O leczeniu nikotynizmu na konferencji "Kardiologia Prewencyjna 2019"

Iwona Kazimierska
opublikowano: 21-11-2019, 10:51

Wypalanie pięciu papierosów dziennie zwiększa ryzyko zawału serca i udaru mózgu o ok. 50 proc. Przeciętny polski palacz wypala od 15 do 25 papierosów dziennie, przez co skraca swoje życie średnio o 10 lat i aż czterokrotnie zwiększa ryzyko zawału. Takich osób jest w Polsce ponad 9,2 mln. Z powodu palenia tytoniu co roku umiera w Polsce ponad 65 tys. osób, czyli średniej wielkości miasto.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

 „Ryzyko wystąpienia pierwszego zawału serca wzrasta wraz z liczbą wypalanych papierosów. Osoby, które wypalają ok. 20 papierosów na dobę, mają czterokrotnie zwiększone ryzyko wystąpienia zawału serca od reszty populacji. Osoby wypalające dwie paczki, czyli ok. 40 papierosów, mają to ryzyko zwiększone aż ośmiokrotnie” – przypomina prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski z Instytutu Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, jeden z organizatorów konferencji „Kardiologia Prewencyjna 2019”, podczas której odbędzie się kurs poświęcony diagnostyce i leczeniu zespołu uzależnienia od tytoniu. - Szacuje się, że ponad 60 proc. wszystkich przypadków choroby wieńcowej, w tym zawału serca, spowodowanych jest paleniem tytoniu”.

Już w pierwszym roku po rzuceniu palenia ryzyko wystąpienia zawału serca zmniejsza się o połowę.
Zobacz więcej

Już w pierwszym roku po rzuceniu palenia ryzyko wystąpienia zawału serca zmniejsza się o połowę. iStock

Nie ma zdrowych papierosów

Używanie papierosów elektronicznych jest mniej szkodliwe niż palenie papierosów tradycyjnych, ale dostępne wyniki badań wskazują, że także papierosy elektroniczne nie są obojętne dla zdrowia. Prof. Jankowski podkreśla, że palenie e-papierosów może poprawiać wizerunek palenia i w konsekwencji prowadzić do częstszego sięgania po papierosy tradycyjne przez dzieci i młodzież. Problemem może być też nie w pełni znany skład różnych płynów i dodatków stosowanych w papierosach elektronicznych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: MEN i GIS ostrzegają przed e-papierosami

Polacy palą najwięcej e-papierosów w Europie. "To nie jest metoda walki z uzależnieniem"

Bierni palacze też są narażeni na choroby odtytoniowe

Mechanizm szkodliwego działania biernego palenia nie różni się istotnie od działania dymu wdychanego przez osoby palące papierosy. Podobne są też konsekwencje: zwiększa się ryzyko wystąpienia chorób płuc, nowotworów, zawału serca, udaru mózgu. Wyniki badań wskazują, że palenie bierne jest związane ze zwiększeniem ryzyka wystąpienia zawału serca i udaru mózgu o ok. 40-60 proc. (niektóre wyniki sugerują, że to ryzyko wzrasta nawet o 80 proc.).

Warto zerwać z nałogiem palenia w każdym momencie

„Ocenia się, że już w pierwszym roku po rzuceniu palenia ryzyko wystąpienia zawału serca zmniejsza się o połowę. Z każdym kolejnym rokiem ryzyko to dalej maleje, a po ok. 15 latach może zbliżyć się do ryzyka osoby nigdy niepalącej. U osób z obturacyjną chorobą płuc choroba postępuje znacznie wolniej, gdy pożegnają się one z nałogiem. Jeśli chodzi o nowotwory, ryzyko zachorowania zmniejsza się, ale wolniej. Nawet po 20-25 latach byli palacze mają wciąż nieco większe ryzyko wystąpienia nowotworu w porównaniu z osobami nigdy niepalącymi.

Polacy palą mimo choroby

Niepokojące są statystyki dotyczące pacjentów po przebytym incydencie sercowo-naczyniowym. Wyniki badania POLASPIRE pokazują, że ponad 50 proc. palaczy kontynuuje palenie po zawale serca lub zabiegu angioplastyki wieńcowej. Mimo rozwoju metod leczenia zespołu uzależnienia od tytoniu, sytuacja w zakresie palenia papierosów przez osoby z chorobami serca i naczyń pozostaje nierozwiązana. To ogromne wyzwanie dla lekarzy i decydentów.

Podczas rozpoczynającej się 22 listopada w Krakowie XII Konferencji „Kardiologia Prewencyjna” odbędzie się kurs poświęcony diagnostyce i leczeniu zespołu uzależnienia od tytoniu. Eksperci z dziedziny kardiologii będą też dyskutować z politykami na temat najefektywniejszych metod zmniejszania zagrożenia polskiej populacji chorobami odtytoniowymi.

ZOBACZ TAKŻE: 

Coraz więcej polskich lekarzy nie pali papierosów

CBOS: Spada popularność palenia papierosów

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Iwona Kazimierska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.