Obowiązkowe szczepienia dla medyków: szpitale czekają na wytyczne

EG/PAP
opublikowano: 14-02-2022, 17:02

Od 1 marca wszyscy medycy powinni być zaszczepieni przeciwko COVID-19. Szpitale czekają na wytyczne dotyczące tego, jak postępować z personelem medycznym, który się nie zaszczepi.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jak wskazują niektórzy prawnicy, wprowadzenie obowiązku szczepień dla pracowników ochrony zdrowia może okazać się fikcją.
iStock

Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 22 grudnia 2021 r., od 1 marca 2022 r. osoby wykonujące zawód medyczny, pracujący w podmiotach leczniczych, farmaceuci i zatrudnieni w aptekach oraz studenci kierunków przygotowujących do zawodu medycznego pracownicy podlegają obowiązkowi szczepień przeciwko COVID-19. Do 1 marca zobowiązani są do posiadania certyfikatu poświadczającego pełne szczepienia.

Wielu medyków już zaszczepionych

– Znamy przepisy, wiemy, o co chodzi. Na razie jednak nic nie robimy – skomentował obowiązek szczepień dla medyków Piotr Rybak, dyrektor szpitala w Puławach.

Z informacji przekazywanych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że to dyrektor danej placówki będzie decydował, czy niezaszczepionego medyka odsunie do obowiązków, które nie wymagają bezpośredniego kontaktu z pacjentem.

– U nas sporo osób jest zaszczepionych, ponad 90 proc. Sporo osób przechorowało COVID-19. Dzisiaj mamy faktycznie pojedyncze przypadki niezaszczepionych osób, ale jak wejdą przepisy, to będziemy wiedzieli, co mamy zrobić – powiedział Piotr Rybak.

Odpowiedzialność będzie spoczywała na dyrektorach

Decyzja o wprowadzeniu obowiązku szczepień dla medyków należała do ministra zdrowia, ale odpowiedzialność związana z realnym wdrożeniem tego obowiązku w całości spocznie na barkach kadry zarządzającej szpitalami.

– Mogą być wytyczne, ale odpowiedzialność nadal jest dyrektora. Nie ma identycznych przypadków, wszystko musi być mądrze i sprawiedliwie przemyślane. Wytyczne mogą nam pomóc, ale to ja odpowiadam za organizację. Szpital ma funkcjonować, ma być bezpieczny dla pracowników oraz pacjentów i właśnie tak będziemy działali – podkreślił Piotr Rybak.

Podobnego zdania jest dyrektor szpitala w Łukowie Mariusz Furlepa. W placówce zaszczepiło się niemal 80 proc. personelu.

– Nie podejmujemy żadnych czynności. Czekamy. Nie ma wytycznych, które by nas obligowały do działań – powiedział.

– Nie znam osoby u nas w szpitalu, która ani się nie zaszczepiła, ani nie chorowała na COVID-19. Jeżeli się ktoś nie szczepił, to przechorował – podsumował.

Jak wskazują niektórzy prawnicy, choć rządzący wreszcie zdecydowali się na wprowadzenie obowiązku szczepień dla pracowników ochrony zdrowia - może się okazać, że nie będzie to obowiązek fikcyjny.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niezaszczepieni medycy będą odsuwani od pracy? “Na razie nie ma do tego podstawy prawnej”

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.