NIL pisze do premiera ws. agresji wobec lekarzy: zamiast bagatelizowania - “zero tolerancji”

  • Jacek Wykowski
opublikowano: 12-08-2021, 13:14

Zdaniem Naczelnej Rady Lekarskiej prokuratura dotychczas bagatelizowała przypadki agresji wobec medyków, uznając, że interes społeczny nie przemawia za wszczynaniem postępowań karnych z urzędu. NRL apeluje o zmianę tej praktyki.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Prezes NRL ponownie zwraca uwagę, że powtarzające się przejawy agresji, pogardy i języka nienawiści wobec medyków, także w związku z prowadzoną akcją szczepień przeciwko COVID-19, wymagają nie tylko potępienia, ale przede wszystkim zmiany postawy organów ścigania i wytyczenia nowej polityki państwa w tym zakresie, także z uwzględnieniem stosownych zmian w prawie.

NRL: organy ścigania bagatelizują agresję wobec medyków

“Samorząd lekarski ostrzegał niedawno, że od hejtu w Internecie czy słownej agresji bardzo blisko do fizycznej napaści na medyków. Dowodzą o tym ostatnie wydarzenia” - czytamy na stronie Naczelnej Izby Lekarskiej.

Chodzi o wtorkowe (10 sierpnia) zdarzenie w poradni przyszpitalnej w Starogardzie Gdańskim, gdzie 24-letni pacjent rzucił się z nożem kuchennym na lekarza psychiatrę. Agresor zadał lekarzowi cztery ciosy nożem w klatkę piersiową. Chirurdzy, którzy udzielali pomocy rannemu, stwierdzili, że tylko milimetry dzieliły go od śmierci.

Samorząd lekarski oczekuje od premiera i Rady Ministrów stanowczej reakcji na zaistniałe sytuacje i wytyczenia nowej polityki państwa w stosunku do sprawców zachowań mających znamiona niedozwolonej agresji wobec pracowników medycznych.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej uważa, że organy ścigania bagatelizują przejawy agresji skierowane wobec lekarzy i innych pracowników ochrony zdrowia.
Fot. iStock

W ocenie prezesa NRL pobłażanie takim zachowaniom przez prokuraturę jest swego rodzaju zezwoleniem na bezkarność i zachętą do nieustającego radykalizowania ataków przeciwko personelowi medycznemu. Zdaniem prezesa stanowczy sygnał ze strony organów ścigania o zerowej tolerancji dla takich działań mógłby zapobiec wielu przypadkom, w których lekarze czuli się zastraszani.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

NRL przypomina wcześniejsze postulaty: m.in. przyznanie każdemu lekarzowi, niezależnie od miejsca zatrudnienia i formy wykonywania zawodu, ochrony prawnej takiej, jaka przysługuje funkcjonariuszom publicznym, co wzmocniłoby m.in. ochronę prawną lekarzy przed zniesławieniem, naruszeniem nietykalności cielesnej czy napaścią.

Ustawa o 7 proc. PKB na zdrowie z “wrzutką”

Jak przypomniała wczoraj (11 sierpnia) w Sejmie Elżbieta Płonka (PiS), komisja zdrowia przyjęła poprawkę do ustawy o 7 proc. PKB na zdrowie penalizującą agresywne zachowania i napaści na punkty szczepień.

Stosowny zapis mówi, że "kto narusza nietykalność cielesną osoby prowadzącej badanie kwalifikacyjne lub szczepienie ochronne przeciwko COVID-19 lub osoby pomagającej przy przeprowadzeniu badania lub szczepienia, której nie przysługuje ochrona prawna należna funkcjonariuszowi publicznemu podczas lub w związku z prowadzonym badaniem lub szczepieniem, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat trzech".

PRZECZYTAJ TAKŻE: "Satysfakcja" kontra "zabieg PR". Ustawa o 7 proc. PKB na zdrowie wraca do komisji

Niedzielski o agresji antyszczepionkowców. “Zero tolerancji dla takich zachowań”

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.