Opłacalny i nieopłacalny pacjent onkologiczny - placówki selekcjonują chorych

oprac. kl
04-10-2017, 12:57

Dziś Światowy Dzień Onkologii. Zgodnie z danymi najnowszego OnkoBarometru WHC istnieją ośrodki, w których karty DiLO w ogóle nie są respektowane. W placówkach onkologicznych selekcjonuje się pacjentów na tych opłacalnych i nieopłacalnych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pomimo częściowego skrócenia czasu oczekiwania dla pacjentów onkologicznych, pakiet onkologiczny nie rozwiązał problemów stojących przed systemem. Wykazano bowiem, że największe trudności dotyczą tych pacjentów, którzy chcą się zapisać na wizytę u specjalisty lub badanie diagnostyczne po raz pierwszy. Pacjenci z kartą DiLO  często traktowani są jako pacjenci problematyczni i odsyłani z rejestracji bezpośrednio do specjalisty w celu ustalenia czy możliwa jest wizyta w trybie przyspieszonym.

Długie oczekiwanie na informacje dotyczące stanu zdrowia są bardzo stresujące. Brak karty DiLO oznacza dla pacjenta dłuższe oczekiwanie na badania diagnostyczne, które mają potwierdzić bądź wykluczyć nowotwór. Pacjent i lekarz tracą czas, który można byłoby wykorzystać na efektywne leczenie.

Pacjenci bez karty DiLO najdłużej czekają w kolejkach do dermatologa (8,2 tyg.), hematologa dziecięcego (7,2 tyg.), chirurga onkologa (4,5 tyg.) oraz chirurga dziecięcego (4,5 tyg.). Z kolei badania diagnostyczne, do których odnotowano najdłuższe kolejki to: biopsja guzków tarczycy (skierowanie od endokrynologa) — 56,7 tyg.; rezonans magnetyczny (MRI) głowy u dziecka — 29,3 tyg.; USG węzłów szyjnych – 12,7 tyg.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. kl

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Onkologia / Opłacalny i nieopłacalny pacjent onkologiczny - placówki selekcjonują chorych
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.