Niedzielski: to grypa, a nie COVID-19 jest obecnie głównym problemem w kraju. Najwięcej chorych to dzieci

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 08-12-2022, 13:24

Od blisko dwóch tygodni obserwujemy wzrost zakażeń koronawirusem. Ale to grypa jest głównym problemem epidemicznym w kraju. Także jeżeli popatrzymy na hospitalizację – powiedział w czwartek, 8 grudnia, minister zdrowia Adam Niedzielski. Szef MZ ponownie zachęcił do szczepień przeciwko grypie, podkreślając, że dają skuteczną ochronę przeciwko tej chorobie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W sytuacji epidemiologicznej widzimy dwa problemy. Po pierwsze grypa, a w drugiej COVID-19. Na grypę głównie chorują dzieci - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.
W sytuacji epidemiologicznej widzimy dwa problemy. Po pierwsze grypa, a w drugiej COVID-19. Na grypę głównie chorują dzieci - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.
Fot. twitter.com/MZ_GOV_PL
  • Patrząc na skalę zachorowań na COVID-19 i grypę to widzimy, że głównym problem epidemicznym w kraju są zachorowania na grypę, a nie na COVID-19 – powiedział (8 grudnia) minister zdrowia Adam Niedzielski.
  • Od początku września do 30 listopada zanotowano ponad 160 tys. zachorowań na COVID-19, a w tym samym okresie – blisko 1,3 mln zachorowań na grypę.
  • Wśród chorych na grypę najwięcej jest dzieci. Dzieci stanowią też aż 60 proc. pacjentów hospitalizowanych z tego powodu.

Minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej 8 grudnia odnosząc się do sytuacji epidemiologicznej wskazał, że obecnie widać dwa zjawiska: grypę i COVID-19.

Coraz więcej zakażonych koronawirusem

Przyznał, że chociaż od półtora tygodnia obserwowany jest wzrost nowych zakażeń i hospitalizacji z powodu COVID-19 - na poziomie ok. 20 proc. - to same liczby pozostają na niezbyt wysokim poziomie. Jak wskazał, apogeum kolejnej fali jest prognozowane na II połowę stycznia.

Maksymalna liczba zachorowań ma według niego wynieść nieco powyżej 5 tys. - Mamy trend wzrostowy, ale z niewielkim obłożeniem szpitali. Od początku września do 30 listopada zanotowano ponad 160 tys. zachorowań na COVID-19, a w tym samym okresie – blisko 1,3 mln zachorowań na grypę. Porównując te wielkości widać, że to przede wszystkim grypa w tej chwili decyduje o sytuacji epidemicznej w kraju – podkreślił.

Szef MZ zwrócił uwagę, że w porównaniu z poprzednimi latami obecna skala zachorowań na grypę jest zdecydowanie wyższa. - Mamy wyraźny wzrost zachorowań na grypę, jeżeli chodzi o dzieciaki. W czasie poprzednich sezonów przypadających na pandemię w strukturze zachorowań dzieci stanowiły populację chorych na poziomie ok. 40 proc. Teraz liczba zakażeń wśród dzieci zbliża się do 50 proc. – wyjaśnił.

Coraz więcej dzieci z grypą w szpitalach

Minister wskazał, że wzrasta też liczba hospitalizacji z powodu grypy. Od początku września do początku grudnia z powodu grypy trafiło blisko 4,2 tys. osób. Tu również, jak podkreślił Niedzielski, dominują dzieci, bo stanowią blisko 60 proc. pacjentów przebywających w szpitalach z powodu tej choroby.

Minister ponownie zaapelował o szczepienie się przeciwko grypie. - One są jedyną i skuteczną ochroną przeciwko tej chorobie. Tych szczepionek sprowadziliśmy do kraju blisko 3 mln, a w tej chwili poziom wykonania tych szczepień wynosi mniej więcej 640 tys. – dodał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: 12 grudnia rusza rejestracja na szczepienie przeciw COVID-19 dzieci od 6. m.ż.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.