klich-Rączka.
Czasem zaburzenia takie pojawiają się na skutek silnego stresu czy depresji. Depresja także może być objawem otępienia - często występuje w okresie, kiedy jeszcze pacjent zachowuje krytycyzm, zdaje sobie sprawę z kłopotów. Potem ten krytycyzm zanika. I odwrotnie - w zaawansowanej depresji mogą wystąpić zaburzenia pamięci. Ale w otępieniu zaburzenia dotyczą zawsze najpierw pamięci świeżej. W otępieniu pacjent może doskonale pamiętać wydarzenia sprzed wielu lat, ale zapomnieć, co jadł na śniadanie.
Istnieje też pseudootępienie lub otępienie potencjalnie terapeutyczne - odwracalne. W klasycznym otępieniu proces rozwoju choroby jest nieodwracalny, można go tylko spowolnić, zminimalizować objawy choroby, regulować zachowanie. "Natomiast w ok. 4 proc. przypadków mamy do czynienia z otępieniem potencjalnie terapeutycznym. To szalenie ważne, bowiem tym chorym możemy pomóc, wręcz czasem uratować życie - gdy na przykład przyczyną jest guz mózgu. Takie objawy może dawać tętniak i wiele innych schorzeń neurologicznych, ale nie tylko. Zaburzenia funkcji poznawczych mogą wystąpić m.in. w chorobach tarczycy, różnych rodzajach niedokrwistości, zwłaszcza spowodowanej niedoborem witaminy B12, niewydolności wątroby, nerek, krążenia, przy przewlekłym zażywaniu niektórych leków itd. Dlatego zaburzenia pamięci muszą być dokładnie diagnozowane" - przestrzega dr A. Klich-Raczka.

Rozpoznanie

Nie ma żadnych markerów klinicznych pozwalających wykryć wczesne otępienie, dlatego najważniejszy jest jego obraz kliniczny. "Dobrze zebrany wywiad, wykluczenie wszystkich innych czynników, które mogłyby dawać pseudootępienie są podstawą rozpoznania. Obowiązuje wykonanie badań diagnostycznych, na przykład w kierunku zaburzeń pracy tarczycy. Kolejnym krokiem jest tomografia komputerowa. Nie jest to badanie potwierdzające chorobę Alzheimera, ale wyklucza guza czy tętniaka mózgu. Wydaje się, że te 4 proc. przypadków pseudootępienia to niewiele, jednak biorąc pod uwagę skalę występowania otępienia - ok. 500 tys. przypadków w Polsce, to jednak ogromna liczba chorych, którym nierzadko można uratować życie. Wiele razy spotkałam się niestety z tym, że lekarze, podejrzewając "zwykłe" otępienie, nie podjęli działania" - podkreśla geriatra.
Jeszcze lepszymi metodami diagnozowania są jądrowy rezonans magnetyczny, pozytonowa tomografia emisyjna czy np. spektroskopia rezonansu magnetycznego, jednak te techniki obrazowania pracy mózgu są trudno dostępne. Podobnie jak badania genetyczne.
"Obecność allelu genu APOE 4 zwiększa ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera o 8 do 16 razy. Występuje u około 30 procent chorych, jednak nie determinuje zachorowania" - dodaje dr Alicja Klich-Rączka. - Można też - teoretycznie - oznaczać w płynie mózgowym obecność dwóch białek - b-amyloidu i białka tau. Jednak jest to badanie inwazyjne, a i tak nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie choroby. W każdym razie, choć chorobę Alzheimera opisano po raz pierwszy 100 lat temu, do dziś jej etiologia nie została poznana. Znane są tylko czynniki, które mogą jej sprzyjać - wiek, płeć (trzy, cztery razy częściej chorują kobiety), wykształcenie (ryzyko maleje wraz ze wzrostem jego poziomu), czynniki dziedziczne, brak kontaktów społecznych, wczesna menopauza itp. Dawniej odróżniano czynniki ryzyka choroby Alzheimera od czynników ryzyka otępienia o podłożu naczyniowym, ale w dużej mierze są one bardzo podobne".

Hamowanie rozwoju otępienia

Jeszcze kilkanaście lat temu twierdzono, że nie ma leków na otępienie. Dziś wiadomo, że farmakoterapia może poprawić jakość życia chorych, choć nie istnieje możliwość leczenia przyczynowego. "Istnieje kilka leków, które pomagają osobom cierpiącym na otępienie. Główną bronią w walce z demencją są leki wpływające na zaburzenie szlaku acetylocholinowego - inhibitory cholinesterazy hamujące rozkład acetylocholiny.Te leki to donepezil (Aricept, Donepex, Yasnal, Cogiton), rywastygmina (Exelon) i galantamina (Reminyl) - informuje specjalista. - W innym mechanizmie działa jeden z niedawno zarejestrowanych do leczenia otępienia leków - memantyna (Ebixa, Axura)". Są też leki reklamowane jako usprawniające pracę mózgu czy witaminy, ale nie mają one jednoznacznie udowodnionego korzystnego działania w otępieniu.
Pacjent z objawami otępienia powinien zostać dokładnie zdiagnozowany. Konieczna jest konsultacja specjalistyczna. Chorobą Alzheimera i otępieniem zajmują się geriatrzy, neurolodzy i psychiatrzy. Interdyscyplinarna grupa ekspertów (IGERO), do której należy też dr Alicja Klich-Rączka, wydała niedawno wytyczne rozpoznawania i postępowania w otępieniu - rekomendacje dla lekarzy )www.alzh.pl/
doc/Igero2006.doc).



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Hodor, Kraków

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.