NIPiP: podnoszenie kwalifikacji powinno się wiązać ze wzrostem wynagrodzenia

AS/PAP
opublikowano: 17-08-2022, 16:28

Pielęgniarki i położne mają obowiązek ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji. Ale podnoszenie kwalifikacji powinno wiązać się ze wzrostem wynagrodzenia, uważa Sebastian Irzykowski, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Każda pielęgniarka czy położna, która podnosi swoje kwalifikacje powinna w tym systemie znaleźć odzwierciedlenie jeśli chodzi o wynagrodzenie - podkreśla samorząd pielęgniarek i położnych
Każda pielęgniarka czy położna, która podnosi swoje kwalifikacje powinna w tym systemie znaleźć odzwierciedlenie jeśli chodzi o wynagrodzenie - podkreśla samorząd pielęgniarek i położnych
Fot. Pixabay

Do Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych docierają informacje o tym, że zrzeszenia pracodawców przygotowują opinie prawne, na podstawie których – niezgodnie z przepisami ustawy o minimalnych wynagrodzeniach i Kodeksem pracy – mieliby kwalifikować pielęgniarki i położne do niższych grup płacowych. Izba deklaruje, że w takich przypadkach będzie interweniować.

Nowe siatki płac i zaszeregowania

Zgodnie z ustawą o minimalnych wynagrodzeniach, pielęgniarki i położne, posiadające tytuł magistra i specjalizację, powinny być zakwalifikowane do grupy 2, z mnożnikiem 1,29.

Pielęgniarki i położne, posiadające tytuł magistra lub specjalizację, powinny być zakwalifikowane do grupy nie niższej niż grupa 5, z mnożnikiem 1,02. Pielęgniarki i położne, posiadające wykształcenie średnie lub licencjackie, powinny być zakwalifikowane do grupy nie niższej niż grupa 6, z mnożnikiem 0,94.

Pielęgniarki podnoszące kwalifikacje powinny być docenione finansowo

- Mamy tu kilka problemów. Te najważniejsze, które zgłaszamy ministrowi zdrowia dotyczą zrzeszeń pracodawców, którzy w sposób usystematyzowany, wykorzystując kancelarie prawne, przygotowują opinie, żeby pielęgniarki były kwalifikowane do grup niższych. I te sygnały natychmiast są przez nas przekazywane ministrowi zdrowia. Będziemy mówić o nich głośno, bo one wskazują, że pracodawcy nie chcą stosować się do właściwej interpretacji ustawy – powiedział Sebastian Irzykowski.

- Każda pielęgniarka czy położna, która podnosi swoje kwalifikacje czy poprzez studia magisterskie czy specjalizację, powinna w tym systemie znaleźć odzwierciedlenie jeśli chodzi o wynagrodzenie – podkreślił Sebastian Irzykowski, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wzrosną płace w podmiotach leczniczych działających w formie jednostki budżetowej [PROJEKT]

Fizjoterapeuci zgłaszają liczne nieprawidłowości przy ustalaniu minimalnych wynagrodzeń

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.