Obowiązkowe szczepienia przeciwko COVID-19: co o tym sądzą medycy

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 12-05-2022, 15:45

Nie mamy „epidemii”, a stan zagrożenia epidemicznego. Nadal jednak wybrane grupy będą miały obowiązek zaszczepienia się przeciwko COVID-19. Są to m.in.: lekarze, pielęgniarki, farmaceuci oraz studenci medycyny. Co o utrzymaniu tego wymogu sądzą sami medycy?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Należy podejmować wszystkie dostępne, legalne i bezpieczne dla użytkowników działania zmierzające do ochrony zdrowia - mówi dr hab. Tomasz Smiatacz, prorektor ds. studenckich GUMed
Pawel Sudara

Przypomnijmy, że 16 maja przechodzimy ze stanu epidemii w tzw. stan zagrożenia epidemicznego. To efekt malejącej liczby zakażeń na koronawirsua SARS-CoV-2.

Już wcześniej MZ istotnie poluzował obostrzenia wprowadzone w celu zapobiegania rozprzestrzeniania się groźnego wirusa. Zniesiono m.in. obowiązek kierowania na izolację i kwarantannę z powodu COVID-19. Zlikwidowano szpitale tymczasowe i oddziały covidowe. Zostały z nami maseczki w pomieszczeniach zamkniętych, gdzie prowadzona jest działalność lecznicza i w aptekach. Resort zdrowia zamierza także utrzymać obowiązkowe szczepienia przeciw COVID-19 dla wybranych grup. Zgodnie z opublikowanym 9 maja projektem rozporządzenia w sprawie ogłoszenia w Polsce od 16 maja stanu zagrożenia epidemicznego, są to:

  • osoby wykonujące zawód medyczny w podmiotach wykonujących działalność leczniczą oraz osoby wykonujące czynności zawodowe w tych podmiotach, inne niż wykonywanie zawodu medycznego;
  • osoby zatrudnione oraz osoby realizujące usługi farmaceutyczne, zadania zawodowe lub czynności fachowe w aptece ogólnodostępnej lub punkcie aptecznym;
  • studenci kształcący się na kierunkach przygotowujących do wykonywania zawodu medycznego.

Szczepienia przeciw COVID-19 nadal obowiązkowe? Farmaceuci są za

Utrzymanie tego obowiązku przyjęto ze zrozumieniem. - Koronawirus - jak już powszechnie wiadomo - pozostanie z nami na bardzo długo i obok grypy będzie prawdopodobnie kolejną chorobą, której zwiększonej liczby przypadków należy spodziewać się sezonowo. Szczepienia stanowią jeden z elementów pierwotnej profilaktyki, dlatego zaszczepieni przeciw COVID-19 pracownicy medyczni stanowią gwarancję bezpieczeństwa pacjentów, w tym tych najbardziej zagrożonych niebezpiecznymi powikłaniami, czyli osób starszych – wskazuje Konrad Madejczyk, rzecznik Naczelnej Izby Aptekarskiej.

Dodaje, że w tym celu też, pomimo zniesienia stanu epidemii i obostrzeń z nim związanych, w aptekach pozostaje obowiązek zakrywania ust i nosa maseczką.

Uczelnie też popierają obowiązek zaszczepienia przeciw COVID-19

W podobnym tonie wypowiada się dr hab. Tomasz Smiatacz, prorektor ds. studenckich GUMed, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych GUMed.

- Osobiście popieram obowiązek szczepienia studentów przeciwko COVID-19. Jest to działanie wprost ukierunkowane na ochronę zdrowia pracowników medycznych i osób kształcących się do wykonywania pracy z chorymi, przy czym mówimy tu o drodze kropelkowej ekspozycji na zakażenie, najbardziej ryzykownej dla personelu medycznego i jak dotąd najmniej uregulowanej formalnie.

Nasz rozmówca zwraca uwagę na jeszcze inny aspekt tej profilaktyki. – W medycynie absolutnym priorytetem i najwyższą wartością jest życie, zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów. W tym celu należy podejmować wszystkie dostępne, legalne i bezpieczne dla użytkowników działania zmierzające do ochrony zdrowia i życia osoby chorej, a w szczególności pacjentów z obniżoną odpornością. Zakres dostępnych informacji naukowych i doświadczenia praktycznego dotyczącego skuteczności i bezpieczeństwa szczepienia przeciwko COVID-19 - zarówno w odniesieniu do pojedynczych osób szczepionych, jak i całych populacji podlegających uodpornieniu - w pełni uzasadniają obowiązek szczepień dla personelu medycznego i studentów kierunków medycznych.

Jak przekazuje nam prorektor, 12 maja w bazie PubMed zarejestrowano już ponad 34 tys. publikacji naukowych na temat tej szczepionki. - Nawet jeśli szczepienie to nie jest w stu procentach skutecznym środkiem ochrony przed łagodnymi zachorowaniami, to jednak bardzo mocno redukuje ryzyko hospitalizacji i śmierci. Skoro namawiamy naszych pacjentów, by profilaktycznie dbali o własne życie i zdrowie - zróbmy to również my, jako medycy, w stosunku do samych siebie – komentuje.

Dodaje: - Szczepienia obowiązkowe są nieodpłatne. Medycy podlegają już obowiązkowi w odniesieniu do szczepienia przeciwko zakażeniu HBV, stanowiącego m.in. przyczynę raka wątroby. Mam nadzieję, że podobny obowiązek obejmie również szczepienia przeciwko grypie.

- Bardzo szanuję wartość, jaką jest osobista wolność wyboru, proszę jednak pamiętać, że szczepienia ratują zdrowie i życie pacjentów oraz personelu medycznego. Każdy obowiązek ogranicza naszą wolność, nie zapominajmy jednak, że utrata życia odbiera nam ją całkowicie i nieodwracalnie – podsumowuje profesor.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Od 16 maja koniec stanu epidemii w Polsce. Ochrona zdrowia nadal w stanie podwyższonej gotowości

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.