Niezadowalające efekty wtórnej prewencji u pacjentów po ostrym epizodzie kardiologicznym [BADANIE]

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Pluskiewicz, Zakład Chorób Metabolicznych Kości, Katedra i Klinika Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Nefrologii SUM w Katowicach
opublikowano: 16-06-2022, 12:00

Skuteczność programu wtórnej prewencji kardiologicznej, którego cele to m.in. kontrola cukrzycy, korekta profilu lipidowego, normalizacja ciśnienia tętniczego, zwiększenie aktywności fizycznej czy rzucenie palenia, jest niewystarczająca - wynika z wieloośrodkowego badania POLSPIRE.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Liczba czynników ryzyka choroby wieńcowej u kobiet biorących udział w badaniu była większa niż u mężczyzn.
iStock

Choroby układu krążenia to obok chorób onkologicznych najczęściej występujące schorzenia wielu współczesnych społeczeństw. W odniesieniu do tych chorób, ale także generalnie w medycynie najważniejsza jest prewencja pierwotna, czyli zapobieganie występowaniu danej jednostki chorobowej.

Gdy nie ma objawów, nie idzie się do lekarza

Oczywiście, są czynniki patogenetyczne określane jako niemodyfikowalne, np. wiek czy wpływ dziedziczenia i tego oddziaływania nie możemy uniknąć. Ale jest także wiele czynników modyfikowalnych i to jest pole do prowadzenia skutecznej prewencji pierwotnej.

Jak wspomniałem, optymalne działania powinny ograniczyć wpływ czynników modyfikowalnych jeszcze przed wystąpieniem choroby. Często jednak jest to niemożliwe, ponieważ w okresie bezobjawowym pacjenci nie zgłaszają się do lekarza. Także duża liczba potencjalnych pacjentów np. z chorobami układu krążenia powoduje, że skuteczność i uzasadnienie ekonomiczne tego typu działań są nikłe. Z tych powodów często więcej uwagi poświęca się pacjentom wymagającym wtórnej prewencji, mamy bowiem wówczas do czynienia z osobami z wysokim ryzykiem dalszego rozwoju choroby, a skuteczność mierzona wskaźnikami ekonomicznymi jest wysoka.

Wieloośrodkowy projekt POLASPIRE

Chciałbym przedstawić interesujące wieloośrodkowe badanie, przeprowadzone przez grupę polskich autorów, dotyczące wtórnej prewencji kardiologicznej. W badaniu przeprowadzonym w 14 ośrodkach kardiologicznych Warszawy, Katowic, Białegostoku i Krakowa poddano ocenie pacjentów z ostrym epizodem kardiologicznym (niestabilna choroba wieńcowa, zawał serca, po koronarografii lub po wszczepieniu bypassów) w okresie 6-24 miesięcy od tego zdarzenia.

W projekcie POLASPIRE wzięło udział 1236 pacjentów, 354 kobiety (29 proc.) i 882 mężczyzn (71 proc.). Spośród nich 1025 osób, 289 kobiet (28 proc.) i 736 mężczyzn (72 proc.) przeszło cały zaplanowany cykl obserwacji. Głównym celem badania była ocena występowania czynników ryzyka choroby wieńcowej, zmiana częstości ich występowania w trakcie podjętych działań oraz porównanie między kobietami a mężczyznami.

U pacjentów zebrano szerokie spektrum danych: wyniki badań laboratoryjnych, pomiar ciśnienia tętniczego, ocenę aktywności fizycznej, czynniki ryzyka chorób kardiologicznych, pomiar masy ciała, poziom wykształcenia, status społecznoekonomiczny, ogólny wywiad medyczny i stosowane leki. Oceniano także udział w programach wtórnej prewencji kardiologicznej oraz odsetek osób, które osiągnęły założony cel terapeutyczny. Te ostatnie cele są najważniejsze, ponieważ pokazują skuteczność podejmowanych działań lekarskich.

Skutki niedostatecznej kontroli czynników ryzyka choroby wieńcowej

Generalnie, liczba czynników ryzyka była duża, a kontrola ich występowania niewystarczająca. U kobiet liczba tych czynników była większa, i panie były starsze niż mężczyźni. Kobiety częściej miały otyłość brzuszną i zaburzoną funkcję filtracyjną nerek. Także poziom wykształcenia kobiet i ich dochód były niższe niż u mężczyzn. Młodsze kobiety były także częściej narażone na tzw. bierne palenie.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Autorzy zaobserwowali niewystarczający poziom uzyskiwania założonych celów w programach wtórnej prewencji (normalizacja masy ciała, kontrola cukrzycy, korekta profilu lipidowego, zwiększenie aktywności fizycznej, rzucenie palenia, normalizacja ciśnienia tętniczego).

Cele terapii były zgodne z aktualnymi zaleceniami Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego z 2016 r.

  • Optymalną aktywność fizyczną uzyskało 14 proc. kobiet i 21 proc. mężczyzn.
  • Odpowiednie dane dotyczące rzucenia palenia i obniżenia frakcji LDL cholesterolu wynosiły 46 proc. i 44 proc. oraz 20 proc. i 25 proc.
  • Normalizację ciśnienia tętniczego uzyskano u 57 proc. osób dla obu płci.

Większa liczba czynników ryzyka w grupie kobiet wskazuje na ich większe ryzyko kardiologiczne w przyszłości.

Praktyczne wnioski z badania POLASPIRE

W podsumowaniu autorzy stwierdzili, że w badanej grupie występowała wysoka liczba czynników ryzyka choroby wieńcowej, szczególnie u kobiet, a skuteczność programu wtórnej prewencji kardiologicznej nie jest zadowalająca.

Sadzę, że z wielu powodów warto było zaprezentować wyniki tej publikacji. Po pierwsze, dane zebrane w polskiej populacji odzwierciedlają stan zdrowia naszych pacjentów. Ze zrozumiałych względów czynniki społeczno-ekonomiczne mogą istotnie wpływać na występowanie czynników ryzyka chorób kardiologicznych i modyfikować chęć do aktywnej realizacji programów prewencyjnych. Natomiast dane zebrane w innych krajach mogą tylko w przybliżeniu odpowiadać polskim realiom.

Po drugie, grupa badana była duża, a spektrum zebranych danych szerokie. Po trzecie, autorzy zaprezentowali nie tylko dane dotyczące występowania czynników ryzyka, ale także wpływ działań prewencyjnych. Te ostatnie obserwacje wydają się wnosić najważniejsze informacje: skoro mimo dużego ryzyka kardiologicznego, nie udało się uzyskać optymalnego zmniejszenia częstości występowania czynników ryzyka, wskazuje to na niską skuteczność tych działań. Tu mamy obszar do przyszłych aktywności, mających zwiększyć efektywność projektów wtórnej prewencji.

W pierwszej kolejności należy prowadzić działania edukacyjne mogące uświadomić, jak duże zagrożenie zdrowotne stanowią choroby kardiologiczne, szczególnie dla osób, które przebyły już jeden poważny epizod.

Na koniec jeszcze jeden komentarz. Autorzy zaprezentowali szerokie dane dotyczące występowania czynników ryzyka oraz niezadowalającą skuteczność programu wtórnej prewencji. Niemniej istotna byłaby ocena, jak często dochodzi do kolejnych zaostrzeń choroby serca w zależności od efektywności właściwej realizacji zaleceń lekarskich. Prezentacja takich danych z pewnością wymaga dłuższej obserwacji, a informacje te byłyby bardzo cenne dla lekarzy praktyków. W mojej ocenie, takie finalne konkluzje można by uznać za tego rodzaju dane, które łączyłyby wysiłek badawczy z codzienną pracą z pacjentami, nakierowaną na działania mogące zapobiec kolejnemu zaostrzeniu choroby serca. Czekamy zatem na kontynuację badań i kolejne doniesienia.

Źródło: Setny M. i wsp.: Secondary prevention of coronary heart disease in Poland: does sex matter Results from the POLASPIRE survey. 
Pol. Arch. Med. Wewn. 2022; 132, 3.

ZOBACZ TAKŻE: Połowa polskich palaczy po zawale nie rzuca nałogu. Polityka antynikotynowa do zmiany?

Prewencja sercowo-naczyniowa u kobiet ma wiele odrębności

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.