NIK: Państwo nie chroni Polaków przed elektrosmogiem

EG
opublikowano: 07-05-2019, 11:20

Organy Inspekcji Ochrony Środowiska oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie są przygotowane ani organizacyjnie, ani technicznie do kontroli pola elektromagnetycznego. Ich kompetencje nakładają się, a przepisy nie określają jednoznacznie roli, jaką mają odgrywać w systemie ochrony przed promieniowaniem elektromagnetycznym od urządzeń telefonii komórkowej – wskazuje Najwyższa Izba Kontroli.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Część ekspertów alarmuje, że sztuczne promieniowanie elektromagnetyczne – określane potocznie jako elektrosmog - jest szkodliwe dla zdrowia. Rzeczniczka NIK Ksenia Maćczak poinformowała o kontroli, która zbada czy Polacy są przed tym wpływem należycie chronieni. Obejmie ona Kraków, Katowice, Lublin, Poznań i Szczecin” – pisał „Puls Medycyny” w maju 2018 r. 

Wyniki kontroli, opublikowane w rok po jej ogłoszeniu, nie napawają optymizmem. Wynika z nich, że organy administracji zupełnie nie radzą sobie z kontrolą promieniowania elektromagnetycznego oraz jego wpływu na zdrowie i to pomimo stale zwiększającego się oddziaływania pół elektromagnetycznych (PEM) emitowanych przez stacje bazowe (SBTK) i urządzenia mobilne, będącego konsekwencją dynamicznego rozwoju telefonii komórkowej. 

Jakie są przyczyny braku należytej kontroli?

NIK wskazuje, że podstawowym problemem jest już brak odpowiedni przepisów, które jednoznacznie regulowałyby sposób monitorowania i modernizacji SBTK oraz poziomu narażenia na ponadnormatywne PEM w bezpośrednim sąsiedztwie SBTK jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji. Ponadto należy pamiętać, że dopuszczalny poziom PEM jest w Polsce wyższy niż ten przyjęty w innych krajach Europy.

„Jedyną metodą zdobywania wiedzy w tym zakresie pozostają więc pomiary kontrolne PEM w otoczeniu SBTK, prowadzone przez organy Inspekcji Ochrony Środowiska (IOŚ) i Państwowej Inspekcji Sanitarnej (PIS) lub pozyskiwane od przedsiębiorców telekomunikacyjnych, a wykonywane przez akredytowane laboratoria. Wyniki tych ostatnich badań trafiały do obu inspekcji, lecz ich rzetelność nie była sprawdzana. W ramach IOŚ nie utworzono laboratorium referencyjnego w zakresie PEM” – wskazuje NIK.

Najwyższa Izba Kontroli zwraca również uwagę, że pozostałe państwa posiadają odrębne, wyspecjalizowane instytucje, które zajmują się kontrolą poziomu PEM. W Polsce leży to w zakresie kompetencji IOŚ i PIS, ale obowiązujące przepisy nie precyzują ich roli w tym procesie, a wiele oddziałów wojewódzkich dwóch instytucji nie ma potwierdzonych akredytacjami kompetencji do monitorowania pola elektromagnetycznego. Mimo nałożonych prawnie zobowiązań, inspektorzy IOŚ i PIS często nie wywiązują się ze swoich obowiązków.

„Ani inspektorzy OŚ, ani inspektorzy sanitarni nie prowadzili należytej kontroli dotrzymywania dopuszczalnego poziomu PEM w otoczeniu SBTK. (…) W kilku województwach pomiarów PEM w ogóle nie przeprowadzano. Nie istnieje natomiast koncepcja prowadzenia kontroli PEM w miejscach najbardziej narażonych nad przekroczenia ‘limitu PEM’ ani rzetelna analiza ryzyka pozwalająca na identyfikację takich miejsc.” – wynika z ustaleń NIK.

Co zaleca NIK?

Mimo że temat smogu często pojawiał się w debacie publicznej, kwestia zdrowotnych zagrożeń wywołanych oddziaływaniem pola elektromagnetycznego była w niej w zasadzie pomijana – także dlatego że IOŚ nie podawała do informacji publicznej informacji o poziomie PEM oraz ewentualnych przekroczeniach norm.

Ze strony Ministerstwa Zdrowia NIK oczekuje akcji edukacyjnej o wpływie pola elektromagnetycznego na ludzkie zdrowie oraz objęcie nadzorem działalności Głównego Inspektora Sanitarnego w obszarze kontroli dotrzymywania dopuszczalnych poziomów PEM w otoczeniu SBTK.

Źródło: NIK

PRZECZYTAJ  TAKŻE: Nie ma związku między telefonią komórkową a nowotworami

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.