Niedostatecznie wykorzystane możliwości optymalizacji kosztów szpitalnych

Paweł Ossowski, business development manager w ZARYS International Group, ekspert rynku wyrobów medycznych
opublikowano: 16-12-2015, 00:00

Aby polskie szpitale skutecznie dostosowywały się poziomem świadczonych usług do placówek służby zdrowia państw zachodnich, konieczne są zmiany systemowe. Istotne jest natomiast także niezależne działanie włodarzy szpitali w celu skutecznego rozdysponowania środków europejskich, aby przeprowadzić niezbędne inwestycje infrastrukturalne i modernizację sprzętu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Czy zastosowane środki będą wystarczające i pozwolą osiągnąć oczekiwane efekty w zakresie postulowanego rozwoju infrastrukturalnego i informatycznego szpitali? Trzeba zauważyć, że część poszukiwanych pieniędzy już znajduje się w systemie, kwestią jest tylko, jak je skutecznie pozyskać. Bez wątpienia duży potencjał tkwi w polityce zakupowej szpitali, która przy odpowiedniej optymalizacji pozwala na wygospodarowanie znaczących dodatkowych środków.

Mechanizm aukcji wart uwagi

Po pierwsze warto wspomnieć o mechanizmie aukcji, zawartym w Prawie zamówień publicznych. W tej chwili zdecydowana większość szpitali przeprowadza postępowania przetargowe opierając się na standardowych procedurach, nie dając możliwości sobie i dostawcom przedstawienia najkorzystniejszej w danej chwili oferty. Tam, gdzie mechanizm aukcji jest przez szpitale wykorzystywany, można zaobserwować oszczędności od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. 

Z drugiej strony, jeśli mechanizm aukcji miałby być szeroko stosowany, to trzeba pamiętać, że dostawcy zwykle w celu zdobycia kontraktu będą oferować najniższe możliwe ceny. Niestety, polski rynek sprzętu medycznego jest w bardzo dużym zakresie oparty na notowaniach dolara amerykańskiego, gdyż większość surowców, półproduktów czy gotowych wyrobów jest nabywanych w tej właśnie walucie. Obserwując ostatnie miesiące i bardzo niestabilne, a przede wszystkim niekorzystne wahania kursu, w wielu przypadkach może to doprowadzić do nierentownego kontraktu. W takiej sytuacji zarządzający szpitalami powinni wziąć pod uwagę prośby dostawców o możliwość renegocjacji cen i podpisanie aneksów, niż zachowywać twarde stanowisko, które może finalnie doprowadzić do masowego zrywania umów.

Korzystne zakupy grupowe

Kolejnym mechanizmem, który może przyczynić się do obniżenia kosztów zakupowych szpitala, a zatem wygospodarować dodatkowe wolne środki, jest udział w zakupach grupowych. Obecnie nie są one w Polsce jeszcze rozpropagowane, a jak pokazują doświadczenia innych krajów, stają się niezwykle skuteczne przy uzyskiwaniu najkorzystniejszych cen. 

Zdecydowanie najlepiej metoda zakupów grupowych sprawdza się przy postępowaniach dotyczących dostaw energii, usług telekomunikacyjnych czy leków. Innymi słowy w przypadkach, gdy  produkty z zasady są ustandaryzowane i pozwalają tworzyć grupy zakupowe stworzone przez wiele podmiotów, a co za tym idzie najbardziej efektywne kosztowo. Przy produktach mniej standardowych, takich jak jednorazowy sprzęt medyczny (począwszy od prostych rękawic medycznych, aż po specjalistyczne cewniki), ze względu na różnorodność procedur, struktur szpitali, a także przyzwyczajeń personelu, zakupy grupowe nie są już tak efektywną metodą.

Minimalizowanie ryzyka zakażeń szpitalnych

Ostatnim, najmniej policzalnym, ale za to szalenie istotnym czynnikiem pozwalającym w dłuższej perspektywie znaleźć dodatkowe środki, jest minimalizacja ryzyka związanego z zakażeniami szpitalnymi, a co za tym idzie obarczonego potencjalnymi kosztownymi pozwami ze strony zakażonych pacjentów. Tutaj naprzeciw oczekiwaniom wychodzą innowacje i nowoczesne rozwiązania eliminujące ten problem. I nie mówimy o wprowadzaniu kosztownych systemów, ale np. tak prostych rozwiązań, jak innowacyjny podajnik rękawic jednorazowych, umożliwiających pojedynczy pobór za mankiet, co zapewnia radykalne zmniejszenie potencjalnej kontaminacji rękawicy używanej przez personel. Takich nowatorskich rozwiązań jest wiele, istotna jest ciągła edukacja i obserwowanie światowych trendów.

Obecnie istnieje wiele możliwości optymalizacji kosztów w szpitalach, szczególnie w segmencie polityki zakupowej. Jest to więc realna szansa na wydzielenie dodatkowych środków, które mogłyby być zainwestowane chociażby w nowoczesne systemy informatyczne związane z diagnostyką pacjenta, np. z zakresu telemedycyny. Patrząc z drugiej strony, środki pieniężne mogłyby zostać ulokowane w nowej infrastrukturze, choćby na najbardziej newralgicznych oddziałach, takich jak blok operacyjny czy oddział intensywnej terapii.

artykuł sponsorowany

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Paweł Ossowski, business development manager w ZARYS International Group, ekspert rynku wyrobów medycznych

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.