Ostrzej, ale bez skalpela: majątkowy striptiz

Marek Stankiewicz, stankiewicz@hipokrates.org
06-12-2017, 23:27

Wydaje się, że im większa transparentność ludzi decydujących o publicznym groszu, tym lepiej. Jednak nawet szczytna intencja usankcjonowania tego może odbić się czkawką, gdy się zdrowo przesadzi. Tak jak w projekcie ustawy o jawności życia publicznego autorstwa ministra tajnych służb.

Już od przyszłego roku blisko trzy tysiące osób ze środowiska medycznego i ich rodzin obejmie obowiązek składania oświadczeń majątkowych i publicznego ich ujawniania. Najbardziej zawrzało w środowisku orzeczników ZUS oraz komisji lekarskich. Zachodzę w głowę, jak głęboko sięgają macki parlamentarnych trolli, zachwyconych „antyliberalnym acz patriotycznym” ustawodawstwem? Czy do tego, kto ujawni swój majątek, zgromadzony przez całe zawodowe życie, przylgnie łatka łapówkarza, a może „przewalacza” lub wręcz złodzieja. Jeśli taki zabieg socjologiczny ma stanowić uciechę dla gawiedzi, tropiącej spiski za każdym...
Zobacz dalszą część…

Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny

Subskrypcja elektroniczna
  • Nieograniczony dostęp do treści „Pulsu Medycyny” przez 12 miesięcy
  • Kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych artykułów
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny”
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
124,00 100,81 zł netto
Prenumerata papierowa
  • Nieograniczony dostęp do treści „Pulsu Medycyny” przez 12 miesięcy
  • Kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych artykułów
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny”
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” co dwa tygodnie
178,20 zł 165,00 zł netto

Puls Medycyny

Felieton / Ostrzej, ale bez skalpela: majątkowy striptiz
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.