Niewydolność serca to nie układ zero-jedynkowy

Oprac. Anna Zielińska, Waldemar Nowak
opublikowano: 31-10-2018, 16:10

Czy wytyczne towarzystw naukowych, w tym Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, dotyczące postępowania w niewydolności serca (NS), wyczerpują wszystkie przypadki, z jakimi lekarz może się spotkać w swojej praktyce? Czy należy się do nich ślepo stosować? „To niemożliwe” — twierdzi dr hab. n. med. Piotr Rozentryt z III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii SUM Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

„W codziennej praktyce nie możemy polegać wyłącznie na wytycznych i badaniach randomizowanych. Wiadomo, że skok z samolotu bez spadochronu skończy się źle, choć nie ma na ten temat badań randomizowanych. Wytyczne postępowania to generalna strategia. Pozostaje pytanie, jak je wdrożyć u konkretnej osoby, np. starszej, z wieloma chorobami współistniejącymi. Czasem musimy sobie sami odpowiedzieć na pytania, na które brak odpowiedzi w wytycznych” — zauważa dr hab. Piotr Rozentryt.

Niewydolność serca ostra czy przewlekła?

Zdaniem kardiologa, wątpliwości budzą proponowane przez wytyczne kryteria rozróżnienia ostrej od przewlekłej niewydolności serca, co powinno być dokonywane na podstawie obserwacji cech zastoju i hipoperfuzji. „Czy jednak każdą dekompensację przewlekłej, stabilnej niewydolności serca możemy uznać za ostrą? A jeśli nie, to czy potrafimy podać kryteria mierzalne, wskazujące, jak ostra ma być ta dekompensacja? — pyta dr hab. Piotr Rozentryt. — Konsekwencją dychotomicznego, zero-jedynkowego rozróżnienia ostrej od przewlekłej niewydolności serca jest to, że potrzebujemy wskazania jakichś kryteriów”.

Jednak droga od formy stabilnej do ostrej nie zawsze jest taka, jak opisana w wytycznych. Może być gwałtowne pogorszenie się stanu chorego (jak w ostrym zespole wieńcowym), ale inny będzie przebieg zaostrzenia, np. w związku z infekcją. Zaostrzenie może też przybrać postać wolno pogarszającej się prawokomorowej niewydolności serca. Według dr. hab. Piotra Rozentryta, w niestabilnej albo ostrej NS mamy do czynienia z hipoksją tkankową, niezależnie od ciśnienia tętniczego. Poprawa tego stanu to kompensacja. Od tego momentu zaczyna się przewlekła niewydolność serca.

Dalsza część artykułu dostępna jest dla subskrybentów. Z tekstu dowiesz się że:

  • Wyważone zwolnienie rytmu serca może pomóc w leczeniu NS
  • W NS należy zwracać szczegolną uwagę na hiponatremię
  • Jak łączyć diuretyki?

Zobacz dalszą część…

Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny

Prenumerata elektroniczna
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
  • Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
1-miesięczna
19,90 16,18 zł netto
12-miesięczna
199,00 161,79 zł netto
Prenumerata papierowa i elektroniczna 12-miesięczna
  • Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
  • Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
249,00 zł 230,55 zł netto
Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Kardiologia / Niewydolność serca to nie układ zero-jedynkowy
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.