NIK oceniła pracę NFZ w 2016 r.

oprac. kl
opublikowano: 23-11-2017, 08:37

Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że Polska jest w ogonie krajów europejskich pod względem wydatków na zdrowie. Zauważalne są duże dysproporcje w dostępie do świadczeń medycznych, a czas oczekiwania na wizytę i badania wydłużył się.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wydatki bieżące na ochronę zdrowia w Polsce w 2016 r. stanowiły 6,4 proc. PKB, co, w porównaniu do innych krajów europejskich, stanowi niewielki procent. Pomimo zwiększenia o ponad 3,2 mld zł w 2016 roku, system ochrony zdrowia w naszym kraju jest wciąż niedofinansowany, co powoduje, że dostęp pacjentów do świadczeń medycznych jest znacznie ograniczony. 

NIK podkreśla, że brak strategicznych planów Ministra Zdrowia i planowana likwidacja NFZ spowodowały, że nie przeprowadzono istotnych usprawnień w funkcjonowaniu systemów informatycznych NFZ i nie wprowadzono nowych rozwiązań informatycznych, ułatwiających pacjentom korzystanie ze świadczeń zdrowotnych.

Kontrolerzy przyznają, że w Polsce brakuje specjalistów, a placówki medyczne i karda są nierównomiernie rozmieszczone na terenie kraju. NIK podkreśla, że na terenie działania części oddziałów wojewódzkich Funduszu w ogóle nie było lekarzy określonych specjalności, jak np.: lekarza specjalisty chorób płuc dzieci w Dolnośląskim, Lubuskim, Łódzkim, Opolskim, Podkarpackim, Pomorskim, Świętokrzyskim, Warmińsko-Mazurskim, Wielkopolskim, Zachodniopomorskim. W zakresie  immunologii klinicznej w brakowało specjalistycznej kadry w Lubuskim, Opolskim, Podkarpackim, Zachodniopomorskim OW, endokrynologii, a diabetologii dziecięcej w Kujawsko-Pomorskim, Lubuskim, Łódzkim i Warmińsko-Mazurskim OW, otorynolaryngologii dziecięcej w Opolskim, Świętokrzyskim, Zachodniopomorskim OW, chirurgii plastycznej w Opolskim OW.

Kolejki wydłużyły się w przypadku 14 rodzajów komórek organizacyjnych (oddziały, pracownie, zakłady, poradnie) z 20 analizowanych z największą liczbą oczekujących i długim czasem oczekiwania, zaledwie w trzech skrócił się, a w kolejnych trzech nie zmienił się. W leczeniu szpitalnym czas oczekiwania wzrósł w trzech przypadkach, a w dwóch skrócił się.

Wśród procedur medycznych, na które są prowadzone odrębne listy oczekujących, w 2016 r. długo trzeba było czekać m.in. na:

  • zabiegi w zakresie soczewki - zaćma,
  • endoprotezoplastykę stawu kolanowego i biodrowego,
  • świadczenia rezonansu magnetycznego i tomografii komputerowej. 

Wzrosły natomiast wydatki na leczenie onkologiczne - zarówno w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, jak i w leczeniu szpitalnym. W AOS w zakresach onkologicznych wykonano świadczenia o wartości 289 mln zł, a w leczeniu szpitalnym wykonano świadczenia o wartości prawie 4 mld zł .

Kontrolerzy stwierdzili, że czas oczekiwania na udzielenie świadczeń dla pacjentów innych niż objęci pakietem wydłużył się, a w przypadku pracowni tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego był dłuższy prawie dwukrotnie.

Mimo że NFZ zwiększył finansowanie leczenia uzdrowiskoweg, to czas oczekiwania na udzielenie świadczeń w sanatorium uzdrowiskowym od 2010 r. wydłużał się. Na koniec grudnia ubiegłego roku na potwierdzenie skierowania oczekiwało ponad 725 tys. osób.

Wnioski i rekomendacje

W ocenie NIK struktura świadczeń finansowanych ze środków NFZ jest niekorzystna dla płatnika publicznego z uwagi na duży udział kosztów leczenia szpitalnego, które jest leczeniem najdroższym i wynosi prawie połowę kosztów wszystkich świadczeń. 

Wysoki udział kosztów leczenia szpitalnego w kosztach świadczeń ogółem, może świadczyć o nadmiernym diagnozowaniu i leczeniu pacjentów w trybie hospitalizacji, a tym samym niedostatecznej roli ambulatoryjnej opieki zdrowotnej. 

NIK postuluje do prezesa NFZ o wprowadzenie zmian organizacyjnych w celu sprawniejszego rozpatrywania spraw wpływających do Centrali Funduszu. Rekomenduje także  rzetelne planowanie kosztów i monitorowanie ich wykonania w trakcie roku oraz p podjęcie skutecznych działań w celu ograniczenia kosztów z tytułu wypłaconych kar, grzywien i odszkodowań.

Prezes NFZ poinformował NIK, że  wnioski są w trakcie realizacji. Niezależnie od wniosków zawartych w wystąpieniu pokontrolnym, Izba wskazuje na potrzebę kontynuowania działań w celu optymalizacji struktury kosztów świadczeń, w tym zwiększenia roli i znaczenia lecznictwa otwartego w procesie leczniczym. 

W ocenie NIK, Minister Zdrowia nie podejmował wystarczających działań w celu zmiany systemowych rozwiązań dotyczących funkcjonowania ochrony zdrowia, które skutkują m.in.:

  • niekorzystną strukturą świadczeń finansowanych ze środków publicznych,
  • dużymi różnicami w dostępie do świadczeń,
  • niezapewnieniem odpowiednich rozwiązań informatycznych.

Zdaniem Izby, zaniechania te utrudniają realizację zadań ustawowych Narodowego Funduszu Zdrowia, związanych z zapewnieniem obywatelom równego dostępu do świadczeń zdrowotnych oraz zwiększają koszty jego działalności.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. kl

Puls Medycyny
System ochrony zdrowia / NIK oceniła pracę NFZ w 2016 r.
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.