Ostrzej, ale bez skalpela: E-recepta na wirażu

Marek Stankiewicz, stankiewicz@hipokrates.org
opublikowano: 21-03-2018, 00:00

Przecierałem oczy ze wzruszenia, kiedy niemal wszyscy posłowie od lewa do prawa poparli projekt ustawy o e-receptach. Szkoda tylko, że tak późno. Bo z receptami nie ma żartów. Lekarz, który ma pieczątkę i długopis, wystawia nie tylko recepty pacjentom, ale również czeki swemu państwu.

O licznych pomysłach na elektroniczną receptę, krążących po sejmowych labiryntach, słyszałem już w czasach ministra Zbigniewa Religi. Ale lepiej późno niż wcale. Nie przesadzałbym tym razem z krytyką szybkiego tempa prac nad nowelizacją i brakiem konsultacji publicznych. Tym bardziej, że droga do powszechnej obecności tej recepty w naszym życiu jest wciąż wyboista, niepozbawiona ostrych zakrętów i postojów na czerwonym świetle. Czy e-recepta będzie antidotum na kolejki do specjalistów? Chyba jeszcze nie. A do lekarzy rodzinnych? Może trochę tak. Czy przetrze...

Zobacz dalszą część…

Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny

Prenumerata elektroniczna
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
  • Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
1-miesięczna
19,90 16,18 zł netto
12-miesięczna
199,00 161,79 zł netto
Prenumerata papierowa i elektroniczna 12-miesięczna
  • Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
  • Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
249,00 zł 230,55 zł netto
Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Felieton / Ostrzej, ale bez skalpela: E-recepta na wirażu
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.