NRL krytycznie o finansowaniu leczenia chorób rzadkich

EG
opublikowano: 08-07-2019, 11:25

Przedstawione w projektowanym dokumencie „Narodowy Plan dla Chorób Rzadkich” wyliczenia kwot, które należy przeznaczyć na finansowanie diagnostyki i leczenia osób z chorobami rzadkimi są niedoszacowane – ocenia samorząd lekarski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na początku kwietnia do konsultacji trafił długo wyczekiwany projekt Narodowego Planu dla Chorób Rzadkich. Plan ma być narzędziem pozwalającym zapewnić trwałą realizację polityki zdrowotnej, ukierunkowanej na potrzeby pacjentów z chorobami rzadkimi. Najważniejszym założeniem jest zapewnienie kompleksowego, zintegrowanego podejścia do chorób rzadkich, nie tylko w sferze medycznej, ale także prawnej i socjalnej oraz zagwarantowanie ciągłości opieki nad chorymi powyżej 18 lat. 

Jak projekt został oceniony przez środowisko lekarskie?

NRL zwraca uwagę, że dyskusyjna jest nie tylko ujęta w Planie kwestia finansowania leczenia chorób rzadkich, ale również fakt, że w programie kształcenia lekarzy nie ma określonych standardów dotyczących właśnie tej dziedziny medycyny. Najsłabszą stroną Planu w ocenie NRL jest jednak wskazanie źródeł finansowania. 

„W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, przedstawione (…) wyliczenia kwot, które należy przeznaczyć na finansowanie diagnostyki i leczenia osób z chorobami rzadkimi są niedoszacowane. Należy zauważyć, że analizowane ośrodki wchodzące w skład Europejskich Sieci Referencyjnych leczą jedynie część pacjentów z danym schorzeniem. Analiza wydatków powinna uwzględniać wszystkich pacjentów leczonych z daną chorobą rzadką w Polsce. Przykładowo, blisko 1000 pacjentów dorosłych z tętniczym nadciśnieniem płucnym jest leczonych w 21 ośrodkach w Polsce, a tylko jeden z tych ośrodków, leczący około 160 pacjentów z tą chorobą, jest członkiem Europejskich Sieci Referencyjnych” – wskazuje NRL.

W myśl zapisów Planu część ciężaru terapii pacjentów z chorobami rzadkimi miałaby na siebie wziąć podstawowa opieka zdrowotna, której lekarze w związku z tym będą mogli liczyć na zwiększenie stawki kapitacyjnej. Samorząd lekarski krytykuje jednak brak wyraźnego wskazania przeznaczenia tej kwoty.

„Prawdopodobnie większe znaczenie ma przeznaczenie środków na refundację leków, ułatwienie dostępu do rehabilitacji oraz opieki domowej zwłaszcza pielęgniarskiej. Istotne jest też przeznaczenie odpowiednich kwot na zaawansowane metody leczenia interwencyjnego i chirurgicznego wymagające znacznie większych nakładów osobowych i finansowych niż standardowe procedury. Te zaawansowane procedury powinny być wykonywane w wyspecjalizowanych podmiotach leczniczych. Warto też określić w planie ilość środków finansowych niezbędnych na rozwój infrastruktury centrów leczących choroby rzadkie, które bardzo często wiążą się z niepełnosprawnością, oraz konieczność zapewnienia stałej opieki osób trzecich” – ocenia NRL.

Źródło: NRL

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pacjenci z chorobami rzadkimi oczekują wyrównania szans, a nie specjalnego traktowania

Rosną szanse na refundację leków na choroby rzadkie

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.