Objawów zakażeń dróg oddechowych nie można oceniać w sposób izolowany

opublikowano: 11-03-2021, 15:13

Typowe dolegliwości w przebiegu zakażeń wirusowych dróg oddechowych trzeba oceniać w kontekście stanu ogólnego pacjenta i objawów alarmowych. Objawy kliniczne, w tym parametry życiowe, pozwalają odróżnić banalne przeziębienie od pozostałych zakażeń dróg oddechowych, powikłań i zaostrzeń choroby podstawowej, sygnały alarmowe natomiast — zapobiec zagrożeniu życia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Zakażenia dróg oddechowych mają w większości (95-98 proc.) charakter wirusowy, są na ogół łagodne i samoograniczające się. Choć bywają też przewlekłe lub zaostrzające się. Nie każda infekcja kończy się po tygodniu, niektóre banalne infekcje trwają powyżej 10 dni, a kaszel może utrzymywać się nawet 2-3 tygodnie i dłużej. W ciągu roku ostrych zakażeń dróg oddechowych jest średnio 8-12 u dzieci, u dorosłych znacznie mniej, średnio dwa do czterech” — wyjaśnia specjalista pediatrii i chorób zakaźnych dr hab. n. med. Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zakażenie dróg oddechowych - objawy

„Najważniejszą cechą najczęstszych chorób infekcyjnych, czyli zakażeń wirusowych, jest zajęcie całych dróg oddechowych oraz sekwencyjność ich rozwoju. Na początku występują: wyciek z nosa, obrzęk i zatkanie nosa, potem bóle gardła, stan podgorączkowy albo niewielka gorączka, kaszel bóle głowy, chrypka (objaw specyficzny dla zakażenia wirusowego ze strony krtani), uczucie rozbicia, ból mięśni i osłabienie. Objawy te pogarszają się gwałtownie, a szczyt nasilenia osiągają w 2-3 dniu infekcji. Później ustępują całkowicie albo przynajmniej bardzo się zmniejszają w ciągu siedmiu dni, średnio utrzymując się przez 1-2 tygodnie, bywa, że dłużej” — mówi dr hab. Ernest Kuchar.

Specjalista zaznacza jednak, że jeżeli pacjent choruje ciężko, ma: silne bóle stawowo-mięśniowe, dreszcze, skrajne osłabienie, to trzeba brać pod uwagę zakażenie wirusem grypy lub SARS-CoV-2.

Zakażenie dróg oddechowych - fazy kataru

„Na początku nos jest zatkany, potem, gdy naczynia się rozszerzają (faza naczyniowa), z nosa leje się wodnisty przesięk, prowokując częste kichanie. Na tym etapie kataru jesteśmy najbardziej zaraźliwi dla otoczenia. W kolejnej fazie — śluzowej, czyli hipersekrecyjnej — katar stopniowo się zmniejsza, a śluz zagęszcza na skutek tworzenia się mostków dwusiarczkowych łączących cząsteczki polisacharydów.

W następnej fazie — komórkowej, czyli nacieku zapalnego — kolor śluzu zmienia się na żółty lub zielony” — opisuje proces lekarz. Przypomina jednocześnie, że zabarwienia śluzu zwykle nie powoduje nadkażenie bakteryjne (które często na tej podstawie się „rozpoznaje”), tylko naciek granulocytów wielojądrzastych zawierających barwne ziarnistości azurochłonne.

Zakażenie dróg oddechowych - kaszel suchy i mokry

„Kaszel tradycyjnie dzielimy na suchy, męczący i nieefektywny (bez odkrztuszania) oraz kaszel mokry, produktywny, któremu towarzyszy odkrztuszanie i odpluwanie nadmiaru wydzieliny z dróg oddechowych. Po kaszlu suchym w przebiegu przeziębienia z reguły następuje faza kaszlu mokrego” — mówi specjalista chorób zakaźnych.

Kaszel pojawia się, gdy stan zapalny lub zalegający śluz drażni drogi oddechowe. Jest to bardzo ważny odruch obronny przed ich niedrożnością. „Dlatego kaszlu produktywnego nie powinniśmy łagodzić, ingerując w ten naturalny mechanizm. Możemy to robić tylko i wyłącznie wtedy, gdy kaszel jest suchy i nadmierny. Jeśli kaszel wynika z nadmiernego podrażnienia receptorów (w całych drogach oddechowych, a także uchu środkowym, w opłucnej i osierdziu) jest męczący, przeszkadza, a niczego do odkrztuszania nie ma, traci swój fizjologiczny sens” — zwraca uwagę dr hab. Ernest Kuchar.

Zakażenie dróg oddechowych - gorączka

„Stwierdzenie zmian osłuchowych świadczy o zajęciu dolnych dróg oddechowych — tak jest w zapaleniu oskrzeli, a u dzieci w pierwszych dwóch latach życia — w zapaleniu oskrzelików, ewentualnie płuc. W przebiegu łagodnych zakażeń dróg oddechowych zazwyczaj występuje stan podgorączkowy (z wyjątkiem małych dzieci, które często wysoko gorączkują). Niekiedy może nagle pojawić się niska gorączka, utrzymująca się nie dłużej niż 3-4 dni (to ogólna reguła). Gdy trwa ona dłużej, powyżej 5 dni, należy myśleć nie o banalnym przeziębieniu, ale o zakażeniu dolnych dróg oddechowych, o zapaleniu płuc, grypie czy o COVID-19” — przestrzega specjalista.

Krztusiec a kaszel

Zakażenia wirusowe dróg oddechowych różnicujemy z bakteryjnym (paciorkowcowym) zakażeniem gardła, ewentualnie z ostrym zapaleniem bakteryjnym zatok. Trzeba je także odróżnić od chorób alergicznych, szczególnie od podobnego pod względem objawów w przeziębieniu — alergicznego nieżytu nosa.

„Do złudzenia może też przypominać przeziębienie i jego klasyczny objaw, kaszel, choroba bakteryjna — krztusiec. Jego łacińska nazwa: pertussis nawiązuje właśnie do głównego objawu — silnego, przewlekającego się kaszlu, zwykle bardzo intensywnego, o charakterze napadowym” — przypomina dr hab. Ernest Kuchar.

Choroba przebiega z towarzyszącą dusznością, zanoszeniem się oraz świstem wdechowym, określanym jako pianie. „Napady kaszlu są silne, mogą u dzieci kończyć się wymiotami, a u dorosłych nawet złamaniem żeber. Typową cechą krztuśca jest przebieg bezgorączkowy, a w badaniach laboratoryjnych charakterystyczna jest leukocytoza z limfocytozą. U małych niemowląt krztusiec może przebiegać bez kaszlu a jego objawami mogą być bezdechy z sinicą, a nawet może być przyczyną nagłej śmierci” — przestrzega specjalista chorób zakaźnych.

W ostatnich latach obserwowano nawrót krztuśca w krajach, gdzie prowadzone są powszechne szczepienia. Zauważono też zmianę przebiegu klinicznego choroby — krztusiec złagodniał, a jego obraz kliniczny obejmuje znacznie szersze spektrum objawów, przez co jest trudniejszy do rozpoznania. „Warto pamiętać, że największy problem zdrowotny nadal stanowi krztusiec niemowląt, który cechuje się najwyższym odsetkiem powikłań i wskaźnikiem śmiertelności. Ale w łącznej liczbie przypadków coraz większy udział mają zachorowania starszych dzieci, nastolatków i osób dorosłych” — uzupełnia informacje ekspert.

Kaszel w przebiegu krztuśca stopniowo łagodnieje, jednak czasem utrzymuje się miesiącami (Chińczycy nazywają go 100-dniowym). Jest to typowy kaszel przewlekły, który według definicji trwa 4-8 tygodni. Krztusiec rzadko bywa przyczyną kaszlu ostrego, a bardzo często przewlekłego. Dlatego należy go uwzględniać w diagnostyce różnicowej wirusowych zakażeń dróg oddechowych, a przypadki kaszlu przewlekłego bez objawów napadowych itp. weryfikować badaniami laboratoryjnymi. „Kaszel jako objaw izolowany nie jest na tyle charakterystycznym objawem, żebyśmy mogli na jego podstawie rozróżnić np. przeziębienie, grypę czy zapalenie oskrzeli bez uwzględnienia wywiadu i kontekstu klinicznego. Wyjątkiem jest kaszel psychogenny u dziecka, symulowany, by zwrócić na siebie uwagę, gdy kaszle ono w obecności rodziców, a nocą nie kaszle wcale i jest ogólnie zdrowe” — wskazuje dr hab. Ernest Kuchar.

Powikłania po zakażeniu dróg oddechowych

„O zapaleniu płuc mogą świadczyć: wysoka, długo utrzymująca się gorączka, z towarzyszącą jej dusznością, przyspieszonym oddechem, akcją serca powyżej 100 uderzeń na minutę, i oczywiście, zmiany osłuchowe. Sam kaszel produktywny nie jest dowodem zapalenia płuc, może być spowodowany wydzieliną spływającą po tylnej ścianie gardła lub być objawem zapalenia oskrzeli” — wyjaśnia specjalista.

Z kolei kaszel zwykle nie występuje w bakteryjnym paciorkowcowym zapaleniu gardła. W tym przypadku poza gorączką pojawia się silny ból migdałków, trwający powyżej 5 dni oraz znaczny odczyn okolicznych węzłów chłonnych. Na migdałkach często widoczny jest nalot.

„Zapaleniu oskrzeli towarzyszą bardzo charakterystyczne: kaszel i świszczący oddech, gorączka nie jest typowa. Z kolei gdy pojawia się duszność wdechowa (trochę „piania”, ale bez kaszlu napadowego), można podejrzewać podgłośniowe zapalenie krtani, czyli krup. Z innych objawów warto pamiętać o kolorze moczu i objawach ze strony serca. Gdy mocz zmienia barwę ze słomkowej na brunatną, możemy mieć do czynienia z mioglobinurią — powikłaniem grypy typu B w postaci zapalenia mięśni. Ulegają one uszkodzeniu i hemoglobina z mięśni wydostaje się z moczem, który pod jej wpływem zmienia barwę. Jeśli pacjent jest bardzo słaby, mdleje, akcja serca jest bardzo przyspieszona, nadmiernie regularna, „zegarkowa”, ale ściszona, i tony serca są głuche, a czasem można wysłuchać w nim szmery, może to być zapalenie mięśnia sercowego” — opisał kolejne przykłady dr hab. Ernest Kuchar.

Powikłaniami zakażeń dróg oddechowych mogą być zakażenia wtórne, np. ostre zapalenie ucha środkowego (jednostronny ból, ewentualnie wyciek ropy po pęknięciu błony bębenkowej), bakteryjne zapalenie zatok przynosowych czy bakteryjne zapalenie płuc, gdy po okresie poprawy po zakażeniu wirusowym dróg oddechowych gorączka nawraca, objawy się nasilają, pojawia się przyspieszony oddech, duszność i produktywny kaszel.

W przebiegu przeziębienia u osób przewlekle chorych może też dojść do zaostrzenia choroby podstawowej, np. choroby wieńcowej, cukrzycy typu 2, POChP czy astmy oskrzelowej itp.— wymienia dr hab. Ernest Kuchar.

Zakażenie dróg oddechowych - dolegliwości alarmowe

W związku z możliwymi powikłaniami zakażeń dróg oddechowych, tym bardziej niebezpiecznymi dziś, w czasach teleporad i utrudnionego dostępu do lekarzy, należy uczyć pacjentów metod samooceny stanu klinicznego. „Chodzi o oznaczenie liczby oddechów, sprawdzenie częstotliwości tętna, poziomu saturacji (spadek poniżej 92 proc. jest alarmujący) i ciśnienia tętniczego (duży spadek świadczy o niewydolności krążeniowej). Gdy dochodzi do rozwoju powikłań narządowych, do zaostrzenia choroby podstawowej, do podejrzenia zakażenia COVID-19 — trzeba reagować” — przestrzega specjalista chorób zakaźnych i dodaje:

„Cechy niewydolności krążeniowo-oddechowej: duszność, sinica, krwioplucie, ból w klatce piersiowej, bardzo zmniejszona saturacja, zaburzenia świadomości czy neurologiczne objawy ogniskowe składają się na obraz kliniczny, który w banalnym zakażeniu dróg oddechowych nie występuje. Prawidłowy poziom nasycenia krwi tlenem wynosi od 95 do 99 proc., jeśli wynosi on poniżej 94 proc., to oznacza niedotlenienie (hipoksja). Może mu towarzyszyć duszność, uczucie ciężkości w klatce piersiowej czy dokuczliwy kaszel. Saturacja poniżej 70 proc. to stan bezpośredniego zagrożenia życia” — podkreśla ekspert.

Według niego, gdy dochodzi do: obniżenia poziomu świadomości, utraty przytomności, napadu drgawek, bardzo silnego osłabienia, nasilonej senności albo do neurologicznych objawów ogniskowych, zaburzeń funkcji ośrodkowego układu nerwowego — należy pacjenta skierować do szpitala, niezależnie od tego, jaki czynnik etiologiczny je wywołał.

„Także wówczas, gdy pacjent nie oddaje moczu, co świadczy o odwodnieniu bądź niewydolności nerek. Sztywność karku, światłowstręt, przeczulica (dotyk sprawia ból) — wskazują na zapalenie opon mózgowych. Wysypka, ból gardła utrzymujący się powyżej 5 dni, kaszel o charakterze krztuścowym — są podejrzane. Wystąpienie przedłużonego czasu powrotu kapilarnego (po naciśnięciu paznokcia albo płatka usznego bladość utrzymuje się powyżej 3-5 sekund) świadczy o niewydolności krążenia obwodowego i zwykle towarzyszy ciężkiemu odwodnieniu” — ocenia dr hab. Ernest Kuchar.

O KIM MOWA
Dr hab. n. med. Ernest Kuchar

specjalista pediatrii i chorób zakaźnych, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Biernacka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.