Stan przedcukrzycowy - ostatni moment na uniknięcie cukrzycy

Iwona Kazimierska
opublikowano: 23-11-2016, 00:00

Stan przedcukrzycowy dotyczy ponad 2 mln Polaków, czyli prawie tylu, ilu ma już wykrytą cukrzycę. To jeszcze nie jest choroba, jednak stanu tego nie można bagatelizować, ponieważ u co dziesiątej osoby wykazującej jego objawy rozwija się jawna cukrzyca.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Stan przedcukrzycowy jest jednym z pierwszych poważnych sygnałów zagrożenia cukrzycą i najlepszym momentem na to, żeby podjąć odpowiednie działania w celu jej uniknięcia — mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek, kierownik Oddziału Klinicznego Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Schorzeń Kardiometabolicznych Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii. — Współczesna medycyna coraz bardziej skupia się na tym, żeby chorobom zapobiegać, zanim jeszcze pojawią się dolegliwości. Lekarze i cały system ochrony zdrowia są nastawieni obecnie na szukanie chorób u osób, które nie zgłaszają jeszcze żadnych dolegliwości. Bardzo dobrym przykładem takiej sytuacji jest właśnie stan przedcukrzycowy i wczesne stadia cukrzycy”. 

Czynniki ryzyka stanu przedcukrzycowego 

Z większym prawdopodobieństwem, na poziomie 30-40 proc., można się spodziewać stanu przedcukrzycowego u osób z:

  • nadwagą lub otyłością,
  • nadciśnieniem,
  • dyslipidemią,
  • dodatnim wywiadem rodzinnym w kierunku cukrzycy,
  • chorobami układu sercowo-naczyniowego,
  • u kobiet, które urodziły dziecko o masie ciała powyżej 4 kg oraz tych, które przebyły cukrzycę ciążową,
  • u kobiet z zespołem policystycznych jajników, bo jest to stan wiążący się z insulinoopornością, u osób, u których wcześniej stwierdzono nieprawidłową tolerancję glukozy. 

Po 45. r.ż. oznaczanie stężenia glukozy co 3 lata

Diagnostyka stanu przedcukrzycowego w teorii jest niezwykle prosta. Wystarczy oznaczenie stężenia glukozy we krwi i odpowiednia interpretacja wyniku (glikemia na czczo 100-125 mg/dl, doustny test obciążenia glukozą 140-199 mg/dl). Jednak problemem jest niska zgłaszalność do badań kontrolnych krwi (w tym do oznaczania glikemii) zdrowych osób, które nie mają poczucia zagrożenia chorobą. „Dlatego Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, w ślad za rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia, zaleca wykonywanie oznaczeń stężenia glukozy co 3 lata u wszystkich osób, które przekroczyły 45. rok życia, zaś co roku w przypadku współistnienia czynników ryzyka cukrzycy” — wyjaśnia prof. Strojek.

Stwierdzenie wczesnych zaburzeń pozwala zapobiec powikłaniom w postaci zawału serca (który wystąpi w ciągu 5 lat u co siódmego chorego na cukrzycę typu 2, bo taka jest ogólnie jej konsekwencja), udaru mózgu, miażdżycy naczyń obwodowych, ślepoty, niewydolności nerek, zespołu stopy cukrzycowej.

Terapia behawioralna w stanie przedcukrzycowym rzadko daje trwałe efekty

Interwencje są dwie — niefarmakologiczna i farmakologiczna. Obie pozwalają zapobiegać cukrzycy. Niefarmakologiczna polega na zwiększeniu aktywności fizycznej oraz zmianie sposobu odżywiania prowadzącej do redukcji masy ciała aż do uzyskania wagi należnej. 

W badaniu Diabetes Prevention Program (DPP) w ciągu niecałych 3 lat uzyskano 58-procentową redukcję ryzyka rozwoju cukrzycy u osób ze stanem przedcukrzycowym w porównaniu z populacją ogólną. Podstawowe zalecenia, jakie otrzymali uczestnicy badania, sprowadzały się do trwałej redukcji masy ciała o 7 proc. i wykonywania co najmniej umiarkowanego lub intensywnego wysiłku fizycznego przez przynajmniej 150 min tygodniowo, najlepiej podczas trzech 50-minutowych treningów w tygodniu. 

„Jednak te dwa proste w artykulacji zalecenia są niezwykle trudne do wykonania dla pacjentów. W 33-letniej karierze diabetologa udało mi się skutecznie odchudzić pięciu pacjentów. Chorzy, którzy do mnie trafiają, to osoby w określonym wieku, z utrwalonymi nawykami żywieniowymi, a te niezwykle trudno zmienić. Chorzy nie zmieniają nawyków, w związku z czym nie redukują masy ciała” — komentuje prof. Strojek.

W przypadku nieskuteczności terapii behawioralnej pozostaje farmakoterapia. „Dane naukowe pokazują, że stosowanie metforminy u osób w stanie przedcukrzycowym zmniejsza o ponad 30 proc. ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2” — przypomina prof. Strojek. Zalecenie dotyczące stosowania metforminy w stanie przedcukrzycowym znajduje się od kilku lat w wytycznych PTD.

Potrzebna większa świadomość społeczna zagrożenia cukrzycą

„Mamy możliwość wczesnej identyfikacji zagrożenia i wiemy, jak zapobiegać wystąpieniu jawnej cukrzycy. Problem w tym, żeby wiedza, która jest zawarta np. w zaleceniach Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, dotarła do pracowników służby zdrowia, głównie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, bo to przede wszystkim oni stykają się z tymi jeszcze zdrowymi osobami. Z drugiej strony społeczeństwo musi mieć świadomość, że jeśli nawet nic jeszcze nie dolega, nie oznacza to, że wszystko jest w porządku” — mówi prof. Strojek.

Profesor przypomina, że w cukrzycy żadnego powikłania nie da się cofnąć. Można tylko zatrzymać dalszy jego rozwój. Dlatego lepiej jest podjąć interwencję już na etapie nieznacznie podwyższonego stężenia cukru we krwi czy wykrycia nieprawidłowości innych parametrów, np. stężenia cholesterolu, niż w momencie, gdy już się rozwinie miażdżyca. Wtedy możemy jedynie zahamować jej postęp, natomiast na pewno już jej nie cofniemy. 

W opinii endokrynologa: Lecząc pacjentów z powodu wielu chorób nierzadko indukujemy u nich otyłość i insulinooporność

Prof. dr hab. n. med. Andrzej Milewicz, Klinika Endokrynologii, Diabetologii i Leczenia Izotopami Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu:

Większość leków antypsychotycznych stymuluje otyłość i insulinooporność. Na przykład klozapina powoduje przyrost masy ciała od 0,9 kg do 9,5 kg, risperidon od 1,9 kg do 7,2 kg, a olanzapina od 3,8 kg do 16,2 kg. Największy problem z zachowaniem należnej masy ciała mają osoby leczone z powodu schizofrenii — dwa razy częściej niż w populacji zdrowej stwierdza się u nich otyłość. W tej grupie chorych wśród kobiet ryzyko rozwoju zespołu metabolicznego jest 2,5 razy większe, a wśród mężczyzn półtora raza. Cukrzyca jest stwierdzana trzy razy częściej w populacji chorych na schizofrenię niż w populacji ogólnej. 

Leki stosowane u chorych na padaczkę również indukują otyłość i zaburzenia metaboliczne. Należą do nich gabapentyna, pregabalina, kwas walproinowy, wigabatryna i karbamazepina. Jedynie felbamat, topiramat, zonisamid obniżają masę ciała. 

Pacjenci chorujący na łuszczycę i choroby reumatoidalne to kolejna grupa chorych z zaburzeniami metabolicznymi indukowanymi przyjmowanymi w dużych ilościach glikokortykosteroidami, które nawet stosowane na skórę, nie wewnętrznie, przyczyniają się do zaburzeń metabolicznych. 

Zespół policystycznych jajników (PCOS) rozwija się już w okresie dojrzewania dziewcząt. Badania obserwacyjne wykazały, że już w wieku 14 lat występowanie PCOS jest niezależnym czynnikiem rozwoju zespołu metabolicznego u kobiety w wieku 24 lat. Stwierdzono również, że ta choroba jest niezależnym czynnikiem rozwoju cukrzycy typu 2 u pacjentek bez względu na otyłość. 

Na podstawie wykładu wygłoszonego podczas Kongresu Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej, Wrocław 2016.

Kampania edukacyjna Niebieski Pasek - kompendium wiedzy na temat stanu przedcukrzycowego

Wiedza Polaków na temat stanu przedcukrzycowego jest bardzo mała. Kampania edukacyjna Niebieski Pasek ma na celu zwrócenie uwagi na skalę problemu, a także na właściwą profilaktykę. 

Jak pokazało badanie przeprowadzone wśród uczestników panelu internautów, 39 proc. Polaków deklaruje średnią wiedzę o stanie przedcukrzycowym, połowa nie potrafi podać żadnego z jego objawów, 63 proc. nie wie, jakie rodzi konsekwencje, a zaledwie 8 proc. ma świadomość zagrożenia przekształcenia się tego stanu w cukrzycę. Dla porównania, najpopularniejsze schorzenie, nadciśnienie tętnicze, jest znane 72 proc. badanych, tylko 4 proc. nigdy o nim nie słyszało.

Jednym z czynników ryzyka stanu przedcukrzycowego jest otyłość brzuszna. Dlatego symbolem kampanii jest niebieski pasek, nawiązujący do centymetra krawieckiego, który ma przypominać, jak ważny jest pomiar obwodu talii. 

Kampania ma nie tylko zbudować świadomość odnośnie do stanu przedcukrzycowego, ale także zwrócić szczególną uwagę na diagnostykę oraz nawyki żywieniowe i styl życia Polaków. Ważnym elementem kampanii jest pierwszy w Polsce raport społeczny „Polska w stanie przedcukrzycowym”.

W ramach kampanii została uruchomiona strona www.niebieskipasek.pl, która stanowi kompendium wiedzy na temat stanu przedcukrzycowego. To także zbiór porad dotyczących właściwego odżywiania i zdrowego trybu życia. 

Organizatorem kampanii edukacyjnej Niebieski Pasek jest firma Polpharma, partnerem merytorycznym — Koalicja na Rzecz Walki z Cukrzycą oraz Stowarzyszenie Edukacji Diabetologicznej. Patronat honorowy nad kampanią sprawuje Polskie Towarzystwo Diabetologiczne.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Iwona Kazimierska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.