Niedzielski: blisko 90 proc. szpitali bardzo dobrze radzi sobie z podwyżkami wynagrodzeń

KM/Polsat News
opublikowano: 05-12-2022, 12:17

W tej chwili, po kilku finansowych wzmocnieniach dla szpitali mamy poczucie, że sytuacja absolutnie jest już ustabilizowana. Mamy blisko 90 proc. szpitali, które bardzo dobrze finansowo znoszą sytuację związaną z podwyższeniem wynagrodzeń, ale zawsze oczywiście znajdą się maruderzy – stwierdził minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Związek Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego postuluje m.in. umożliwienie kierownictwu szpitala dopasowywanie liczby łóżek do potrzeb pacjentów i możliwości lokalowych, technicznych i personalnych danej lecznicy.
Związek Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego postuluje m.in. umożliwienie kierownictwu szpitala dopasowywanie liczby łóżek do potrzeb pacjentów i możliwości lokalowych, technicznych i personalnych danej lecznicy.
FOT. Archiwum
  • Związek Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego zebrał ponad 3 tys. podpisów pod adresowaną do ministra zdrowia petycją dotyczącą m.in. finansowania lecznic.
  • Szefowie działających w woj. śląskim szpitali powiatowych wskazują, że wdrożenie ustawowych podwyżek dla pracowników służby zdrowia powoduje w szpitalach poważny deficyt. Dyrektorzy apelują o rozwiązania zapewniające pieniądze na podwyżki.
  • 80-90 proc. szpitali bardzo dobrze finansowo znosi sytuację związaną z podwyższeniem wynagrodzeń – powiedział minister Niedzielski.

Minister zdrowia podczas rozmowy w Polsat News 4 grudnia pytany był m.in. o sytuację szpitali powiatowych w związku z realizacją tzw. ustawy podwyżkowej w ochronie zdrowia.

Przypomnijmy, Związek Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego zebrał ponad 3 tys. podpisów pod adresowaną do ministra zdrowia petycją dotyczącą m.in. finansowania lecznic. Podpisy zbierano w ramach prowadzonej od początku listopada akcji "Czarna polska jesień".

Prezes Związku Władysław Perchaluk przypomniał, że przed rozpoczęciem akcji informacyjnej Związek i poszczególne szpitale zwracały się pisemnie ze swoimi postulatami do ministra zdrowia, jednak sygnalizowane problemy nie zostały dotąd rozwiązane.

W petycji znalazły się dwa postulaty. Pierwszy to "pokrycie przez Narodowy Fundusz Zdrowia kosztów wzrostu wynagrodzeń wszystkich pracowników ochrony zdrowia niezależnie od formy zatrudnienia, przy jednoczesnym określeniu akceptowalnej minimalnej i maksymalnej stawki wynagrodzenia".

Drugi postulat dotyczy "umożliwienia kierownictwu szpitali kształtowania oferty świadczonych usług zdrowotnych poprzez tworzenie nowych oddziałów i poradni czy dopasowywanie liczby łóżek do potrzeb pacjentów i możliwości lokalowych, technicznych i personalnych danego szpitala".

PRZECZYTAJ TAKŻE: Śląskie szpitale zebrały ponad 3 tysiące podpisów. Petycja do MZ i postulaty

Niedzielski: sytuacja w szpitalach absolutnie ustabilizowana

- Pewne zjawiska, które mają również miejsce w polskim systemie opieki zdrowotnej, bardzo często są używane pod płaszczykiem politycznych wystąpień - stwierdził Niedzielski.

- Proszę spojrzeć na przekrój całego kraju - mamy blisko 90 proc. szpitali, które bardzo dobrze finansowo znoszą sytuację związaną z podwyższeniem wynagrodzeń, ale zawsze oczywiście znajdą się maruderzy – powiedział szef resortu zdrowia. - W tym przypadku zresztą mówimy o związku, którego przewodniczący jest asystentem politycznym jednej z pań senator z opozycji, więc tutaj te linki polityczne niestety powodują eskalowanie nieprawdziwych argumentów – dodał.

Pytany o rozmowy z przedstawicielami szpitali, odpowiedział, że rozmowy cały czas się toczą. - Zarówno ja, jak i pan Filip Nowak, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, regularnie spotykamy się i z ogólnopolskim związkiem szpitali powiatowych i z różnymi innymi organizacjami, które reprezentują pracodawców - zapewnił.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W przyszłym roku lawina kontroli w ochronie zdrowia. Pod lupą NIK m.in. wynagrodzenia i finansowanie szpitali

Środki dla szpitali wystarczające, tylko niektórzy nie radzą sobie z zarządzaniem?

Prowadząca rozmowę przypomniała słowa Władysława Perchaluka, który stwierdził, że “dalece niewystarczające są dotychczasowe propozycje zmian finansowania świadczeń opieki zdrowotnej, które miałyby zabezpieczyć środki na podwyższenie wynagrodzeń do poziomu wynikającego z ustawy z dnia 26 maja 2022 r.”

- Najwyraźniej pan, który reprezentuje szpital, nie radzi sobie z realiami zarządzania. Te realia oznaczają również podejmowanie trudnych decyzji i bardzo często tych trudnych decyzji się unika, a potem palcem pokazuje złą działalność rządu czy kogoś z zewnątrz. To są problemy, które powinny być rozwiązywane lokalnie w szpitalu z lokalnym NFZ-em. W tej chwili po kilku finansowych wzmocnieniach dla szpitali mamy poczucie, że sytuacja już absolutnie jest ustabilizowana – podkreślił minister.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szpitale powiatowe na skraju bankructwa. Apelują o pomoc

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.