O co może zapytać cię pacjent: Gluten w diecie niemowlaka

Olga Tymanowska
opublikowano: 29-09-2020, 11:23

Rozszerzanie diety niemowlaka budzi wiele wątpliwości. Szczególne obawy rodziców dotyczą wprowadzania do jadłospisu dziecka glutenu. Poprosiliśmy prof. dr. hab. n. med. Piotra Albrechta, pediatrę i gastroenterologa, kierownika Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci WUM, o ustosunkowanie się do tego problemu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Od rodziców moich pacjentów często słyszę, że gluten może powodować reakcję alergiczną u dziecka. To oczywiście prawda. Gluten, tak jak wiele innych białek, np. białka mleka krowiego, jaja kurzego czy ryb, może wywoływać reakcje alergiczne. I to właśnie białko mleka krowiego oraz jaja kurzego najczęściej są przyczyną alergii. Ale obawiać się alergii na wyrost nie ma powodu. U większości dzieci włączenie do diety glutenu nie powoduje szczególnego zagrożenia, chyba że jest to dziecko z rodziny alergicznej, obciążonej skazą atopową, zwłaszcza podwójnie. W takiej sytuacji można rozważać, czy alergia wystąpi, ale nawet wtedy nie mamy pewności, że tak się stanie.

Gluten, tak jak każdy nowy składnik, powinien być wprowadzany do diety niemowlaka stopniowo.
Zobacz więcej

Gluten, tak jak każdy nowy składnik, powinien być wprowadzany do diety niemowlaka stopniowo. iStock

Kiedy włączać gluten do diety dziecka

Rodzice moich pacjentów często też są przekonani, że bezpieczniej jest włączyć gluten do jadłospisu jak najpóźniej. To jest błędne postępowanie. W przypadku orzeszków ziemnych udowodniono, że jeśli podamy je między 4. a 7. miesiącem życia, to zmniejszamy ryzyko alergii na nie. Dla mleka i glutenu takiej zależności nie wykazano. 

Nie istnieją żadne badania naukowe ani dowody medyczne wskazujące, że późniejsze wprowadzanie glutenu do diety dziecka miałoby zmniejszyć ryzyko alergii pokarmowej czy trwałej nietolerancji tego składnika (czyli celiakii). Kiedyś zalecano włączanie glutenu do diety od 10. m.ż. Później uważano, że bezpieczną granicą jest wiek między 4.-7. m.ż. Dziś stoimy na stanowisku, że gluten można podawać od 4. m.ż. Trzeba przy tym pamiętać, że gluten, tak jak każdy nowy składnik diety, powinien być wprowadzany stopniowo. Nie ma jednak potrzeby odmierzania dokładnych ilości – na początku rozszerzania diety, ze względu na konsystencję, najlepiej padać kaszkę - zarówno tę przeznaczoną specjalnie dla dzieci, jak i kaszę dla dorosłych.

Wśród matek panuje dość powszechne przekonanie, że karmienie piersią zmniejsza ryzyko nietolerancji glutenu. Dziś uważamy, że bezpieczniej jest wprowadzać wszystkie nowe składniki pokarmowe pod osłoną pokarmu kobiecego, choć nadal brakuje dobrych danych, które by to potwierdziły.

Dziś każdy rodzic najbardziej obawia się wystąpienia alergii. Gdy przychodzi do mnie matka, która boi się wprowadzać do diety dziecka nowe składniki, przypominam, że choć alergia jest coraz częstszym zjawiskiem, to jej postacie wstrząsowe są niezwykle rzadkie. A wysypka, najczęstsza manifestacja alergii pokarmowych, nie jest stanem zagrożenia życia. Zawsze też przypominam, że w sytuacji, gdy dziecko ma objawy alergii, np. jest uczulone na białko mleka krowiego, najważniejsze jest odstawienie substancji alergizującej i poczekanie na wycofanie się objawów i regenerację błony śluzowej jelita. W tym czasie należy unikać wprowadzania nowych pokarmów, bo ryzyko uczulenia na nie jest w takiej sytuacji znacznie wyższe.

Co zrobić, gdy u dziecka wystąpiła alergia na gluten?

Bardzo częstym problemem, który obserwuję wśród lekarzy, zwłaszcza alergologów, jest zalecanie diety bezglutenowej bez diagnostyki w kierunku celiakii. To kompletne nieporozumienie, bo nie można stwierdzić ani potwierdzić celiakii na diecie bezglutenowej.

Zdarza się, że rodzice proszą o wykonanie testów w kierunku celiakii. Przypominam wówczas, że nawet badania genetyczne nie dają pewności, czy dziecko ma celiakię. Antygeny zgodności tkankowej typowe dla celiakii ma 30 proc. Polaków. Choruje tylko 1 proc. Nawet jeśli spojrzymy na bliźniaki jednojajowe, to może się zdarzyć, że jedno będzie miało celiakię, a drugie nie, mimo że są eksponowane w tym samym czasie na takie same dawki glutenu. Dzieci rodziców obciążonych celiakią mogą nie mieć celiakii. Może być też odwrotnie, że chorują dzieci w rodzinach bez celiakii. To samo dotyczy alergii (na gluten i innych także).

W sytuacji, gdy u dziecka uczulonego na gluten nie stwierdzono celiakii, po pewnym czasie można go podać ponownie. Warto też pamiętać, że większość alergii pokarmowych ustępuje do 2.-7. r.ż. bez względu na to, czy dajemy produkt, który alergizuje, czy nie. 

O kim mowa
Prof. dr hab. n. med. Piotr Albrecht jest specjalistą pediatrii, gastroenterologii i gastroenterologii dziecięcej, kierownikiem Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

ZOBACZ TAKŻE: Jakie mogą być następstwa wykluczenia go z diety u osoby zdrowej? - pytamy dr n. med. Karolinę Radwan, specjalistę gastroenterologii z Centrum Medycznego Medicover

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Olga Tymanowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.