NRL: słowa prezydenta o szczepieniach podważają autorytet kadry medycznej

KM, PAP
opublikowano: 07-07-2020, 18:07

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej "z oburzeniem" przyjęło słowa prezydenta Andrzeja Dudy o szczepieniach ochronnych. "Prezydent podważa autorytet oraz zaufanie pacjentów do kadry medycznej oraz naraża pacjentów na ryzyko pogorszenia stanu zdrowia" – podkreśla samorząd lekarski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w opublikowanym 7 lipca stanowisku "z oburzeniem przyjmuje słowa prezydenta RP Andrzeja Dudy w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych oraz szczepień przeciwko grypie, które padły podczas prezydenckiej debaty wyborczej w dniu 6 lipca 2020 r. w Telewizji Polskiej".

Podczas poniedziałkowej debaty w Końskich prezydent był pytany o szczepionkę na COVID-19. Odpowiedział, że szczepionka była jednym z tematów jego niedawnej wizyty w Stanach Zjednoczonych i rozmów z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Mówił, że jest współpraca obu krajów w tej sprawie.

"Nie ukrywam, że, mam nadzieję, że rzeczywiście ten lek zostanie tam właśnie – w Stanach Zjednoczonych opracowany i że my dzięki tej współpracy będziemy tymi, którzy w pierwszej kolejności będą mogli z niego skorzystać" – powiedział.

"Jeżeli chodzi o szczepionkę, absolutnie nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych. Powiem państwu otwarcie: ja osobiście nigdy się nie zaszczepiłem na grypę" – mówił. "Miałem oczywiście różne szczepienia jako dziecko i później jako dorosły chłopak, ale na grypę się nigdy nie szczepiłem i nie chcę się szczepić" – powiedział.

"Uważam, że szczepienia na koronawirusa absolutnie nie powinny być obowiązkowe" – oświadczył prezydent. "Kto chce, jeżeli będzie szczepionka, niech się zaszczepi, ale kto nie chce – to jest jego osobista decyzja" – dodał.

CZYTAJ WIĘCEJ: Andrzej Duda o szczepieniach. Jest reakcja środowiska!

Zdaniem samorządu lekarskiego wypowiedź ta "zdaje się kwestionować wieloletni dorobek nauk medycznych w zakresie szczepień ochronnych". "Środowisko lekarskie nieustannie edukuje społeczeństwo i przekonuje do bezpieczeństwa szczepień, a także ich ogromnej wartości prozdrowotnej i uznaje za szkodliwe społecznie wszelkie wypowiedzi, które głoszą nieprawdziwe oraz niepoparte badaniami stwierdzenia na temat szczepień" – wskazała NRL.

"Takimi wypowiedziami dla doraźnych celów kampanii wyborczej prezydent RP podważa autorytet oraz zaufanie pacjentów do kadry medycznej oraz naraża pacjentów na ryzyko pogorszenia stanu zdrowia" – dodano.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej podkreśliło, że prezydent RP powinien być przykładem odpowiedzialnych postępowań prozdrowotnych.

"Osoby pełniące ważne funkcje publiczne powinny zawsze mieć świadomość, że promowane przez nich postawy i wygłaszane twierdzenia mają znaczący wpływ na zachowania zdrowotne wielu obywateli. Słowa prezydenta RP podważające sens szczepień obowiązkowych i szczepień przeciwko grypie mogą skutkować wzrostem odsetka osób niezaszczepionych" – wskazano w opublikowanym stanowisku.

Jak dodano, środowisko lekarskie, w takich chwilach, ma poczucie "lekceważenia naszej ciężkiej pracy w walce o zdrowie i życie pacjentów".

Prezydium NRL zaapelowało do prezydenta o "niezwłoczne sprostowanie swojej wypowiedzi a także wzięcie odpowiedzialności za słowa, które w zakresie zdrowia publicznego przekazuje publicznie".

ZOBACZ TAKŻE: Łukasz Szumowski o wypowiedzi Andrzeja Dudy dotyczącej szczepionek

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: KM, PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.