Nowy model dążenia do poprawy diagnostyki i leczenia astmy w Polsce

Rozmawiała Małgorzata Konaszczuk
opublikowano: 31-10-2022, 08:52

Niedawno zakończyło się VII Kliniczne Forum Ekspertów organizowane cyklicznie przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne. W jego ramach odbyła się sesja plenarna Koalicji na Rzecz Leczenia Astmy. O spotkaniu koalicjantów oraz o przyszłości Koalicji rozmawiamy z prof. Markiem Kulusem, jej przewodniczącym, kierownikiem Kliniki Pneumonologii, Alergologii Wieku Dziecięcego i Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA
Fot. Tomasz Pikuła

Prof. dr. hab. n. med. Marek Kulus jest specjalistą w dziedzinie pediatrii, pulmonologii, alergologii, chorób płuc dzieci, kierownikiem Kliniki Pneumonologii, Alergologii Wieku Dziecięcego i Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczący Koalicji na Rzecz Leczenia Astmy.

Jakie były okoliczności powstania Koalicji na Rzecz Leczenia Astmy?

Musimy zacząć od tego, że astma oskrzelowa jest powszechnym problem społecznym, a jej leczenie było i wciąż jeszcze jest nieoptymalne, przez co generuje poważne obciążenia dla systemu opieki zdrowotnej oraz koszty społeczne. Prawie półtora roku temu w gronie ekspertów z obszaru ochrony zdrowia, głównie alergologii, ale również medycyny rodzinnej i rynku zdrowia, dostrzegliśmy konieczność powołania inicjatywy, której głównym celem byłoby zwrócenie uwagi decydentów na konieczność transformacji stanu zarządzania astmą w Polsce, zarówno w kontekście ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej pacjenta, jak i dostępności do nowoczesnych terapii. Liderem Koalicji zostało Polskie Towarzystwo Alergologiczne. W trosce o wysoki poziom dyskursu i możliwość wymiany wiedzy i doświadczeń do grona koalicjantów zaprosiliśmy konsultantów krajowych w dziedzinach alergologii, medyny rodzinnej i chorób płuc, a także przedstawicieli środowisk pacjenckich, bo przecież finalnie to sytuacja chorego jest wyznacznikiem naszej skuteczności. Partnerem w dyskusji stały się również podmioty z branży farmaceutycznej, mające wpływ na lepszą jakość życia osób z astmą. Mamy świadomość, że jedynie dzięki tak szerokim perspektywom myślowym i otwartości na różne głosy jesteśmy w stanie działać efektywnie.

Rozpoczęciu działalności Koalicji towarzyszyło przeprowadzenie dogłębnej analizy klinicznych i organizacyjno-finansowych aspektów diagnostyki oraz leczenia pacjenta z astmą oskrzelową w Polsce. Efektem tej analizy jest raport „Astma oskrzelowa — nowy model zarządzania chorobą nakierowany na wzrost wartości zdrowotnej” przygotowany przez Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, do którego lektury serdecznie zapraszam na stronie internetowej Koalicji. W sposób syntetyczny przedstawia on rekomendacje dotyczące systemowych zmian, które miałyby służyć poprawie sytuacji osób dotkniętych tą chorobą, a także sposobu zarządzania nią. W raporcie zebrano uwagi różnych środowisk: klinicystów, pacjentów, regulatorów oraz ekspertów z zarządzania ochroną zdrowia, bo tylko dzięki takiemu wielogłosowi jesteśmy w stanie nakreślić komplementarny obraz astmy.

Jakie działania obecnie realizuje Koalicja?

Obecnie w ramach Koalicji dzieje się bardzo dużo. Jeden z naszych sztandarowych projektów e-Recepta 2.0 najprawdopodobniej w niedługim czasie otrzyma finansowanie i zostanie wdrożony w życie. Niezmiernie cieszy nas ten fakt, ponieważ celem e-Recepty 2.0 jest ograniczenie nadużywania leków z klasy SABA oraz doustnych GKS, z którym mamy bardzo duży problem w naszym społeczeństwie. Wdrożenie będzie miało bezpośrednie przełożenie na zmniejszenie ryzyka zaostrzeń choroby oraz występowania poważnych działań niepożądanych wynikających z nadmiernego stosowania tych leków. Wykorzystanie narzędzi cyfrowych, na jakich zbudowany jest projekt, pozwoli na gromadzenie, wymianę oraz analizę informacji związanych z przebiegiem leczenia. e-Recepta 2.0 to realne wsparcie lekarzy w procesie zarządzania chorobą zgodnie z wytycznymi GINA — można o tym projekcie więcej przeczytać odwiedzając Mapę Innowacji Ministerstwa Zdrowia. Eksperci Koalicji obecnie pracują nad wytycznymi leczenia astmy kierowanymi do lekarzy POZ oraz lekarzy specjalistów. Projektem, który nadal czeka na zainteresowanie ze strony decydentów, są wytyczne dot. zasad postępowania pracowników oświaty (przedszkola, szkoły) w sytuacjach konieczności podjęcia szybkiej reakcji na wystąpienie m.in. ataku astmy u dziecka, a także dostępu leków ratujących życie w placówkach oświatowych. Dokument powstał na prośbę Ministerstwa Zdrowia, ale na razie nie mamy informacji o pracach wdrożeniowych.

Działania podejmowane przez Koalicję skoncentrowane są także na aktywnościach edukacyjnych i komunikacyjnych. Duży nacisk kładziemy na szkolenie zarówno środowiska medycznego, jak i społeczeństwa, które nadal ma niewystarczającą wiedzę na temat astmy. Ten brak świadomości chcemy również unaocznić decydentom, bo ignorując chorobę, nie można dobrze nią zarządzać i nie generować kosztów dla budżetu państwa. Wierzymy, że dialog, o który zabiegamy, zostanie niebawem otwarty.

Środowisko ma dużo zastrzeżeń do programu B.44 dotyczącego leczenia chorych z ciężką postacią astmy. Jak pan, jako przewodniczący Koalicji, ocenia ten program? Czy Koalicja jest w stanie wpłynąć na jego kształt?

Do leczenia astmy ciężkiej dopuszczonych jest pięć leków biologicznych skierowanych na różne czynniki efektorowe, przy czym w Polsce w programie lekowym znajdują się cztery z nich. Na pierwszy rzut oka sytuacja jest niemal idealna, ale przy bliższym spojrzeniu okazuje się, że wejście w program lekowy obwarowany jest wieloma wymogami. W ramach Koalicji postulujemy za zniesieniem administracyjnych ograniczeń czasu leczenia, usunięciem przeciwwskazań do leczenia biologicznego dla osób z innymi chorobami autoimmunologicznymi czy skróceniem obowiązkowego czasu między zakończeniem jednej terapii biologicznej a rozpoczęciem drugiej. Nasze środowisko zaprawione jest w pracy w trudnych warunkach, dlatego pomimo wspomnianych wymogów jesteśmy w stanie całkiem nieźle prowadzić pacjenta dostępnymi terapiami. Tutaj rodzi się coś ważniejszego: dobra diagnoza oraz szybkie wdrożenie, najlepiej spersonalizowanego leczenia. Jeśli chodzi o diagnozę, ciągle mierzymy się z dużym niedorozpoznaniem astmy sięgającym nawet 70 proc.. Pracujemy nad tym, budując świadomość choroby, jej symptomów, sposobów rozpoznawania przede wszystkim w środowisku lekarzy rodzinnych, ale również lekarzy specjalistów. Nie zapominamy także o społeczeństwie. Natomiast jeśli chodzi o spersonalizowane leczenie, to pojawienie się biomarkerów pozwala przewidzieć odpowiedź na leki biologiczne, co daje możliwość indywidualnego podejścia do leczenia, którego obecnie brakuje w przypadku terapii wziewnych.

Jakie wyzwania rysują się przed Koalicją w krótkiej i długiej perspektywie czasu?

Wyzwania poniekąd pisze nam życie. Oczywiście, gros z nich mamy dookreślone, a realizacje zaplanowane. Są nimi m.in.: dążenie do poprawy wykrywania astmy oskrzelowej, zwiększenia liczby pacjentów z dobrą kontrolą objawów astmy, pacjentów przyjmujących glikokortykosteroidy wziewne (wGKS) jako leki długoterminowe, pacjentów z opracowanym indywidualnym planem leczenia czy wzrost odsetka przeszkolonych i wyedukowanych pacjentów. Jednak nie żyjemy w próżni, dlatego nie bez znaczenia dla celów i wyzwań naszej Koalicji są zmiany zachodzące na całym świecie. Ostatnio mocno dyskutowany jest temat F-gazów, na których w dużym stopniu opierają się tzw. niebieskie inhalatory. F-gazy to sztuczne substancje chemiczne, które są bardzo silnymi gazami cieplarnianymi, często kilka tysięcy razy silniejszymi niż dwutlenek węgla. Zaliczamy do nich m.in. HFC, czyli wodorofluorowęglowodór wykorzystywany m.in. we wspomnianych inhalatorach ciśnieniowych (MDI). Polityka klimatyczna UE stanowi o osiągnięciu neutralności klimatycznej najpóźniej do 2050 r., a ścieżki prowadzące do ograniczenia globalnego ocieplenia do poziomu 1,5 st. C wymagają m.in. globalnego zmniejszenia emisji F-gazów nawet o 90 proc. do 2050 r. w porównaniu z rokiem 2015. Takie regulacje bezsprzecznie są wyzwaniem dla firm farmaceutycznych, ale również dla pacjentów. Jednak życie nie lubi próżni i obecnie dostępne są już dwa odpowiednie i przyjazne dla klimatu alternatywne rozwiązania. W obydwu przypadkach trwa proces zatwierdzania przez organ medyczny (EMA). Jako klinicyści optujemy za powolnym wprowadzaniem alternatywnych rozwiązań medycznych na rynek. Cały proces musi być bardzo dobrze zaplanowany. Jedno jest pewne, nie zgadzamy się na pozostawienie chorych bez możliwości dostępu do leków ratujących ich życie. NICE (National Institute for Health and Care Excellence) proponuje, by astmatycy, w trosce o środowisko naturalne, używali inhalatorów proszkowych. Co prawda emitują one pięć razy mniej szkodliwych substancji, ale istnieje szereg grup chorych, u których taka postać leków nie jest możliwa do zastosowania, jak chociażby u dzieci poniżej 4. roku życia. Dlatego jesteśmy otwarci na dyskurs i wypracowanie planu otaczającego opieką chorych, odpowiadającego na regulacje płynące z polityki klimatycznej UE.

A czym dla pana, jako przewodniczącego jest Koalicja na Rzecz Leczenia Astmy?

Merytoryczną jednomyślnością dającą siłę.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Marek Kulus: kontrola astmy u polskich pacjentów jest niewystarczająca

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.