NIK: System opieki zdrowotnej nad uczniami nie funkcjonuje

EG/PAP
aktualizacja: 21-06-2018, 14:09

W najnowszym raporcie Najwyższa Izba Kontroli pochyliła się nad stanem opieki zdrowotnej, jaką objęte są dzieci i młodzież w wieku szkolnym. Wyniki kontroli wskazują, że w polskich szkołach brak kompleksowego systemu w tym obszarze, podejmowane są jedynie doraźne działania profilaktyczne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W 1999 r. wprowadzono instytucję lekarza rodzinnego, co miało m.in. zrekompensować rezygnację z gabinetów lekarskich i stomatologicznych w placówkach oświatowych. To rozwiązanie miało ponadto zapewnić ciągłość opieki lekarskiej dla całej rodziny. 

Instytucje sprawujące opiekę zdrowotną nad dziećmi i młodzieżą robią to w sposób rozproszony i fragmentaryczny
Wyświetl galerię [1/5]

Instytucje sprawujące opiekę zdrowotną nad dziećmi i młodzieżą robią to w sposób rozproszony i fragmentaryczny

iStock

NIK wzięła pod uwagę informacje o stale pogarszającym się stanie zdrowia wśród populacji dzieci i młodzieży i przeprowadziła kontrolę. Jak wynika z danych zebranych przez CSIOZ najbardziej palącymi problemami zdrowotnymi w tej grupie wiekowej były: zniekształcenia kręgosłupa - ponad 219 tys., alergie (dychawica oskrzelowa) - blisko 195 tys., zaburzenia refrakcji i akomodacji oka - blisko 187 tys., otyłość - 93 tys., niedokrwistość - ponad 52 tys., zaburzenia rozwoju - blisko 51 tys., choroby tarczycy - prawie 47 tys. W porównaniu z minionym rokiem zwiększyła się również o 1 proc. liczba dzieci cierpiących na cukrzycę, o 5 proc. na choroby tarczycy, o 15 proc. na nowotwory.

Kolejnym obciążeniem dla systemu opieki zdrowotnej nad dziećmi i młodzieżą jest powrót chorób zakaźnych spowodowany uchylaniem się części rodziców od obowiązkowych szczepień. Przykładowo, odnotowano systematyczny wzrost zachorowań na krztusiec. w 2016 r. liczba chorych powiększyła się o ponad 224 proc. w stosunku do 2014 r. Więcej jest także zachorowań na odrę.  W 2016 r.  ich liczba wzrosła o ponad 177 proc. w porównaniu do 2015 r.

Podstawowym zaniedbaniem, na jakie wskazuje NIK jest brak wystarczającej liczby lekarzy i pielęgniarek lub niewłaściwe rozdysponowanie zasobów finansowych i osobowych tak, by zapewnić dzieciom i młodzieży w wieku szkolnym właściwą opiekę. Przykładem wspomnianej dysproporcji może być porównanie województw śląskiego i łódzkiego pod względem liczby lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej przypadających na 10 tys. dzieci i młodzieży – jest to odpowiednio 80 i 30 proc. Największa liczba pielęgniarek szkolnych przypadała na 10 tys. dzieci i młodzieży w województwie podkarpackim - 29, a najniższa w województwie łódzkim - 2,6. Sytuacja może się jeszcze pogorszyć z uwagi na wzrastającą średnią wieku personelu medycznego, zwłaszcza specjalistów np. z zakresu chirurgii czy neurologii dziecięcej. Coraz więcej z nich zbliża się do momentu przejścia na emeryturę, co utrudni i tak ograniczony dostęp do świadczeń. 

Problemem jest nie tylko deficyt kadrowy, ale również brak kompleksowego systemu. Instytucje sprawujące opiekę zdrowotną nad dziećmi i młodzieżą robią to w sposób rozproszony i fragmentaryczny, często nie ma między nimi efektywnej współpracy. Sprawę zaniedbało również Ministerstwo Zdrowia, nie opracowując zapotrzebowania na świadczenia medyczne w tej grupie wiekowej oraz nie przedstawiając żadnego systemowego rozwiązania, w tym pomysłu na monitoring tego obszaru, mimo niepokojących sygnałów spływających od konsultantów krajowych i wojewódzkich. 

Szefowa MEN Anna Zalewska na antenie Radiowej Jedynki skomentowała prace nad ustawą regulującą kwestie opieki zdrowotnej nad dziećmi i młodzieżą w wieku szkolnym  - zapowiedziała, że nowe przepisy wejdą w życie jeszcze we wrześniu, jednak NIK ocenia ten termin jako mało realny. 

Do raportu NIK odniósł się także minister Łukasz Szumowski.

"Gabinety w szkołach są odpowiedzialnością samorządów. Myśmy w zeszłym roku przeznaczyli 130 mln zł na wyposażenie gabinetów szkolnych, z czego samorządy, jako organy nadzorujące szkoły, wykorzystały tylko z 53 mln" - powiedział.

NIK skierowała do Ministerstwa Zdrowia wnioski o:

  • przeanalizowanie funkcjonowania systemu opieki nad dziećmi i młodzieżą w wieku szkolnym, mając na uwadze zapewnienie kompleksowej i skoordynowanej opieki w zakresie promocji zdrowia, profilaktyki oraz leczenia i rehabilitacji;
  • zapewnienie systemu monitorowania i nadzoru nad organizacją i sposobem sprawowania opieki zdrowotnej nad uczniami, w szczególności opieki profilaktycznej, jej efektami, dostępnością świadczeń gwarantowanych oraz jakością świadczonych usług zdrowotnych na poziomie regionalnym;
  • opracowanie wskaźników określających niezbędną liczbę kadry medycznej sprawującej opiekę zdrowotną nad dziećmi i młodzieżą w wieku szkolnym;
  • podjęcie skutecznych działań w celu zapewnienia odpowiedniej liczby lekarzy specjalistów w dziecięcych dziedzinach medycyny na podstawie opracowanych wskaźników, w szczególności na terenach wiejskich i mniejszych miast, poprzez umożliwienie specjalizowania się w tym zakresie oraz stworzenie specjalistom odpowiednich zachęt do podejmowania pracy na tych terenach;
  • podjęcie skutecznych działań na rzecz zapewnienia odpowiedniej liczby pielęgniarek w szkołach, w celu objęcia opieką uczniów w wymiarze czasu pracy proporcjonalnym do planu godzin lekcyjnych;
  • określenie w drodze rozporządzenia standardów organizacyjnych postępowania w profilaktycznej opiece zdrowotnej nad uczniami, w celu zapewnienia odpowiedniej jakości świadczeń opieki zdrowotnej;
  • opracowanie, w porozumieniu z Ministrem Edukacji Narodowej, standardów funkcjonowania gabinetów profilaktyki zdrowotnej w szkołach dla każdego poziomu edukacyjnego, niezbędnych dla zapewnienia każdemu uczniowi optymalnej profilaktycznej opieki zdrowotnej;
  • gromadzenie danych, w ramach statystyki publicznej, o wykonanych badaniach profilaktyki stomatologicznej oraz stanie zdrowia jamy ustnej dzieci i młodzieży w wieku szkolnym, co pozwoli m.in. na dokonywanie oceny stopnia zaawansowania próchnicy i przeciwdziałanie temu zjawisku.

Źródło: NIK

PRZECZYTAJ TAKŻE: Choroby dziąseł powszechne u Polaków. Do gabinetu trafiamy zbyt późno

W 720 szkołach są już gabinety dentystyczne. Rząd da pieniądze na 50 kolejnych

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Prawo / NIK: System opieki zdrowotnej nad uczniami nie funkcjonuje
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.