Niedzielski: mamy dla medyków konkretne propozycje. Pokażemy je w zespole trójstronnym

  • Marzena Sygut
opublikowano: 11-10-2021, 15:27

W zeszłym tygodniu położyliśmy na stole bardzo konkretną ofertę wzrostu wynagrodzeń od lipca 2022 roku. Wartość tej kwoty wynosiła blisko 6 mld zł w ujęciu półrocznym. Jest to gwarancja o potężnej wartości finansowej. Niestety została ona odrzucona - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Minister zdrowia Adam Niedzielski
FOT. MAREK WIŚNIEWSKI CYFRA

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski był w poniedziałek (11 października) gościem Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, gdzie uczestniczył w otwarciu roku akademickiego.

Po zakończonych uroczystościach minister był pytany przez dziennikarzy, w jaki sposób resort zdrowia zamierza rozwiązać kwestie protestujących medyków.

Resortowi zależy na rozwiązaniu problemu

Jak wyjaśnił szef resortu zdrowia, Ministerstwo Zdrowia jest zdeterminowane, aby rozwiązać problem, nie przedłużać rozmów, pokazać konkretną ofertę.

- Na piątek zaplanowaliśmy posiedzenie w ramach trójstronnego zespołu - dodał.

Wyjaśnił, że w zeszłym tygodniu resort położył na stole bardzo konkretną ofertę wzrostu wynagrodzeń od lipca 2022 roku.

- Wartość tej kwoty wynosiła w ujęciu półrocznym blisko 6 mld zł. Mówimy więc o potężnych pieniądzach, o potężnym zastrzyku dotyczącym wynagrodzeń medyków - mówił w Gdańsku szef MZ.

Nasze propozycje są stale odrzucane

Niestety - jak podkreślił Niedzielski - pomimo, że zrobiliśmy wszystko, żeby była gwarancja wzrostu wynagrodzeń medyków - ta oferta została odrzucona "bez głębszego uzasadnienia".

- Nie potrafię powiedzieć, jakie motywacje za tym stały. To już jest kolejna sytuacja, w której namawiamy do rozmowy, zapraszamy do stołu, przedstawiamy bardzo merytoryczne, przemyślane propozycje, a to jest niestety kontestowanie, bez żadnej argumentacji, odrzucane - zaznaczył.

Wobec braku porozumienia dyskusje trafią do zespołu trójstronnego

Adam Niedzielski zapewnił, że w tej sytuacji kierownictwo Ministerstwa Zdrowia zdecydowało, że ciężar negocjacji przerzuci do zespołu trójstronnego, który integruje pracodawców, związki zawodowe.

- Tam będziemy chcieli w tym tygodniu bądź następnym podpisać porozumienie i zaproponować te warunki, które również pokazywaliśmy komitetowi protestacyjnemu - powiedział minister zdrowia.

- Jesteśmy zdeterminowani do tego, żeby problem rozwiązać. Pokazać bardzo konkretną ofertę i na 15 października, na piątek, mamy zaplanowane posiedzenie w ramach zespołu trójstronnego - dodał.

Zapewnił, że ten przyrost wynagrodzeń, który jest w ochronie zdrowia i ten proponowany od lipca 2022 roku, to jest gwarancja tego, że warto interesować się studiowaniem, bo te gwarancje państwa są jednymi z najpotężniejszych w całej gospodarce.

- Nie ma drugiego takiego sektora, który miałby takie gwarancje wynagrodzeń - przyznał.

Znamy problemy w psychiatrii, rozwiązujemy je

Minister zdrowia odniósł się też do kwestii pogłębiającego się kryzysu w psychiatrii.

Jak wyjaśnił, rzeczywiście jest tak, że lekarzy psychiatrów dziecięcych jest stosunkowo mało.

- Te zasoby trzeba wykorzystać z odpowiednią atencją i szacunkiem, dlatego postanowiliśmy rozbudować opiekę psychologiczną środowiskową. Właściwie już w każdym powiecie został powołany taki ośrodek opieki środowiskowej. Tam znajdują się psycholodzy, którzy zapewniają terapie dzieciom i całym rodzinom - powiedział Niedzielski.

Zapewnił też, że równolegle te placówki psychiatryczne, gdzie jest leczenie dzienne i całodobowe, są doinwestowywane.

- Mamy specjalny program inwestycyjny w wysokości 70 mln zł. Patrząc na te dwa aspekty, z jednej strony rozbudowę opieki środowiskowej, a z drugiej doinwestowanie infrastruktury, systematycznie krok po kroku będziemy poprawiali sytuację. Jednak to nie jest ten przypadek, że można tutaj zmienić coś z dnia na dzień - wyjaśnił.

FM ma poprawić dostęp do innowacyjnych terapii

Odniósł się też do kwestii Funduszu Medycznego. Jak zapewnił, ideą jego tworzenia było przede wszystkim wzmocnienie pewnych kierunków wydatkowania środków.

- Rzeczywiście wszystkie środki niezależnie od tego, w jakiej półeczce się znajdują, czy jak są nazwane, to są środki, które będą ukierunkowane zgodnie z zapisami, które się w Funduszu Medycznym znajdują - zapewnił.

Dodał: - Myślę, że jedną z największych wartości tego funduszu jest to, że będziemy chcieli z ogromną determinacją poprawić dostępność do innowacyjnych terapii lekowych, które jeszcze funkcjonują na zasadzie nowatorskich rozwiązań, nie przeszły jeszcze pewnego etapu wdrożenia do systemu refundacji w kraju.

- W ramach tych środków, które są w Funduszu Medycznym, my te najnowsze technologie lekowe monitorujemy, a następnie oceniamy w bardzo szybkim trybie, co jest bardzo potrzebne w dziedzinie onkologicznej. Robimy to po to, żeby część z nich wprowadzać na taką uproszczoną ścieżkę refundacyjną, żeby pacjenci mogli z tych terapii jak najszybciej korzystać - wyjaśnił.

Pandemia jest pod kontrolą, nie zagraża wydolności systemu

Minister Niedzielski odniósł się również do obecnej sytuacji pandemicznej w kraju.

Jak zapewnił, obecnie wszystkie rozmowy na temat ewentualnych obostrzeń sprowadzają się do tego, że dostrzegamy, iż szczepienia działają.

- Porównując obecną jesień z wrześniem i październikiem ub. roku mamy obecnie dwa razy mniej osób hospitalizowanych. W zeszłym roku było po ok. 5 tys, pacjentów dziennie w szpitalach, dziś jest ok. 2,4 tys. To oznacza, że odporność jest i ona chroni nas przed zachorowaniem i ciężkim przebiegiem - mówił Niedzielski.

Zwrócił uwagę, że wśród osób zaszczepionych liczba ciężkich przebiegów, hospitalizacji, zgonów ten odsetek jest 1-, 2-, 3-procentowy, w zależności od tego, o czym mówimy.

- Ta naturalna lub poszczepienna odporność uzasadnia większą tolerancję. Na razie prognozujemy na koniec października 5 tys. dziennych zakażeń. To nie jest problemem z punktu widzenia infrastruktury, liczby łóżek. Nie ma zagrożenia dla wydolności systemy, dlatego mamy większą tolerancję - zapewnił.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski o programach profilaktycznych: Polacy słabo na nie reagują

Niedzielski: zastanawiam się, czy ratownictwo nie powinno zostać upaństwowione

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.