Noworoczny remanent w aptekach

Marek Gembal; dyrektor ds. współpracy z aptekami IMS
opublikowano: 13-02-2008, 00:00

W grudniu 2007 r. wysokiej sprzedaży na rynku detalicznym towarzyszyło ograniczenie sprzedaży z hurtowni do aptek, które - jak co roku o tej porze - starały się zmniejszyć swoje zapasy przed zbliżającym się noworocznym remanentem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ostatni miesiąc roku jest tradycyjnie okresem utrzymywania się wysokiego poziomu sprzedaży leków w aptekach. Wynika to z sezonowego wzrostu zachorowań, a także ze wzmożonych zakupów przedświątecznych, stymulujących głównie rynek leków OTC.
Z kolei duża liczba dni świątecznych działa na rynek nieco hamująco. Typowym zjawiskiem wpływającym na wartość rynku w grudniu jest redukcja zakupów w hurtowniach przez sporą część aptek. Wynika to z faktu, iż system podatkowy skłania apteki do zmniejszania zapasów magazynowych przed noworocznym remanentem. Dlatego wysokiej sprzedaży na rynku detalicznym towarzyszy ograniczenie sprzedaży z hurtowni do aptek. Nie inaczej zachowywał się rynek w grudniu 2007 roku. Sprzedaż detaliczna w porównaniu z listopadem 2007 r. zmniejszyła się tylko o 5 proc., podczas gdy sprzedaż z hurtowni farmaceutycznych aż o 15 proc. W stosunku do grudnia ubiegłego roku wartość sprzedaży z hurtowni utrzymywała wysoką dynamikę, przekraczającą 8 proc., podczas gdy na rynku detalicznym jej dynamika była bliska 5 proc.
Tym samym łączny wzrost wartości rynku hurtowego za cały 2007 rok wyniósł 8,2 proc. a rynek sprzedaży detalicznej w tym samym czasie zwiększył się o 4,6 proc.
Mimo tak dobrej dynamiki sprzedaży, wartość potencjału marży dystrybucyjnej utrzymywała się na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego.
BIP w grudniu wyniósł 98,7, a BIP skumulowany za cały rok 2007 sięgnął 96,5.

*BIP - Branżowy Indeks Potencjału Marży. Określa on dynamikę zmian łącznej marży realizowanej przez wszystkie apteki i hurtownie w Polsce przy założeniu, że hurtownie i apteki realizują pełną dostępną marżę, a zatem sprzedają leki w cenach urzędowych. Tym samym BIP nie uwzględnia rabatów udzielanych w całym łańcuchu dystrybucyjnym. Najważniejszymi elementami wpływającymi na wielkość BIP są: wartość sprzedaży hurtowni i aptek oraz profil sprzedawanego asortymentu.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marek Gembal; dyrektor ds. współpracy z aptekami IMS

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.