Nowotwory szyi i głowy atakują coraz częściej

AR
opublikowano: 22-09-2015, 16:00

Na nowotwory szyi i głowy coraz częściej chorują nawet ludzie młodzi. To efekt zakażeń wirusem HPV – wynika z rozmowy w programie "Świat się kręci", w której udział wzięli prof. Wojciech Golusiński z Polskiej Grupy Badań Nowotworów Głowy i Szyi oraz dr Ewa Sierko, onkolog i radioterapeuta.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Nowotwory szyi i głowy to współczesne zagrożenia, które najczęściej wykrywane są zbyt późno. Okolica głowy i szyi jest bardzo łatwa do zbadania przez lekarza, ale również do obserwacji przez każdego człowieka, co warto mówić pacjentom.

Zobacz więcej

Pierre Tourigny, Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0), via Flickr

Na zachorowania na nowotwory głowy i szyi najbardziej narażone są osoby między 40. a 60. rokiem życia, zarówno mężczyźni, jak i kobiety, z lekką przewagą mężczyzn. Czynnikami sprawczymi w tej grupie nowotworów są przede wszystkim papierosy i spożywanie wysoko procentowych napojów alkoholowych i to się nie zmieniło od wielu lat.

"Pojawiła się jednak nowa grupa pacjentów, tych którzy są przed 40. rokiem życia, niepalący, niepijący i bardzo dobrze wykształceni. I tutaj czynnikiem jest wirus brodawczaka ludzkiego" – mówi prof. Wojciech Golusiński z Polskiej Grupy Badań Nowotworów Głowy i Szyi.

Diagnozowanie nie jest jednak łatwe, ponieważ objawy nowotworów szyi i głowy są bardzo różnorodne i, we wczesnych stadiach, bardzo niecharakterystyczne. Są bardzo podobne do zwykłych infekcji i podrażnień.

"To może być katar, zatkana dziurka nosa, zazwyczaj jednostronna, wyciek z nosa, wydzieliny lub krwi, jednostronny ubytek słuchu, pojawienie się jakiegoś guzka, wrzodu na języku, na dziąśle, na policzku. To również może być guzek policzka, okolicy podżuchwowej, na szyi. To też trudności z połykaniem, ból przy połykaniu, ale również chrypka" – odpowiada dr Ewa Sierko.

Wszystkie te z pozoru banalne objawy muszą trwać dłużej niż 3 tygodnie. W ten sposób można je odróżnić od zwykłej infekcji. Choć HPV jest łatwy do wykrycia przez współczesną medycynę, diagnostyka w tym kierunku rzadko jest zlecana.

"HPV jest to bardzo dobrze rozpoznawany wirus, który występuje bardzo często u człowieka. Ma około 200 podtypów, ale nas interesują te, które powodują chorobę nowotworową, to jest wirusy typu 16 i 18. Te same, które powodują zachorowanie na raka szyjki macicy" – odpowiada prof. Wojciech Golusiński.

Zdaniem ekspertów ważne jest informowanie pacjentów o zagrożeniach. Profilaktyka przede wszystkim – podkreślają. NFZ niestety jej nie zapewnia.

"Profilaktycznych badań na HPV w Polsce niestety nie ma, ale jeżeli występują u kogoś zmiany w okolicach narządów płciowych czy jamy ustnej to oczywiście można takiego pacjenta skierować na badanie w kierunku oceny, czy jest infekcja wirusem czy nie. Natomiast to, że ktoś jest zainfekowany wirusem HPV to nie znaczy, że zachoruje na nowotwór okolic głowy i szyi, czy raka szyjki macicy. Nie wszystkie typy wirusa są rakotwórcze" – podkreśla dr Ewa Sierko.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: AR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.