NIK: Większość niepełnosprawnych w Polsce poza rynkiem pracy

EG
opublikowano: 18-07-2019, 11:01

Wskaźnik zatrudnienia, choć nieco poprawił się w ostatnich latach, jest wciąż jednym z najniższych w Europie. Jednostki administracji publicznej oraz państwowe osoby prawne w zdecydowanej większości nie podejmowały skutecznych działań w celu zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami, choć Polska zobowiązała się do tego w 2012 roku – ocenia Najwyższa Izba Kontroli.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Od lat odsetek biernych zawodowo osób z niepełnosprawnościami jest bardzo wysoki – w 2017 r. wynosił ponad 70 proc. Z przeprowadzonej przez NIK kontroli wynika, że jednostki publicznej administracji, które są zobowiązane do zatrudniania niepełnosprawnych na niektórych stanowiskach, nie przyczyniają się do poprawy sytuacji. NIK skontrolowała 35 jednostek z terenu siedmiu województw, a w każdym z nich po dwie jednostki administracji samorządowej, jedną administracji rządowej i dwie państwowe osoby prawne.

„Większość pracodawców publicznych (27 z 35, czyli 77,2 proc.) nie podejmowała dodatkowych inicjatyw ukierunkowanych na zapewnienie osobom z niepełnosprawnościami, na zasadzie równości z innymi osobami, prawa do pracy oraz zdobywania doświadczenia zawodowego. (…) Tylko w 11 proc. (w 148 z 1 335) ogłoszonych w ostatnich trzech latach naborów, aplikacje złożyły 202 osoby niepełnosprawne, spośród których zaledwie 33 (16,3 proc.) zostały przyjęte do pracy. (…) Niepełnosprawni byli przyjmowani do pracy w co drugiej skontrolowanej jednostce. W okresie od stycznia 2016 r. do końca czerwca 2018 r. w 18 (51,4%) jednostkach przyjęto do pracy zaledwie 45 osób niepełnosprawnych” – podała NIK.

Izba podkreśla, że instytucje publiczne nie starały się zwiększyć zainteresowania samymi naborami poprzez np. współpracę z uczelniami, które mogłyby wśród swoich studentów rozpowszechniać informacje o możliwości zatrudnienia. Kontrola ujawniła także, że w niektórych jednostkach administracji publicznej oferty pracy zawierały nierzetelne informacje, które mogły zniechęcać niepełnosprawnych do wzięcia udziału w rekrutacji.

W związku z brakiem odpowiednio wysokiego wskaźnika zatrudnienia osób z niepełno sprawnościami skontrolowane jednostki musiały wnieść wpłaty do PFRON.

„W latach 2016-2018 (do 30 czerwca) wszystkie skontrolowane jednostki wpłaciły na rzecz PFRON ogółem 10,6 mln zł. W 2017 roku - w porównaniu do 2016 roku - wpłaty tych jednostek wzrosły z 4,1 mln zł do 4,3 mln zł, tj. o 6,8 proc.”- wskazuje NIK.

Osoby z niepełno sprawnościami, którym udało się mimo tych barier znaleźć zatrudnienie, musiały często borykać się z nieprzestrzeganiem przez pracodawców przepisów oraz przeszkodami architektonicznymi.

„Blisko 46 proc. skontrolowanych pracodawców nie przestrzegało praw pracowników z niepełnosprawnościami, określonych w przepisach art. 15, 17 i 19 ustawy o rehabilitacji. Pracodawcy nie przestrzegali szczególnych norm czasu pracy pracowników niepełnosprawnych. Praca była świadczona w porze nocnej, powyżej ośmiu godzin na dobę czy też z przekroczeniem norm tygodniowego czasu pracy. Pracodawcy nie przestrzegali również przepisów Kodeksu pracy odnoszących się do pracowników niepełnosprawnych. Nieprawidłowości dotyczące m. in. ewidencjonowania czasu pracy, określenia warunków pracy, wykorzystania urlopu wypoczynkowego wystąpiły w 24 jednostkach” – informuje NIK.

Źródło: NIK

PRZECZYTAJ TAKŻE: RPO upomina się o prawa opiekunów rodzinnych

Procedura kierowania do uzdrowisk dyskryminuje osoby niesamodzielne

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.