NIK: resort zdrowia źle wydawał pieniądze

Ewa Szarkowska
24-06-2009, 00:00

Ponad 300 mln zł z budżetu ministra zdrowia na rok 2008 zostało wydanych z naruszeniem prawa. Resort nie sprawował należytej kontroli nad wydatkowaniem pieniędzy z Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych. Nie reagował też na rosnące zadłużanie się podległych mu ZOZ-ów. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła wykonanie ubiegłorocznego budżetu w Ministerstwie Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna do
Kontrola NIK wykazała nieprawidłowości na 310,7 mln zł, co stanowiło ok. 6,5 proc. wszystkich wydatków resortu w 2008 r.
Głównie chodzi o 300 mln zł wypłaconych zadłużonym szpitalom w ramach programu „Bezpieczeństwo zdrowotne obywateli". Zdaniem NIK, zrobiono to bez podstaw prawnych.

„W 2007 roku utworzono program, który zakładał pomoc najbardziej zadłużonym szpitalom. Niestety, nie istniały przepisy, na podstawie których pieniądze te można było wydatkować. Przepisy, na które powoływano się w programie, umożliwiały ministrowi zdrowia przekazywanie SP ZOZ-om dotacji, jeśli pozwalają na to inne przepisy szczegółowe. A takich przepisów w roku 2008 nie było” – wyjaśnia Pulsowi Medycyny Lech Rejnus, dyrektor Departamentu Pracy, Spraw Socjalnych i Zdrowia NIK. Podkreśla, że 150 mln zł zostało wydatkowane przez resort już po otrzymaniu wystąpienia pokontrolnego NIK, w którym wskazywano na tę nieprawidłowość.

Przypadkowa pomoc

Także kryteria rozdziału pieniędzy w ramach tego programu NIK uznała za nierzetelne. W przypadku szpitali klinicznych i instytutów o wysokości wsparcia decydowała jedynie wielkość zadłużenia. Nie miała natomiast znaczenia efektywność działań podjętych na rzecz jego zmniejszenia, do czego zobowiązali się dyrektorzy placówek, które otrzymały wsparcie w 2007 r.

„W przypadku szpitali samorządowych właściwie rozdano te pieniądze nie gwarantując w zamian uzyskania jakichkolwiek efektów. Kryterium 400 łóżek spowodowało, że pomoc otrzymały także zakłady, które mogły bez tego wsparcia uzyskać korzystne wyniki finansowe. Przyznawane kwoty - średnio ok. 1 mln zł - niewiele zmieniły, biorąc pod uwagę, że same miejskie szpitale warszawskie mają 170 mln zł zadłużenia. W ocenie NIK, takie rozdawnictwo jak za dawnych czasów jest naganne. Pieniędzy jest mało, więc trzeba bardzo celowo je kierować” – podkreśla Lech Rejnus.

(...)

Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 12 (195) z 24 czerwca 2009 r.

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Puls Medycyny

Inne / NIK: resort zdrowia źle wydawał pieniądze
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.