Opieka farmaceutyczna na cenzurowanym

  • Marta Markiewicz
05-04-2012, 00:00

Apteki skupione w sieci Dbam o Zdrowie włączają się w projekt opieki farmaceutycznej współrealizowany przez Collegium Medicum UJ i uruchamiają Program Opieki Farmaceutycznej (POF). Inicjatywa kwestionowana jest przez samorząd aptekarski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zapisy ustawy refundacyjnej ucięły definitywnie 1 stycznia br. programy lojalnościowe prowadzone przez apteki. Z realizowania swojego programu lojalnościowego zrezygnowała m.in. sieć Dbam o Zdrowie (DoZ). Gdy jednak zdecydowała się na wdrożenie Programu Opieki Farmaceutycznej, nowa inicjatywa od razu zderzyła się z krytyką Naczelnej Izby Aptekarskiej.

Władze DoZ nie kryją, że w pierwotnych zamierzeniach prace nad nowo wprowadzonym programem miały się zakończyć dopiero na przełomie 2013 i 2014 roku. Ustawa refundacyjna przyspieszyła wdrożenie projektu.

„Założenia programu budowaliśmy w oparciu o rozwiązania stosowane m.in. w Holandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych. Na szybsze wdrożenie POF zdecydowaliśmy się po podpisaniu przez prezydenta ustawy refundacyjnej. Od czerwca 2011 roku zespół opracował nie tylko założenia merytoryczne, ale także konieczne rozwiązania IT. Chcemy, by działania farmaceutów pracujących w aptekach Dbam o Zdrowie oraz współpracujących z nami aptekarzy zostały nakierowane na jeszcze lepszą komunikację z pacjentem” — wyjaśnia w rozmowie z „Pulsem Farmacji” Piotr Kocman, prezes DoZ SA.

Podczas tworzenia modelu nawiązano współpracę z autorami dwóch programów badawczych — Farmaceutycznej Opieki w Nadciśnieniu Tętniczym i Cukrzycy (FONTiC) oraz programu „Rzuć palenie w aptece”, które realizowane są pod kierunkiem dr hab. n. farm. Agnieszki Skowron z Pracowni Farmakoepidemiologii i Farmakoekonomiki Wydziału Farmaceutycznego Collegium Medi-cum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

POF według DoZ

Jak zapewniają twórcy rozwiązania, Program Opieki Farmaceutycznej nastawiony jest na wspieranie farmaceuty w opiece nad pacjentami. Pacjenci otrzymują specjalne karty do użytku w aptece, na których dokumentowana jest historia zakupów leków, co ma umożliwić farmaceucie analizę prawidłowości przebiegu farmakoterapii.

„Pacjentom udostępnione zostaną indywidualne konta, w których będą mogli uzupełniać — pomocne farmaceutom — wyniki badań diagnostycznych, np. stężenie cukru we krwi czy pomiar ciśnienia tętniczego. Możliwości techniczne pozwalają na jeszcze dalej idące rozwiązania w przyszłości, np. udostępnienie zgromadzonych danych lekarzom, wideokonferencje między farmaceutą a lekarzem czy wdrożenie e-recepty” — wyjaśnia Piotr Kocman.

Największe wątpliwości samorządu aptekarskiego wzbudza system naliczania „plusów”, które pacjenci otrzymują każdorazowo przy dokonaniu zakupu w aptece realizującej POF. Mają się one przekładać na preferencyjną ofertę zakupu produktów dostępnych w aptece bez recepty. NIA w liście do Bartosza Arłukowicza podkreśla, że „takie działanie narusza obowiązujące przepisy prawa i stanowi niedozwoloną reklamę produktu leczniczego”.

Szansa na upowszechnienie opieki farmaceutycznej

Nadziei z rozpoczynającej się współpracy z DoZ nie kryje natomiast dr hab. n. farm. Agnieszka Skowron. „Już kilka lat temu opracowaliśmy założenia programu opieki farmaceutycznej, który udostępniliśmy wszystkim zainteresowanym aptekom. Program opracowany był z myślą o aptekach ogólnodostępnych z całego kraju, udostępniliśmy farmaceutom narzędzia IT umożliwiające tworzenie baz pacjentów oraz monitoring ich farmakoterapii. Niestety, mimo że program jest dostępny od kilku lat, nadal zbyt mała liczba placówek decyduje się na zaproponowaną przez nas formę sprawowania opieki nad pacjentem” — ubolewa Agnieszka Skowron. Przyznaje, że przystąpienie do programu aptek skupionych w DoZ będzie szansą na szersze upowszechnienie opieki farmaceutycznej. W maju ruszą szkolenia dla farmaceutów zatrudnionych w placówkach należących do DoZ, prowadzone przez koordynatorów z UJ.




Czytaj również:

Każdy przepis zakazowy trzeba interpretować wąsko- mec. Paulina Kieszkowska-Knapik, kancelaria Baker & McKenzie

Ministerstwo przyjrzy się wnikliwie problemowi - Artur Fałek, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Tematy
Puls Medycyny
Opieka farmaceutyczna na cenzurowanym
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.