NIPiP: Wzrasta zainteresowanie studiami pielęgniarskimi

EG
opublikowano: 12-04-2019, 15:30

Od 2015 r. zwiększyła się liczba uczelni, które kształcą pielęgniarki – w 2014 r. w Polsce były 74 szkoły, które prowadziły studia na kierunku pielęgniarstwo, w 2018 r. już 93 – poinformowała Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Kryzys kadrowy dotyka nie tylko środowiska lekarzy. Choć pielęgniarki i położne pozostają najliczniejszą grupą zawodową w systemie ochrony zdrowia, zapewnie dopływu świeżych kadr do zawodu od dłuższego czasu było coraz bardziej problematyczne. Zainteresowanie kierunkiem pielęgniarskim było niewielkie, a spora część absolwentów nie podejmowała po studiach pracy w Polsce. Dodatkowo, duża część wciąż aktywnych zawodowo pielęgniarek i położnych zbliża się do wieku emerytalnego. Przedstawiciele środowiska alarmują, że by uzupełnić wywołane tym kadrowe braki, tylko w tym roku na pracę w zawodzie musiałoby się zdecydować ok. 9 tysięcy absolwentów.

Jak wskazuje NIPiP, sytuacja delikatnie się jednak poprawia.

„W roku akademickim 2014/2015 kształcono na I roku pielęgniarstwa 5431, a w 2018/2019 już 6663 studentów” – informuje samorząd pielęgniarski. 

Wzrasta też liczba osób decydujących się na podjęcie pracy pielęgniarki i położnej – prawo wykonywania zawodu odbiera 5 tysięcy osób. Coraz więcej uczelni chciałoby ponadto przyszłe pielęgniarki i położne kształcić: w 2014 r. były 74 takie szkoły, w 2018 r. to już 93. Do dyspozycji studentów jest również większa liczba miejsc na kierunku pielęgniarskim. Wątpliwości NIPiP wzbudza fakt, że chęć kształcenia personelu pielęgniarskiego deklarują uczelnie, które dotychczas nie miały w swojej ofercie edukacyjnej kierunków medycznych. NIPiP obawia się, że może to przełożyć się na jakość kształcenia. Zapewnia jednocześnie, że gruntownie sprawdzi wszelkie niepokojące sygnały.

Działania zmierzające do zwiększenia liczby aktywnych zawodowo pielęgniarek i położnych nie są jedynym aktualnym postulatem środowiska. Pielęgniarki od dawna zabiegały o odpowiedni poziom wynagrodzeń, urlop szkoleniowy czy wyodrębnienie porady pielęgniarskiej jako osobnego świadczenia kontraktowanego przez NFZ. Część z nich została zawarta w lipcowym porozumieniu, ale sposób jego realizacji budzi w środowisku pewne zastrzeżenia, czego przykładem jest właśnie wycena porady pielęgniarskiej.

MZ zakłada, że jednostkowy koszt porady pielęgniarskiej płacony przez NFZ będzie wynosił ok. 8 zł. Nie będzie również żadnego zwiększenia lub dodatkowych źródeł finansowania tego świadczenia. To papierowy wzrost prestiżu zawodu pielęgniarki – ocenia Ogólnopolski Związek Pielęgniarek i Położnych.

Źródło: NIPiP

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy porada pielęgniarska potrząśnie rynkiem usług medycznych?

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.