Niektóre produkty medyczne zawierają toksyczne ftalany

Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 15-09-2004, 00:00

Ftalany są związkami zaburzającymi cykl życiowy komórek i przez to szczególnie niebezpiecznymi dla dzieci.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Kwestię migracji ftalanów z wyrobów medycznych do organizmów leczonych dzieci podjęto podczas odbywającej się w Budapeszcie w czerwcu br. konferencji ministrów środowiska i zdrowia: ?Przyszłość dla naszych dzieci". Health Care Without Harm - międzynarodowa koalicja ponad 400 organizacji zdrowotnych - przedstawiła raport ujawniający skalę tego zjawiska. Według zaprezentowanych danych, powszechnie stosowane produkty medyczne wykonane z polichlorku winylu (PCW) zawierają wagowo od 17 do 41 proc. ftalanów.
Health Care Without Harm przetestowała 48 produktów znajdujących się na oddziałach noworodkowych i pediatrycznych. Wśród wyrobów znalazły się: akcesoria do odżywiania, infuzyjne zestawy rurowe, cewniki, rury wewnątrztchawicze oraz maseczki tlenowe. Badania prowadzono w szpitalach w Austrii, Czechach, Francji, Hiszpanii, Niemczech, Polsce i Szwecji.
Najczęściej stosowany w PCW ftalan di-2-etyloheksylu (DEHP) ma udowodnione działanie toksyczne na wątrobę i narządy rozrodcze, a niektórzy badacze podejrzewają go także o właściwości rakotwórcze. Ekspozycja na DEHP w trakcie leczenia szpitalnego może spowodować przyjmowanie dawek tego związku wielokrotnie przekraczających dopuszczalny limit.
Obradujący na Węgrzech ministrowie europejscy, przedstawiciele WHO oraz naukowcy zgodzili się co do konieczności udoskonalenia obecnego prawa dotyczącego zastosowania substancji chemicznych. Stwierdzono, że pilne staje się wprowadzenie w życie nowego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego w sprawie rejestracji, oceny i udzielania zezwoleń w zakresie stosowania chemikaliów (REACH).
Już teraz, nie czekając na zmiany przepisów prawnych, wiele szpitali amerykańskich i europejskich (m.in. w Austrii, Szwecji i Czechach) rozpoczęło wycofywanie z użytku produktów medycznych wykonanych z PCW, dla których istnieją artykuły alternatywne. Szczególnie istotne jest niestosowanie produktów z PCW w leczeniu pacjentów z grupy wysokiego ryzyka, czyli kobiet w ciąży, płodów i dzieci.
W Polsce obowiązuje już zakaz sprzedaży artykułów dla dzieci zawierających ftalany.
Badania przeprowadzone na zlecenie Komisji Europejskiej wykazały, że kontakt z przedmiotami zawierającymi niektóre ftalany (DINP, DEHP, DBP, DIDP, DNOP, BBP) zakłóca prawidłowy rozwój małych dzieci. Na tej podstawie Komisja Europejska zobowiązała państwa członkowskie do opracowania aktów prawnych zakazujących wprowadzania do obrotu zabawek, smoczków i artykułów pielęgnacyjnych zawierających wagowo więcej niż 0,1 proc. niebezpiecznych ftalanów, a przeznaczonych dla dzieci poniżej 3 roku życia. Polskie rozporządzenie w tej sprawie zostało przyjęte przez Radę Ministrów 6 kwietnia br. (Dz. U. 04.73.656).
Jednocześnie artykuły zawierające wymienione wyżej ftalany zostały wpisane do rejestru produktów niebezpiecznych znajdującego się na stronach internetowych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (www. uokik.gov.pl). Zgodnie z prawem, producentom wprowadzającym na rynek wyroby wpisane do rejestru grozi grzywna lub kara pozbawienia wolności do lat dwóch (lub obie te kary łącznie).

Niebezpieczne związki
Komentuje dr Ewa Tyrkiel, Zakład Toksykologii rodowiskowej Państwowego Zakładu Higieny:
Populacja generalna narażona jest na kontakt z ftalanami za pośrednictwem wody do picia (rur wodociągowych, pojemników na wodę), żywności (opakowań z plastiku, sprzętu gospodarstwa domowego), farb, kosmetyków (lakierów do paznokci, perfum, lakierów do włosów), kapsułek leków i zabawek.
Część populacji objęta jest dodatkowo narażeniem zawodowym i narażeniem za pośrednictwem sprzętu medycznego, który ma bezpośredni kontakt z tkankami i płynami biologicznymi (sztuczne zastawki serca, cewniki, dreny, protezy naczyniowe, zestawy infuzyjne, probówki, woreczki do przechowywania krwi, rękawiczki chirurgiczne, plomby). Ryzyko narażenia w tej grupie jest znacznie wyższe niż w populacji generalnej - np. dawka DEHP podczas transfuzji krwi może osiągnąć 250-300 mg/kg.
Przy ryzyku narażenia na te związki istotny jest przede wszystkim czas narażenia, częstotliwość i wiek narażonego organizmu. Z badań na zwierzętach wynika, że organizmy niedojrzałe płciowo są szczególnie podatne na działanie ftalanów, również podczas życia płodowego przy narażeniu za pośrednictwem organizmu matki i podczas laktacji. Wykazano u zwierząt doświadczalnych, że ftalany powodują zaburzenia procesów różnicowania tkanek androgenozależnych, a więc prowadzą do niedorozwoju gonad u samców, martwicy nabłonka kanalików nasiennych, a co za tym idzie do obniżenia w przyszłości zdolności rozrodczych. Dlatego też wydaje się, że ftalany mogą stanowić istotne zagrożenie dla dzieci, szczególnie tych poddawanych przewlekłej hospitalizacji (np. dializowanych), oraz dla kobiet w ciąży. Brak jest jednak dostatecznej liczby w pełni udokumentowanych danych dotyczących populacji ludzkiej.
Podsumowując, należy stwierdzić, że stosowanie ftalanów w wyrobach medycznych niesie ryzyko ujemnego skutku zdrowotnego z uwagi na ich przenikanie do organizmu człowieka i oddziaływanie na układ hormonalny. Odpowiednie decyzje powinny być w każdym przypadku podejmowane indywidualnie, po ocenie ryzyka i korzyści dla pacjenta. Sugeruje się zwrócenie po informacje w tej sprawie do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.