Odejście od spojrzenia glukocentrycznego

Notowała Ewa Kurzyńska
opublikowano: 28-12-2020, 20:36

„Zderzenie z rzeczywistością pandemii sprawiło, że nie wszystkie zamierzone na ten rok działania udało się zrealizować” – mówi prof. dr hab. n. med. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Prof. dr hab. n. med. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz

Prof. Zozulińska-Ziółkiewicz podkreśla, że pandemia przyspieszyła rozwój telemedycyny, o którym mówiło się od dawna: „W dobie COVID-19 nagle się okazało, że można udzielać porad zdalnie, zwłaszcza w chorobach przewlekłych, i w dodatku całkiem nieźle się to sprawdza. Oczywiście, to nie powinna być podstawa w kontakcie lekarza z pacjentem, np. pierwsza wizyta nie powinna być zdalna. Niemniej w opiece nad pacjentem z chorobą przewlekłą, jaką jest cukrzyca, teleporady i telemedycyna będą miały swoje stałe miejsce także w czasie pocovidowym”.

W 2020 r. opublikowano wyniki bardzo ważnych badań, które zmodyfikowały zalecenia diabetologicznych towarzystw medycznych.

„Ogłoszono wyniki badania VERTIS dotyczącego kolejnej flozyny: ertugliflozyny. Były zaskoczeniem, bo nie wypadła ona aż tak dobrze, jak oczekiwano. Uzyskano potwierdzenie efektu klasy, wykazano także pozytywny wpływ tej substancji czynnej na niewydolność serca, natomiast ertugliflozyna nie okazała się być lekiem, który pozwoli wydłużyć życie naszym pacjentom” – ocenia diabetolog.

W tym roku opublikowano także wyniki badania EMPEROR HF, w którym empagliflozynę podawano pacjentom z niewydolnością serca, a nie tylko z cukrzycą.

„Uzyskane wyniki dają nam nowe wejrzenie na te leki, które pierwotnie zostały zastosowane w leczeniu przeciwhiperglikemicznym, a teraz wiemy, że korzyści z nich mogą odnieść także pacjenci ze schorzeniami kardiologicznymi. Z kolei badanie DAPA-CKD wykazało korzyści ze stosowania flozyn u pacjentów z cukrzycową chorobą nerek. Pozytywne efekty terapii odnotowano zarówno w populacji pacjentów z cukrzycą, jak i bez tej choroby. Okazało się, że flozyny, które pierwotnie używano w celu poprawy wyrównania glikemicznego, są lekami, mogącymi mieć zastosowanie nie tylko w diabetologii, ale także w kardiologii i nefrologii” – wskazała prof. Zozulińska-Ziółkiewicz.

Jej zdaniem przełomowe wyniki przytoczonych badań z flozynami przełożyły się na zalecenia, które ukazały się w 2020 r. i stanowią fundament do zmian w zakresie postępowania z chorym na cukrzycę typu 2. „Odstąpiono od spojrzenia tzw. glukocentrycznego, a mocniej uwypuklono, że celem leczenia chorego z cukrzycą typu 2 jest działanie, które pozwoli zmniejszyć ryzyko sercowo-naczyniowe, ryzyko nerkowe i wydłużyć życie pacjentom. Takie stanowisko znalazło się zarówno w zaleceniach Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego, jak i łączonych amerykańsko-europejskich oraz w zaleceniach Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego” – podkreśliła profesor.

Z wydarzeń 2020 r. prezes PTD przypomniała, że podczas sierpniowego zjazdu Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego w Łodzi miała miejsce premiera ważnej pozycji wydawniczej: „Pół wieku diabetologii polskiej – rozmowy z Mistrzami”.

Wyzwania na rok 2021? Jednym z priorytetów dla PTD jest zachęcanie pacjentów do szczepień przeciwko wirusowi SARS-CoV-2. Towarzystwo przygotowuje już stosowne pismo do chorych.

„To niezwykle ważne, ponieważ cukrzyca należy do chorób, które zwiększają ryzyko cięższego przebiegu i zgonu z powodu COVID-19” – mówi prof. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz.

W 2021 r. będzie obchodzone stulecie odkrycia insuliny. „Chcemy ten jubileusz uświetnić w wyjątkowy sposób. Mam nadzieję, że COVID-19 na to pozwoli. Rozpoczynamy świętowanie wraz z inauguracją XXII Zjazdu Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, który jest zaplanowany na koniec maja 2021 r.” – zapowiedziała diabetolog.

O pozostałych wyzwaniach przyszłorocznych prezes PTD mówi: „Na pewno jednym z nich jest sfinalizowanie tych przedsięwzięć w zakresie opieki medycznej nad chorymi na cukrzycę, które zostały zainicjowane w 2020 r. To przede wszystkim ustrukturyzowanie opieki nad pacjentem z zespołem stopy cukrzycowej. Na pewno też będziemy wzmacniać współpracę z lekarzami rodzinnymi w zakresie opieki nad pacjentem z cukrzycą. Jeszcze mocniej będziemy także podkreślać więzy pomiędzy PTD a stowarzyszeniami pielęgniarskimi i pacjenckimi. Dla dobra pacjenta działamy przecież w zespołach terapeutycznych i musimy owocnie współpracować. Mam nadzieję, że uda się też zwiększyć dostępność do nowych technologii systemów ciągłego monitorowania glikemii. To jest przyszłość i śmiem twierdzić, że za dekadę systemy te wyprą tradycyjne pomiary glukometrem, przede wszystkim u pacjentów, którzy są leczeni insuliną” – uważa prof. Zozulińska-Ziółkiewicz.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.